iPhone 5 i nowe złącze Lightning: zapomnij o znacznie tańszych podróbkach!

Wraz z wprowadzeniem nowego złącza Lightning do iPhone'a 5 firma Apple zastosowała sprytną sztuczkę, która znacznie utrudniła życie podrabiającym "jabłkowe" akcesoria chińskim firmom.

Apple od lat wykorzystywało w swoich gadżetach 30-pinowe złącze, do którego można dokupić w Apple Store m.in. "przewód z wtyczką 30-stykową i złączem USB" wyceniony na 85 złotych. Za pośrednictwem np. serwisu allegro można go jednak nabyć za nieporównywalnie mniejszą kwotę z tą jednak świadomością, że wyprodukowany on został w jakiejś bliżej nieznanej azjatyckiej firmie.

Podczas premiery iPhone'a 5 Apple zaprezentowało nowe mniejsze złącze o nazwie Lightning, które dzięki swoim niewielkim rozmiarom przyczyniło się do znacznego obniżenia grubości tego kultowego smartfona. Nie ma oczywiście w tym nic złego, ani dziwnego. Niestety nowe złącze ma też swoją "mroczną stronę".

O co chodzi? O to, że w porównaniu do łatwego do skopiowania poprzednika złącze Lightning zawiera specjalny chip uwierzytelniający, który ma temu zapobiec.

"Chińscy producenci pracują obecnie intensywnie nad sklonowaniem nowego złącza, ale nie mogą tego zrobić tak samo łatwo i tanio, jak poprzednio" - powiedział właściciel sklepu online Double Helix Cables, który jako pierwszy odkrył wspomniany dodatek.

Jeżeli doniesienia te są prawdziwe, użytkownicy nowego iPhone'a i odświeżonych iPodów nie będą mogli liczyć na zakup nielicencjonowanych kabli z nowym interfejsem po aż tak atrakcyjnej cenie, jak to miało miejsce w przypadku poprzedniego 30-pinowego złącza. Może się nawet okazać, że różnica między oryginałem, a podróbką będzie tak niewielka, że nie będzie się opłacało kupować tej drugiej.

_____________

Dla przypomnienia: jeżeli masz trochę akcesoriów korzystających ze starego złącza nie martw się, gdyż możesz zakupić w sklepie Apple specjalną przejściówkę. Kosztuje ona "tylko" 129 złotych...


Zobacz również