Żegnajcie Detonatory - witajcie ForceWare!

NVidia zakończyła wydawanie nowych wersji sterowników pod nazwą Detonator. Najnowsze, udostępnione oprogramowanie w wersji v52.16 nazywa się teraz ForceWare. Wersja ta niesie ze sobą szereg istotnych udoskonaleń. ForceWare trudno nawet nazwać sterownikami. W nowym wydaniu to potężne oprogramowanie integrujące funkcje kalibracji monitora, zwiększania jasności kineskopów a nawet blokowania bannerów.

NVidia przyłożyła się do zwiększenia wydajności karty przy obróbce cieniowania w oprogramowaniu zgodnym z DirectX 9. Rdzeniem udoskonaleń jest tzw. „zunifikowany kompilator”, który analizuje kod odpowiedzialny za cieniowanie, optymalizuje jego składowe, a następnie wysyła go do jednostki obliczeniowej. Proces ten odbywa się w czasie rzeczywistym. Zmiany te nie mają negatywnego wpływu na jakość obrazu. Z przeprowadzonych przez nas prób wynika, że w stosunku do jakości obrazu zapewnianego przez sterowniki ATI, oprogramowanie NVidii nie wypada gorzej pod względem jakości filtrowania czy wygładzania krawędzi.

Sterowniki NVidii nie zostały zoptymalizowane pod kątem uzyskiwania wyższych wyników w określonych benchmarkach. To firma postawiła sobie za cel mają w pamięci kontrowersje związane ze sterownikami opublikowanymi po premierze kart z procesorami GeForce FX.

Znakomitym, nowym narzędziem jest funkcja podziału ekranu monitora na kilka stref w których wyświetlane są różne aplikacje. Operacji dokonuje się bardzo prosto, dzieląc myszką obraz na dowolne części. Nie potrzeba zwijać i dopasowywać rozmiarów okien ręcznie, jak to trzeba było czynić dotychczas.

Całkowicie nowy jest także toolbar. Ciekawą funkcją jest ręczne ustawianie rozdzielczości, częstotliwości odświeżania i głębi koloru. Opcje związane z regulacją gamma i koloru zostały wzbogacone o możliwość zwiększania „żywości” obrazu, co przy materiale filmowym daje efekty podobne do tych jakie uzyskujemy sprzętowo zwiększając jasność kineskopu.

Jedną z najistotniejszych nowości jest odświeżona funkcja pracy kart graficznych NVidii w trybie multimonitorowym.

Tryb nView doczekał się dziesiątek udoskonaleń, wystarczy powiedzieć, że instrukcja jego obsługi zamieszczona na stronach NVidii w pliku PDF. zajmuje....183 strony.

Kluczowe zmiany są następujące:

-nowy toolbar pozwala na grupowanie klawiszy przypisanych do wywoływania określonych zdarzeń, np. przełączania obrazu pomiędzy oknami, wgrywania profili, itp.

-ruchy myszy mogą zostać przypisane do wywoływania określonych zdarzeń (podobnie jak np. w przeglądarce Opera). Przykład to ruch kołowy, który pozwala na przewinięcie obrazu do następnego okna.

-Każdy pulpit może mieć inną rozdzielczość

-Aplikacje można oznaczać tak aby uruchamiane, zostały wyświetlona na ekranie określonego wyświetlacza.

-Blokada pop-upów w przeglądarce Internet Explorer

Pełne listy poprawek i przewodniki pokazujące jak korzystać z nowych funkcji (ok 200 stron w plikach PDF) znajdziecie na stronach NVidii: http://www.nvidia.com/object/winxp_2k_52.16

Pod tym samym adresem znajdują się sterowniki do pobrania. Wersja angielska zajmuje 8,7 MB, natomiast międzynarodowa (m.in. polska) aż 18,9 MB.


Zobacz również