iPhone 5 przeznaczony do "odstrzału". Model 4S będzie nadal dostępny

Zdaniem analityka z KGI Securities Apple zamierza zastąpić iPhone'a 5 modelem iPhone 5C.

Rynek smartfonów z niecierpliwością oczekuje premiery iPhone'a 5C i iPhone'a 5S. Chyba nikt już nie ma bowiem wątpliwości, że Apple faktycznie zamierza tym razem przedstawić nam jednocześnie dwa "jabłkowe" smartfony - jeden tani, drugi mający pełnić rolę nowego flagowego modelu.

Ming-Chi Kuo, analityk z KGI Securities, podzielił się właśnie niepotwierdzonymi informacjami na temat pierwszego z tych urządzeń. Wynika z nich, że jeszcze w tym miesiącu firma Foxconn rozpocznie produkcję modelu dla China Mobile. Co jednak znacznie bardziej interesujące, iPhone 5C zastąpić miałby iPhone'a 5. Dlaczego? Dlatego, że zaoferuje on w zasadzie identyczne podzespoły umieszczone tylko w innej obudowie (obecnie oczekuje się, że będzie ona plastikowa i dostępna w wielu kolorach).

Co z "czwórkami"? W produkcji nadal pozostałby iPhone 4S.

Nowa smartfonowa oferta Apple

Na koniec warto przypomnieć, że według wcześniej prezentowanego przeze mnie raportu Gene Munstera, analityka z firmy Piper Jaffray, model 5C miałby zastąpić model 4S. Wydaje mi się jednak, że bardziej prawdopodobne jest jednak rozwiązanie zaprezentowane przez Kuo, które oznacza, że smartfonowa oferta Apple wyglądałaby następująco:

- iPhone 4S

- iPhone 5C

- iPhone 5S, który dla większego zróżnicowania oferty oraz podkreślenia, że mamy do czyniania z flagowym modelem, miałby być wyposażony w 128 GB pamięci oraz obudowę w złotym kolorze

O tym, jak faktycznie będzie wyglądała nowa oferta Apple, być może przekonamy się już wkrótce, czyli, jak wierzy wielu obserwatorów rynku, 10 września.


Zobacz również