Zwiastun wywiadu z Tadeuszem Żórawskim Prezesem Zarządu UM

Fragment wywiadu z Tadeuszem Żórawskim. Pełen zapis rozmowy będzie dostępny w raporcie adSTANDARD 2014.

Konrad Mroczek: Jaki jest stan zaawansowania technologicznego w Polsce w porównaniu z zagranicą. Zarówno jeśli chodzi o konsumenta, agencje, marketera i media?

Tadeusz Żórawski: Powiedziałbym, że bardzo wysoki. I bardzo mi się to podoba bo nasze dyskusje z klientami są często na tak wysokim poziomie jak dyskusje naszych kolegów w innych krajach. Oczywiście otoczenie jest troszkę inne. Z jednej strony Polska się trochę unowocześnia, a z drugiej strony sporo mediów trzyma się mediów tradycyjnych. Gdy spojrzymy na telewizję, to nasz kontent telewizyjny jest o niebo lepszy w stosunku do tego co dzieje się w innych krajach.

KM: A nie zwyciężają stałe formaty, licencje?

TZ: Zwyciężają, ale bardzo ważna jest realizacja tych formatów i licencji. Diabeł tkwi w szczegółach i wykonaniu. Bez względu na to czy mówimy o telewizji komercyjnej, czy publicznej. Ważne jest to jak ten format zostanie zrealizowany. Widziałem na przykład „Taniec z gwiazdami” w USA, w Wielkiej Brytanii i w Polsce, i w Polsce to była jedna z najlepszych, o ile nie najlepsza edycja, w stosunku do tego co się działo w pozostałych krajach. I tego typu realizacje wpływają na to że media są bardziej atrakcyjne, rośnie nam na przykład czas oglądania telewizji, oczywiście rośnie też czas korzystania z wielu innych mediów i wydłuża się taka jakby doba mediowa.

KM: Czy ta absorpcja nie staje się zbyt powierzchowna skoro korzystamy z większej ilości źródeł?

TZ: To jest zmiana społeczna. Objawy można obserwować szczególnie w mediach społecznościowych. Jako sieć, robiliśmy badania Wave i sprawdzaliśmy jak się zmienia korzystanie z mediów w Polsce w stosunku do tego co się dzieje na świecie. Na przykład w Polsce media społecznościowe już trochę tracą swój urok. To znaczy rozwija się microbloging, rozwijają się formy, gdzie szybko zmieniamy status lub publikujemy zdjęcie, ale jest tych mediów coraz więcej przez co my rozdzielamy nasz czas trochę inaczej niż wtedy gdy tych mediów było mniej. To powoduje pewną powierzchowność w korzystaniu z tych mediów, ale to w dużym stopniu dotyka tylko media cyfrowe. To jest oczywiście i szansa i zagrożenie. Szansa dlatego, że wciąż jest miejsce na nowe formaty, nowe cyfrowe możliwości. Technologia się rozwija i myślę, że tak samo jak na zachodzie będziemy mogli już niedługo zamiast kilku kart lojalnościowych, mieć na przykład jedną kartę w telefonie. Telefonem będziemy się rejestrować w programie i płacić. Oczywiście pojawiają się obawy przed naruszeniem prywatności. W Polsce te obawy są na poziomie Stanów Zjednoczonych.

Rozmawiali:

Pytania zadaje:

Konrad Mroczek Redaktor naczelny internetSTANDARD, Digital marketing manager IDG Poland

Odpowiada

Tadeusz Żórawski Prezes Zarządu UM

Całość rozmowy dostępna jest w postaci zredagowanej treści do przeczytania lub w formie nagrania wideo w Raporcie konferencji adSTANDARD 2014 (6-6 marca)


Zobacz również