Zax: The Alien Hunter

Gra ma luki w fabule, jednak bohater celnie strzela i szybko biega, co sprawia, że miło jest wpatrywać się w ekran.

Gra ma luki w fabule, jednak bohater celnie strzela i szybko biega, co sprawia, że miło jest wpatrywać się w ekran.

Zdarzyło ci się kiedyś, że jeden błąd w grze o mały włos popsuł całą frajdę, jakiej ci ona dostarczała? Mnie przytrafiło się coś podobnego w grze, w której wcielasz się w Zaxa, żołnierza Galaktycznego Imperium. W wyniku awarii statku trafia on na obcą planetę. Żyjąca na niej rasa, Korbo, jest tyranizowana przez fałszywego boga, Oma - a twój bohater staje się wybawicielem zesłanym z nieba.

Zax: The Alien Hunter to gra akcji z elementami przygodowymi. Graficznie prezentuje się ślicznie: wygląd lokacji i ras jest dopracowany w najdrobniejszych szczegółach. Sterowanie bohaterem nie sprawia kłopotów (ruch kursorami, celownik i strzelanie myszką), chociaż komicznie wyglądają momenty, gdy bohater biegnie w jedną stronę, a strzela do tyłu.

Zax zmuszony jest stawić czoło licznym sługom paskudnego Oma. Na szczęście twój bohater jest świetnie wyposażony w broń oraz tarcze ochronne.

Zax zmuszony jest stawić czoło licznym sługom paskudnego Oma. Na szczęście twój bohater jest świetnie wyposażony w broń oraz tarcze ochronne.

Niestety, gra leży pod jednym względem: fabuła i scenariusz są całkowicie liniowe. Twój komputer pokładowy po kolei dyktuje ci, co masz robić, gdzie pójść, co pozbierać. Idziesz trasami, na których masz tylko jedną drogę, a twoja aktywność sprowadza się do tego, że jak tresowana małpa wykonujesz polecenia. Strzelasz do przeciwników, zbierasz bzdety i łazisz po ścieżkach. Kiedy raz spróbowałem nieliniowego myślenia i zamiast dać się przeteleportować, poszedłem dalej, utknąłem w miejscu, z którego nie mogłem się wydostać, bo jedno przejście za mną zamknęło się, a inne nie zostało otwarte.

Szkoda, że fajny pomysł został tak zmarnowany. Gdyby twórcy popracowali dłużej nad konstrukcją scenariusza, gra mogłaby stać się sławna. A tak, niestety, cała para poszła w gwizdek, a galaktyczny wojownik, zamiast zbawiać rasę Korbo, kręci się w kółko po ślepej uliczce. Chociaż chyba odpalę go znowu i dam mu jeszcze szansę. Zabawa jest sztampowa, ale jednak odrobinę wciąga.

PS Przysiągłbym, że w jaskiniach widziałem siedmiu Korbo-krasnoludków.

Zax: The Alien Hunter

Gatunek: Action-Adventure

Wydawca: CD Projekt

Stopień trudności: 5

Cena: 9,99 zł

Język: polski

Liczba graczy: 1

Wymagania: CPU 233 MHz, 32 MB RAM


Zobacz również