Zrób sobie album!

Fotoalbumy to najprostszy sposób na zrobienie ze zdjęciami czegoś więcej poza składowaniem na dysku. Liczba programów w tej kategorii rośnie równie szybko, jak liczba amatorów cyfrowej fotografii. Dlatego postanowiliśmy przedstawić najbardziej wartościowe produkty i porównać ich możliwości.

Fotoalbumy to najprostszy sposób na zrobienie ze zdjęciami czegoś więcej poza składowaniem na dysku. Liczba programów w tej kategorii rośnie równie szybko, jak liczba amatorów cyfrowej fotografii. Dlatego postanowiliśmy przedstawić najbardziej wartościowe produkty i porównać ich możliwości.

Dlaczego nie zaprowadzić nieco porządku w masie cyfrowych zdjęć zalegających twardy dysk i nie pochwalić się nimi przed znajomymi i rodziną? Korzystanie z przeglądarki plików graficznych to wariant minimum. Bez odpowiedniego programu masz marne szanse na ciekawsze zaprezentowanie fotografii. Stracisz mnóstwo czasu - dużo zdjęć to dużo pracy, a efekt nie zawsze będzie zadowalający. Nie obejdzie się bez udziału programu typu fotoalbum, który weźmie się za porządki, zbierze twoją kolekcję zdjęć i zaprezentuje je w atrakcyjnej formie, którą zaimponujesz znajomym i rodzinie. I nie chodzi jedynie o to, żeby zebrać całą rodzinę przed komputerem i odpalić pokaz slajdów pełen efektów specjalnych. Równie dobrze możesz poddać retuszowi i wydrukować zdjęcia (np. z ramkami), żeby trafiły do zwykłego albumu lub nagrać je na płycie, której zawartość da się obejrzeć na stacjonarnym odtwarzaczu DVD.

Rosnącymi potrzebami fanów cyfrowej fotografii zainteresowali się nawet wielcy świata oprogramowania - firmy Adobe, Corel czy Ulead oferują fotoalbumy. Do tego grona dołączyli nawet twórcy przeglądarki Google, oferując Picasę 2.0. Poza tym wielu mniejszych i większych producentów proponuje użytkownikom własne fotoalbumy. Chcąc ułatwić ci wybór, wybraliśmy 12 najbardziej wartościowych programowych fotoalbumów. Porównujemy ich możliwości, omawiamy atuty i wytykamy wady.

Minirewolucja

W porównaniu z wynikami poprzedniego testu fotoalbumów kolejność programów praktycznie się nie zmieniła. Cieszy, że polski FotoOffice 3 uzyskał wyższą niż poprzednio notę i umocnił swoją pozycję. Najwięcej zamieszania narobił nowy, nietuzinkowy zawodnik. Bezpłatny program Picasa 2.0 przebojem wdarł się na trzecie miejsce. Nie bez przyczyny - ten fotoalbum został bardzo starannie przygotowany. Producent, firma Google, zaoferował zarówno prosty interfejs graficzny, jak i przyzwoity zestaw funkcji. Niestety, jedna jaskółka wiosny nie czyni. Nadal w naszym zestawieniu dominują płatne programy, których ceny są dość wysokie, nawet powyżej 300 zł. Oczywiście sytuacja się poprawiła, bo w w poprzednim teście żaden z bezpłatnych programów nie wypadł dobrze na tle komercyjnych.

Pięć obszarów działalności

Szukając programów do przedstawienia, kierowaliśmy się przede wszystkim funkcjonalnością. Wybieraliśmy te, które umożliwiają przejście przez cały, pięcioetapowy proces, jakim jest powstawanie fotoalbumu. W pierwszej kolejności idealny program powinien gromadzić zdjęcia, np. pobierać z aparatów cyfrowych czy skanować twarde dyski w poszukiwaniu plików graficznych. Drugą czynnością, w której ma pomóc, jest porządkowanie zdjęć - tworzenie kategorii, indeksów, opisywanie pojedynczych zdjęć, dodawanie słów kluczowych. Po zaprowadzeniu porządku można przystąpić do poprawiania zdjęć - fotoretuszu (np. redukcji efektu czerwonych oczu). Dopiero gdy zdjęcia mają odpowiedni wygląd, do akcji wkraczają funkcje tworzenia, np. fotoalbumu, pokazu slajdów z efektownymi przejściami pomiędzy kolejnymi zdjęciami czy kalendarza. Ale to żadna radość, jeśli nie możesz nikomu zaprezentować swoich zdjęć. Dlatego na koniec pozostaje podzielenie się zdjęciami z przyjaciółmi czy rodziną. Służą do tego funkcje zapisywania na płytach CD/DVD, publikowania galerii internetowych czy wysyłania fotografii pocztą elektroniczną.

Centralny magazyn

W Paint Shop Photo Album 5 możesz przygotować i wydrukować album ze zdjęciami, kalendarz, pocztówkę lub okładkę na płytę CD.

W Paint Shop Photo Album 5 możesz przygotować i wydrukować album ze zdjęciami, kalendarz, pocztówkę lub okładkę na płytę CD.

Wygodnie mieć informacje o wszystkich zdjęciach w jednym miejscu. Jak to osiągnąć?

Najpierw trzeba przeskanować twarde dyski i zebrać informacje o znalezionych zdjęciach, a później już tylko zbierać nowe fotografie i dodawać do bazy informacje o nich. Najpraktyczniejszym rozwiązaniem, które znajdziesz m.in. w programach Picasa 2.0 czy FotoFinish, jest początkowe skanowanie twardych dysków czy wybranych obszarów i tworzenie listy katalogów zawierających zdjęcia. W ten sposób od razu wiadomo, co gdzie jest. Ponieważ zdjęć przybywa, program powinien pobierać je z aparatu cyfrowego, skanera czy skatalogować informacje o plikach zapisanych na płytach CD/DVD. Adobe Photoshop Album 2.0 potrafi również pobrać zdjęcia wykonane aparatem zamontowanym w telefonie komórkowym.

Edycja

Niezbędne minimum to: usuwanie efektu czerwonych oczu; korekcja jasności, kontrastu, nasycenia barw; przycinanie; obracanie. Mile widzianym dodatkiem jest zbiór filtrów i efektów specjalnych. Jednak liczba dostępnych narzędzi nie jest najważniejsza. Chyba każdy posiadacz aparatu cyfrowego ma skłonność do robienia zbyt wielu zdjęć - fotografuje te same ujęcia po kilka razy czy po prostu pstryka bez umiaru. Przecież to nic nie kosztuje! Zgadza się, ale później obróbka masy zdjęć może okazać się syzyfową pracą. Dlatego, naszym zdaniem, na pierwszy plan wysuwa się możliwość przetwarzania wsadowego, które automatyzuje retusz wielu plików graficznych. Wystarczy wprowadzić schemat edycyjny zdjęcia, a program sam wykona zaprogramowane czynności na wybranych plikach. Ty możesz iść w tym czasie na kawę - stosunkowo duże rozmiary zdjęć cyfrowych wymagają podczas przetwarzania dużo mocy obliczeniowej.

Warto jeszcze zauważyć, że choć niektóre fotoalbumy oferują całkiem pokaźny zestaw narzędzi edycyjnych, to jednak nie zastąpią w pełni programu do obróbki grafiki. Wymagający użytkownicy nie obejdą się bez zewnętrznego narzędzia do edycji grafiki, co zresztą twórcy fotoalbumów uwzględnili. Przykładowo program Adobe można powiązać z Photoshopem, a Paint Shop Photo Album 5 z edytorem Paint Shop Pro 9.

Album na kilka sposobów

Spory zbiór narzędzi edycyjnych jest dostępny w FotoOffice 3 Professional w oddzielnym oknie. Producent nie zapomniał również o funkcjach hurtowej obróbki zdjęć.

Spory zbiór narzędzi edycyjnych jest dostępny w FotoOffice 3 Professional w oddzielnym oknie. Producent nie zapomniał również o funkcjach hurtowej obróbki zdjęć.

Porządkując cyfrowe zdjęcia, masz nieporównanie większe możliwości, niż tradycjonaliści wywołujący odbitki w punktach foto. Możesz, tak jak oni, grupować zdjęcia w albumy i opatrywać je komentarzem, ale to drobiazg. Programowe fotoalbumy pozwalają dodawać do zdjęć słowa kluczowe, oceny czy komentarz głosowy. Funkcje wyszukiwania uwzględniają te informacje, dzięki czemu na przykład szybko odnajdziesz wszystkie zdjęcia, na których jest bliska ci osoba czy wykonane w jednym miejscu, ale przy różnych okazjach. Albo posortujesz zbiór według przyznanych ocen, żeby obejrzeć najlepsze zdjęcia.

Fotografie możesz umieszczać nie tylko w wirtualnym albumie, opcji jest kilka. Jedna z ciekawszych to utworzenie pokazu slajdów składającego się ze zdjęć i efektownych przejść między nimi, podkładu muzycznego czy komentarza głosowego. Gotowy pokaz warto zapisać, np. na VCD i przeglądać później w stacjonarnym odtwarzaczu DVD. Ewentualnie możesz zapisać pokaz w formie pliku wykonywalnego (EXE) i odtwarzać go niezależnie od programu, w którym został utworzony. Wygodnym rozwiązaniem jest funkcja tworzenia galerii internetowych. Zamiast zawracać sobie głowę nagrywaniem płyt czy zmniejszaniem zdjęć, żeby je wysłać przez Internet, lepiej zlecić programowi wygenerowanie wszystkich elementów galerii internetowej: kodu HTML i miniaturek. Po umieszczeniu na serwerze wyślesz zainteresowanym tylko adres strony WWW . Możesz się również spotkać z funkcją zapisu albumu zdjęć w pliku PDF czy w formie wygaszacza ekranu.

Fotoalbumy oferują również funkcje wydruku, począwszy od prostego (niekiedy z opcją umieszczenia kilku zdjęć na jednej stronie) poprzez korzystanie z szablonów ramek, a skończywszy na bardziej wyrafinowanych formach, jak kalendarz, kartki z życzeniami czy zaproszenia.

Linia czasu

Zestawienie cyfrowych albumów

Zestawienie cyfrowych albumów

Bardzo wygodna jest funkcja linii czasu (timeline) dostępna w Adobe Photoshop Album 2.0 oraz Picasie 2.0. Program, np. po przeskanowaniu twardych dysków, tworzy listę katalogów, w których zapisane są pliki graficzne. Katalogi zostają uszeregowane według daty utworzenia, która jest przy każdym z nich wyraźnie wyświetlona. Przykładowo, w Picasie 2.0 lista katalogów jest podzielona latami, a w oknie podglądu jest jeszcze wyświetlana informacja o miesiącu, w którym użytkownik utworzył katalog. Takie rozwiązanie sprawdza się w praktyce. Zdjęcia z aparatu cyfrowego z reguły zapisuje się na dysku wkrótce po zrobieniu, np. od razu po powrocie z wczasów. W efekcie daty utworzenia katalogów w przybliżeniu odpowiadają datom powstawania zdjęć, dlatego lista katalogów ułożona na podstawie dat ich utworzenia tworzy zbiór uporządkowanych chronologicznie albumów ze zdjęciami. Warto jeszcze dodać, że w obu wymienionych programach linia czasu została efektownie zaplanowana. W Adobe Photoshop Album 2.0 przypomina wykres, bo każdy katalog jest przedstawiony w formie słupka. Im wyższy słupek, tym więcej zdjęć w danym katalogu. Z kolei w Picasie 2.0 linia czasu ma formę listy katalogów, ale może również przypominać menu filmów DVD. Wskazówka: jeśli data utworzenia któregoś z katalogów nie odpowiada ci i zakłóca porządek, możesz ją zmienić, np. za pomocą Total Commandera.


Zobacz również