Żywe kolory od Canona

Canon postanowił wymienić całą ofertę drukarek atramentowych, od urządzeń najprostszych do najbardziej zaawansowanych.

Canon postanowił wymienić całą ofertę drukarek atramentowych, od urządzeń najprostszych do najbardziej zaawansowanych.

Nowe rozwiązania w drukarkach Canona

Nowe rozwiązania w drukarkach Canona

Nowe jest urządzenie dla początkujących, oznaczone S200, drukarka dla zaawansowanych S520, model do użytku biurowego, S750, drukarka fotograficzna do współpracy z aparatami cyfrowymi, S820D. Wprowadzono także szybsze drukarki sześciokolorowe, w których zastosowano głowice z podwójną liczbą (3000!) dysz: S900 i jej odmiana S9000, pracująca na dwukrotnie większym papierze A3+. Załączona tabelka pomoże zorientować się w nowinkach zastosowanych w poszczególnych modelach. Oprócz najprostszego modelu - pozostałe drukują z rozdzielczością 2400x1200 dpi.

Vivid Photo

W laboratoriach firmy Canon opracowano funkcję nazwaną Vivid Photo, którą włącza się do zestawu opcji dostępnych w standardowych sterownikach, począwszy od wersji 7.2, nawet w najtańszych drukarkach atramentowych. Chodzi tutaj o uwidocznienie tych kolorów, które mogą być zbudowane tylko z systemu barw podstawowych CMYK stosowanych w drukarkach, a nie są możliwe do osiągnięcia na ekranach monitorów, w których posługuje się inną paletą kolorów składowych. Dodatkowe kolory rozszerzają dotychczasową paletę w trzech obszarach: mieszaniny czerwonego z żółtym oraz bardziej intensywnym zielonym i niebieskim.

Vivid Photo nie posługuje się tylko zwykłym rozszerzeniem palety i powiększeniem jasności obrazu. Działa bardziej selektywnie. Jak widać na schemacie, poddane "ożywieniu" są tylko barwy podobne do odcieni skóry, błękity i intensywne zielenie.

Nie dla wszystkich

Już z ich nazwy można się domyśleć, o co chodzi w technologiach single ink (oddzielnych atramentów) i druku bez marginesów. Ciekawsze są pozostałe nowinki, które dają pojęcie o problemach z wysychaniem tuszu i nakładaniem jego kolejnych warstw na siebie, z którymi borykają się projektanci drukarek. Dwa zamiast czterech to nowy sposób na przyspieszenie pracy w trybie dwukrotnego przejścia tego samego pasa zadruku. Wskutek tego z prawej strony kartki nowy tusz jest nakładany, kiedy warstwa poprzednia jest jeszcze mokra, a z lewej - już na wyschniętą. Aby przeciwdziałać powstającym w ten sposób poziomym pasom, w drukarkach Canona stosowano cztery przejścia głowicy. W nowych modelach głowica po dojściu do marginesu czeka chwilę na wyschnięcie ostatnio położonych kropel tuszu. Pomimo wprowadzenia przerwy, dzięki zmniejszeniu liczby przejść przyspieszono wydruki.

W PCDT (Precision Color Distribution Technology)chodzi o zapobieżenie dawkowania kolorów w innej kolejności podczas ruchu głowicy w jedną i drugą stronę. Istotę problemu i sposób jego rozwiązania, a raczej zamaskowania najlepiej widać na rysunku.

Z niecierpliwością czekamy na drukarki serii S9xx. Dwukrotnie wyższa liczba dysz powinna w takim samym stopniu przyspieszyć drukowanie. Ciekawe, czy ten wzrost będzie również dotyczył ceny.


Zobacz również