Żywy obraz na ścianie

Telewizor to urządzenie, które już wszystkim spowszedniało. Kineskopowe konstrukcje są z nami od dziesiątków lat. Czarna czy srebrna skrzynia z ekranem stoi niemal w każdym domu. Właśnie ta masywna skrzynia stanowi problem. Tak naprawdę wcale nie jest nam potrzebna.

Telewizor to urządzenie, które już wszystkim spowszedniało. Kineskopowe konstrukcje są z nami od dziesiątków lat. Czarna czy srebrna skrzynia z ekranem stoi niemal w każdym domu. Właśnie ta masywna skrzynia stanowi problem. Tak naprawdę wcale nie jest nam potrzebna.

W sklepach pojawia się coraz więcej różnorodnego sprzętu do prezentacji obrazów. Na pierwszy rzut oka nie widać, by się czymś te urządzenia od siebie różniły. Wyróżniają się jedynie telewizory tylnoprojekcyjne z projektorem zamontowanym wewnątrz gigantycznych rozmiarów obudowy. Podobne do nich, aczkolwiek działające na innych zasadach, są wkraczające powoli do Polski telewizory DLP. Tu także projektor jest umieszczony w środku, lecz w odróżnieniu od konstrukcji CRT obudowa takiego modelu jest płytka - 30-40 cm. To stosunkowo niewiele, przy obrazie o przekątnej 40-50".

Obecnie największy problem dla klientów stanowi wybór płaskiego telewizora do powieszenia na ścianie. Dotychczas wiadomo było tyle, że to, co płaskie i duże, nazywa się ekranem plazmowym. Teraz takie cudo nie musi mieć w środku komórek z gazem. Do boju o klienta ruszyła machina zwana LCD. Ekrany LCD z pozoru nie różnią się od plazm. Działają jednak na całkowicie innych zasadach. Wyświetlaczem jest matryca ciekłokrystaliczna, podobna do tej, jaką spotyka się w monitorach komputerowych czy notebookach. Jej największą zaletą jest trwałość. O ile plazma jest znana z tego, że po kilku latach użytkowania traci swoje właściwości (dotyczy to także ekranów z najnowszymi systemami zwiększającymi żywotność gazowych ekranów), o tyle LCD jest już znacznie trwalsze. Matryca, jeśli nie zostanie poddana bardzo silnemu podświetlaniu, będzie służyła przez długie lata. Jeśli chodzi o jakość obrazu, to wydaje się, że oba rozwiązania " plazma i LCD " są na razie podobne. Należy jednak pamiętać, że technologia plazmowa jest stosunkowo lepiej znana producentom elektroniki użytkowej. LCD czeka jeszcze burzliwy rozwój technologiczny i właściwa temu procesowi erozja cenowa. Już teraz postanowiliśmy przyjrzeć się, co oferują ciekłokrystaliczne telewizory. Testowano modele o małych przekątnych ekranu, które zajmą raczej miejsce w sypialni niż w centralnym miejscu salonu. Warto im się przyjrzeć, bo kryją wiele rozwiązań dostępnych także w modelach o większych przekątnych ekranu. Oprócz ciekawych modeli telewizorów LCD, postaraliśmy się o stałą dawkę mocnych wrażeń w postaci najnowszych, jeszcze ciepłych amplitunerów oraz odtwarzaczy DVD.


Zobacz również