iPhone - tak wygląda od środka

W kilka dni po premierze smartfonu Apple'a już wiadomo, że okaże się on finansowym sukcesem i zwróci firmie poniesione koszty. Pytanie tylko - z jaką nawiązką. Firma iSuppli dokonała więc szczegółowej analizy zastosowanych w urządzeniu podzespołów, próbując oszacować, jaki jest ich koszt i jak ma się on do ceny końcowej urządzenia.

Firma Apple wiąże ze swoim najnowszym produktem duże nadzieje - liczy, iż do końca tego roku iPhone znajdzie 4,5 mln. nabywców. Szacunki firm analitycznych są jeszcze korzystniejsze - mowa jest m.in. o 30 mln urządzeń sprzedanych do 2011 r.

48 godzin po premierze rynkowej iPhone'a, firma iSuppli rozłożyła urządzenie "na czynniki pierwsze" celem analizy kosztów komponentów wchodzących w jego skład. Pracownicy iSuppli stwierdzili, iż koszty podzespołów zastosowanych w droższym modelu iPhone'a, kosztującym 599 USD, wynoszą ok. 250 USD, w tańszym (499 USD) - 225 USD. Nie uwzględniono kosztów logistycznych i opłat licencyjnych za wykorzystane patenty. Różnica wynika z różnej ilości zastosowanej pamięci flash.

Szacunki iSuppli niewiele różnią się od tych, jakich dokonała firma Portelligent, która poszukując odpowiedzi na pytanie, ile Apple zarabia na iPhonie, ustaliła, iż koszt podzespołów dla ośmiogigabajtowej wersji iPhone'a wynosi 220 dolarów, a koszt części dla wersji czterogigabajtowej to 200 USD.

Zapraszamy do obejrzenia galerii: iPhone - tak wygląda od środka (zdjęcia - Chris Manners).


Zobacz również