Zawsze i wszędzie

  • aep,

Oddziały elektroniczne banków w wielu krajach to codzienność, a operacje bankowe dokonywane przez Internet na nikim nie robią wrażenia. Choć w Polsce można już z dowolnego miejsca, mając komputer podłączony do Internetu, sprawdzać stan konta, robić przelewy i płacić rachunki, to z takich usług korzysta jeszcze niewielu. Internetowe rachunki osobiste proponuje tylko Pekao S.A. i Bank Przemysłowo-Handlowy.

Oddziały elektroniczne banków w wielu krajach to codzienność, a operacje bankowe dokonywane przez Internet na nikim nie robią wrażenia. Choć w Polsce można już z dowolnego miejsca, mając komputer podłączony do Internetu, sprawdzać stan konta, robić przelewy i płacić rachunki, to z takich usług korzysta jeszcze niewielu. Internetowe rachunki osobiste proponuje tylko Pekao S.A. i Bank Przemysłowo-Handlowy.

Elektroniczna bankowość, zapewniająca klientowi bezpośredni dostęp do zgromadzonych aktywów na rachunkach bankowych nie jest zjawiskiem nowym, na przykład w Niemczech działa już od szesnastu lat. Początkowo był to "office banking" umożliwiający firmom rozliczenia z bankiem, przesyłanie zleceń, sprawdzanie stanu własnego konta, rozbudowany później o informacje o notowaniach giełdowych czy kursach walut. Rozwiązanie to było i jest kosztowne, wymagające specjalnego oprogramowania, często specjalizowanego terminala, linii telefonicznej, a nierzadko łącza dzierżawionego.

Ułatwieniem było wprowadzenie "home bankingu", czyli dokonywanie operacji bankowych z domu za pośrednictwem łączy telekomunikacyjnych, wymagające komputera, modemu i dedykowanego oprogramowania, rzadziej - specjalnego terminala. Jednak koszt i wymogi banku najczęściej umiejscawiają tę usługę w kategorii "dla firm" niż "dla domu".

Część banków proponuje klientom obsługę rachunków za pośrednictwem telefonu i faksu, ale daleko jej jeszcze do wygody i dostępu "zawsze i wszędzie".

Dopiero rozwój Internetu i podwyższenie bezpieczeństwa przesyłania danych otworzyło drzwi do "internet banking", czyli dostępu do usług bankowych za pośrednictwem Sieci - "banku w domu".

Aby korzystać z "internet bankingu", trzeba połączyć się z bankiem za pomocą komputera podłączonego do Internetu. Wykorzystując globalną Sieć, możemy przeprowadzać typowe operacje bankowe za pomocą popularnych przeglądarek internetowych jak Microsoft Internet Explorer czy Netscape Communicator, o każdej porze dnia i nocy, z domowego zacisza lub biura. Co prawda operacje możemy dokonać z każdego miejsca, ale nie wydaje się, by ktokolwiek chciał to robić z kawiarni internetowej.

Banki oferujące "internet banking" zapewniają, że o bezpieczeństwo naszych operacji nie mamy co się martwić. Praktycznie włamanie do naszego konta jest niemożliwe. Poufność zapewnia szyfrowanie danych, użycie technologii SSL, klucza publicznego i prywatnego lub tokenu - małego urządzenia elektronicznego przypominającego kalkulator, które pozwala na stosowanie za każdym razem innej kombinacji cyfr, będącej naszym elektronicznym podpisem.

Obecnie - koniec stycznia 2000 - tylko dwa polskie banki oferują "internet banking", czyli internetowe konto: Pekao S.A. (www.pekao.com.pl) - Eurokonto WWW i Bank Przemysłowo-Handlowy (www.sezam.bph.pl) - BPH Sez@m. Namiastkę internetowej bankowości proponuje Wielkopolski Bank Kredytowy (www.wbk.pl) - klienci mający konto w tym banku mogą sprawdzić saldo i historię rachunku, wykorzystując Sieć, po wykupieniu usługi WBK24Online. Natomiast w PKO BP (www.pkobp.pl) można liczyć tylko na to, że otrzymamy pocztą elektroniczną - na założone przez bank konto pocztowe - informacje o operacjach na rachunku ROR.Polscy bankowcy zapowiadają rozwój "internet bankingu". Między innymi WBK, Handlobank, PKO BP, Millennium, PPA Bank, Kredyt Bank zapowiedziały internetową ofensywę. Niedługo będzie można u nich skorzystać z oddziału internetowego lub wszyscy klienci - tak jak to zapowiedział Handlobank - otrzymają dostęp do obsługi kont przez Internet. Pozwoli to bankom zmniejszyć koszty działalności - według badań IBM przeprowadzonych na rynku amerykańskim - koszt transakcji internetowej wynosi około 10 centów, podczas gdy ta sama usługa w oddziale kosztuje bank około 6 dolarów, oraz pozyskać nowych klientów, głównie z małych miast i wsi, gdzie nie ma oddziałów banku. Szczególnie tym klientom byłby przydatny "internet banking", niestety, dostęp do Sieci jest tam równie trudny jak do banku. Jeśli masz komputer w domu i/lub pracy z dostępem do Internetu i spełniasz warunki banku do założenia konta osobistego, jesteś potencjalnym klientem internetowego oddziału. Być może opłaca się kupić komputer lub rozszerzyć jego możliwości o dostęp do Internetu, by nie wystawać w kolejkach w zatłoczonych bankach i dokonywać przelewów i opłat w domowych pieleszach lub w zaciszu biurowego gabinetu.

Gdy jednak nie masz przekonania do "internet bankingu" i nie możesz pokonać psychologicznej bariery przed dokonywaniem finansowych operacji w Sieci, a masz dostęp do Internetu, skorzystaj z wirtualnego banku internetowego Virtual Bank S.A. (homeb.elbacsb.com.pl/nettel), który uruchomiła w celach edukacyjnych polska firma Elba CSB. Używając wirtualnych złotówek, sprawdzisz, jak to może wyglądać i poczekasz na... pierwszy polski bank istniejący i działający naprawdę wyłącznie w Sieci.


Zobacz również