Żywność będzie drożała

Wyższe ceny żywności mogą się utrzymać, jeśli popyt w krajach rozwijających się nadal będzie rósł i koszty produkcji będą się zwiększać - twierdzi Organizacja Narodów Zjednoczonych do spaw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO).

Aktualny wzrost cen żywności był wyższy niż prognozowano, między innymi z powodu niekorzystnych warunków pogodowych i zniszczonych zbiorów.

Czynniki takie jak rosnący popyt na biopaliwa, zmiany klimatyczne, koszty energii, zmiany w strukturze podaży i popytu, będą wpływały na utrzymywanie się wysokich cen żywności, choć wzrosty być może nie będą już tak gwałtowne. Spekulanci także mają swój udział w zawirowaniach na rynku.

W swoim dorocznym raporcie, FAO przewiduje, że ceny wołowiny i wieprzowiny mogą do 2017 r. wzrosnąć o jedną piątą, pszenicy o 60%, a olejów roślinnych nawet o 80%.

Wzrostem cen żywności w największym stopniu zostaną dotknięci najbiedniejsi mieszkańcy Ziemi, którzy główną część swoich przychodów wydają na jedzenie. Niektóre kraje rozwijające się wydają ponad połowę swoich przychodów na żywność, zwłaszcza jeśli muszą sporą jej część importować.

Rosnące ceny jedzenia mogą wywołać na świecie niepokoje społeczne i zachwiania na rynkach. FAO podaje, że globalnie na import żywności w 2008 r. zostanie wydany bilion USD, czyli o 26% więcej niż w ubiegłym roku.

Autorzy raportu stawiają tezę, że kryzys żywnościowy może przemieścić centrum globalnego rolnictwa z krajów rozwiniętych do krajów rozwijających się. W ciągu dziesięciu lat gospodarki wschodzące zdominują produkcję i konsumpcję podstawowych produktów żywnościowych na świecie.


Zobacz również