iPad traci udział w rynku tabletów. Odpowiada za to Amazon Kindle Fire

Według prognoz firmy analitycznej IDC udział Apple iPada w rynku tabletów może pierwszy raz w historii spaść poniżej 60 procent. Głównym winowajcą takiego stanu rzeczy jest Amazon Kindle Fire.

Pod koniec września Amazon, największy na świecie sklep on-line, zaprezentował swój pierwszy tablet - Kindle Fire. Raczej niesłusznie stawiane w roli "zabójcy iPada" urządzenie pokonuje w cuglach całą "androidową" konkurencję pod względem atrakcyjnej ceny oraz dostępu do różnych treści takich jak e-booki, filmy i programy TV.

Pomimo wpadki z wadliwie działającym modułem WiFi, Kindle Fire cieszy się ogromną popularnością. Z najnowszego raportu firmy analitycznej IDC wynika, że to właśnie dzięki niemu po raz pierwszy w historii udział iPada w rynku tabletów spadnie poniżej 60 procent (59%).

Analitycy przewidują, że w IV kwartale do systemu Android będzie należało 40,3 procenta rynku, co w porównaniu do II kwartału stanowi znaczący wzrost sięgający blisko 8 punktów procentowych.

Zaznaczyć tutaj jednak należy wyraźnie, że słabszy wynik w udziału w rynku tabletów nie idzie w parze ze sprzedażą iPada. Apple jest bowiem na dobrej drodze, aby osiągnąć w tym zakresie najlepszy wynik w historii.

Dla przypomnienia:

- w II kwartale Apple sprzedało 9,3 miliona iPadów

- w III kwartale sprzedało 11,1 miliona iPadów.

______

Jak widać, rynek tabletów rozwija się w zastraszającym tempie. Czy pamiętacie jeszcze, jak przed premierą iPada w kwietniu 2010 roku pojawiało się wiele głosów, z których wynikało, że będzie to tylko "przerośnięty iPhone", który nie ma szansy na osiągnięcie sukcesu?


Zobacz również