iPod touch - czyli nie tylko odtwarzacz audio

Moda na stylowe i funkcjonalne gadżety nie mija, bo zawsze jest czym się pochwalić i miło spędzić czas w drodze do pracy, w podróży. Tym razem opisujemy produkt nietuzinkowy, bo najnowszy odtwarzacz Apple iPod touch, zbudowany na bazie iPhone'a. Tak naprawdę iPod touch to iPhone tyle, że bez funkcjonalności telefonu komórkowego. Sprawdziliśmy więc, jakie funkcje oferuje oprócz standardowego odtwarzania filmów i muzyki. Zapraszamy do lektury testu.

Oprócz samego odtwarzacza w pudełku znajdziemy kabel łączący go z komputerem (gniazdo USB) i klasyczne słuchawki douszne. Trochę mało jak na odtwarzacz 16 GB, który kosztuje ponad 1500 zł. Z drugiej strony, to standardowy zestaw, który dodawany jest do większości odtwarzaczy z logiem jabłuszka. Nawet oprogramowanie, które potrzebne jest do tego żeby cokolwiek skopiować na odtwarzacz, musimy ściągnąć we własnym zakresie (iTunes). Przydaje się również specjalna ściereczka do czyszczenia odtwarzacza (odciski palców, to zmora tego odtwarzacza jak i wielu innych wykonanych na wysoki połysk). Więcej dodatków producent nie przewidział.

iPod touch

iPod touch

Nowy iPod wielkością bardzo zbliżony jest do iPhone'a, jest bodajże tylko nieznacznie cieńszy. Porównując jednak rozmiary iPoda touch do większości odtwarzaczy z pamięcią flash, szybko zauważymy, że jest większy, a przynajmniej dłuższy i szerszy (110x61 mm) to głównie zasługa wbudowanego 3.5 calowego ekranu. Odtwarzacz przy tym jest niebywale cienki (8 mm), dlatego pomimo tego, że jest dosyć długi i szeroki spokojnie zmieści się w większości kieszeni. Takie filigranowe wymiary to również efekt zastosowania pamięci flash, która nie zajmuje tyle miejsca co twardy dysk.

W pudełku znajdziemy kabel łączący go z komputerem

W pudełku znajdziemy kabel łączący go z komputerem

Dołączane słuchawki to klasyczna konstrukcja Appla.

Dołączane słuchawki to klasyczna konstrukcja Appla.


Zobacz również