Zmierzch palmtopów?

Potwierdza się prognozowany przez analityków scenariusz - terminale smartphone wypierają klasyczne urządzenia PDA, którymi interesuje się coraz mniej chętnych. Pierwszy krok należał do Sony. Japoński producent prawdopodobnie zakończy ich wytwarzanie. Na razie koncern zaniechał do końca roku wprowadzenia na rynek europejski i północnoamerykański kolejnej wersji palmtopów Clie. Jedynie Japonia doczeka się kolejnego modelu. Poczekamy do przyszłego roku, jak będzie rozwijać się sytuacja - mówią przedstawiciele Sony, którego decyzja nadszarpnie zapewne pozycję PalmSource, dostawcy mobilnych systemów operacyjnych, od którego platformę licencjonuje japońska firma.

W ciągu trzech lat na rynek trafiło około 30 modeli Clie. W minionym kwartale w Stanach Zjednoczonych Sony sprzedało ich ok. 100 tys. szt., co dało producentowi trzecie miejsce (wg IDC). Globalny wynik producenta to nieco ponad 200 tys. szt., co oznacza spadek o 49,6 proc. w ujęciu rocznym. Jak podaje IDC, cały rynek skurczył się o 11,7 proc. Całkiem niezły interes robi Sony we współpracy z Ericssonem. Szwedzko-japońskie joint-venture I kw. 2004 r. zamknęło z najlepszym wynikiem w swojej trzyletniej historii. Przychody Sony Ericsson wyniosły 1,33 mld euro (0,80 mld rok wcześniej), natomiast zysk netto spółki sięgnął 82 mln euro (-0,1 mld straty). Komórki SE są wyposażone w system operacyjny Symbian, podczas gdy palmtopy Sony działają pod kontrolą PalmOS. Japoński producent był drugim głównym licencjobiorcą systemu PalmSource. Analitycy są przekonani, że decyzja Sony tak naprawdę oznacza całkowite wycofanie się z segmentu palmtopów.


Zobacz również