nForce 420D - nowość na rynku chipsetów

Nie będziemy owijać w bawełnę - nForce 420 to niezwykle udany debiut NVIDII na rynku chipsetów. Debiutancki układ jest jednym z najszybszych chipsetów współpracujących z procesorami AMD i pamięciami DDR.

Nie będziemy owijać w bawełnę - nForce 420 to niezwykle udany debiut NVIDII na rynku chipsetów. Debiutancki układ jest jednym z najszybszych chipsetów współpracujących z procesorami AMD i pamięciami DDR.

Większość czytelników pamięta pewnie, że przez długi czas przedprodukcyjne modele nForce występowały pod kodową nazwą Crush. Już w czerwcu, podczas tajwańskich targów Computex, można było zobaczyć Crusha w działaniu. Niestety, trudności natury konstrukcyjno-księgowej (NVIDII przez długi czas nie udawało się opracować w miarę taniego i rozbudowanego układu) sprawiły, że w wersji komercyjnej chipset trafił na rynek dopiero teraz. Dziwisz się z pewnością, czemu test tego układu nie znalazł się jako składowa obszernego testu chipsetów, który zamieściliśmy w poprzednim numerze PCWK. Powód jest prosty - opisywana płyta trafiła do naszej redakcji dopiero niedawno i nie udało jej się "załapać" do dużego porównania. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby zamieszczone wyniki testów porównać z zamieszczonymi miesiąc temu. Procedura testowa jest bowiem taka sama, podobnie zresztą jak podzespoły komputera testowego. Jedyną różnicą było wykorzystanie w części testów dodatkowego modułu pamięci 256 MB DDR266, który pozwolił na zbadanie wydajności płyty i chipsetu w trybie Twinbank.

Multimedialny rekordzista

Płyta główna firmy MicroStar o symbolu K7N420 Pro, która dotarła do redakcji, została wyposażona w najmocniejszą wersję chipsetu - nForce 420D. Jest też słabsza wersja, nForce 220, która ma tylko jeden kontroler pamięci MC0, a co za tym idzie - typową szynę danych o przepustowości 64 bitów (efektywna przepustowość pamięci maksymalnie 2,1 GB/s). Model 420 wyposażono w drugi kontroler (MC1 podobnie jak w procesorze graficznym GeForce3), dzięki czemu powstała 128-bitowa magistrala pracującą pod kontrolą krzyżowego kontrolera pamięci. Architektura nazwana została Twinbank. Wynika z tego, że należy zainstalować nie jeden, lecz dwa moduły pamięci RAM, żeby w pełni wykorzystać przepustowość 4,2 GB/s. W przypadku zastosowania jednego modułu będzie on obsługiwany przez jeden kontroler, co obniży przepustowość o połowę. Z drugiej jednak strony, wąskim gardłem systemu może być i pewnie będzie magistrala procesorów AMD, która w trybie pracy szyny systemowej 266 MHz, oferuje przepustowość jedynie 2,1 GB/s. Tak jest w teorii, a jak wygląda to w praktyce, dowiesz się z wyników testów.

Niespodzianka co krok

Jeśli chodzi o ogólne zasady budowy chipsetów, to NVIDIA postawiła na sprawdzoną konfigurację dwóch mostków - północnego i południowego. Pierwszy nazwano IGP (Integrated Graphics Processor) i oprócz standardowych składowych, takich jak kontroler pamięci RAM, PCI, AGP 4x, ma najszybszy na rynku zintegrowany układ graficzny GeForce2 MX taktowany z częstotliwością 175 MHz (wewnętrzna magistrala pracuje z częstotliwością 100 MHz, co odpowiada trybowi AGP 6x). Układ korzysta z pamięci systemowej i rezerwuje na swoje potrzeby 64 MB RAM. Karta graficzna może korzystać z zalet Twinbank, który na jej potrzeby wygospodaruje dodatkową przepustowość pamięci 2,1 GB/s. Ostatnią ciekawostką mostka północnego jest procesor DASP. Jego działanie polega na umieszczeniu z wyprzedzeniem we wbudowanej pamięci cache danych pobieranych z pamięci RAM, które zostały zidentyfikowane jako powtarzające się według pewnego schematu. Mostki komunikują się ze sobą za pośrednictwem szybkiej magistrali HyperTransport o przepustowości 800 MB/s.

Muzyka z sześciu kanałów

Mostek południowy MCP realizuje z kolei zadania związane z mediami i komunikacją. Zawiera kontroler ATA100, 6 portów USB, kontroler sieciowy 10/100 Mb/s oraz modem analogowy. Największą nowością jest zintegrowany układ dźwiękowy Audio Processing Unit o nieprzeciętnych możliwościach obliczeniowych. Dzięki niemu można kodować dowolne ścieżki audio na postać sześciokanałowej Dolby Digital 5.1. Obsługuje on w pełni funkcje oprogramowania DirectX 8 oraz pozwala na sprzętowe generowanie 64 kanałów dźwięku 3D (zgodny m.in. ze standardem EAX 2.0) i 256 kanałów 2D. Opisywana płyta ma chipset w wersji 420-D. Litera D oznacza właśnie obecność kodera DD 5.1. Znajdziesz go również w tańszym nForce 220-D. Zakodowana przez procesor ścieżka audio może być wyprowadzona złączem cyfrowym SPDIF do zewnętrznego amplitunera czy wzmacniacza z odpowiednim dekoderem, który rozprowadzi dźwięk do sześciu niezależnych kolumn.

Uwaga na pamięci

Uwagę zwraca przede wszystkim nietypowe rozmieszczenie na płycie trzech banków pamięci. Jeden z nich został wyraźnie oddzielony od pozostałych, co w praktyce oznacza, że obsługiwany jest przez pierwszy kontroler pamięci. Pozostałe banki obsługiwane są przez kontroler numer dwa. W zestawie jest również śledź z cyfrowym gniazdem koncentrycznym, podłączany do odpowiedniego złącza na płycie. Kolejny śledź zawiera dodatkowe porty USB i cztery diody, informujące kolorem o trybie pracy płyty (rozwiązanie to Micro-Star nazwał DLED).

Przed omówieniem wyników testów krótkie wyjaśnienie, dlaczego dodatkowe 256 MB RAM znalazło się w trzecim, a nie drugim banku. Z dołączonej dokumentacji wynika, że drugi bank pełnię wydajności uzyskuje tylko wtedy, gdy zainstaluje się w nim jednostronne moduły RAM. Gdy znajdą się w nim pamięci dwustronne, wydajność wynosi 200 zamiast 266 MHz. Zadecydowały o tym zawiłości konstrukcyjne chipsetu. Nie wiadomo do końca, dlaczego na płycie są trzy, a nie cztery banki pamięci. Logicznie biorąc, właśnie cztery moduły dałyby maksimum wydajności w trybie Twinbank. Ponieważ testy prowadziliśmy, korzystając z dwustronnych modułów DDR, znalazły się one w pierwszym i trzecim banku pamięci.

Testy, jakich nie było

Z uwagi na to, że technologia Twinbank jest nowością, i że wbudowana karta graficzna ma wydajność niespotykaną w wypadku konstrukcji zintegrowanych, postanowiliśmy przeprowadzić nie jedną, a cztery serie testów! Pierwsza konfiguracja obejmowała test z jednym modułem pamięci 256 MB DDR266 (a więc z wykorzystaniem jednego kontrolera pamięci i przepustowością do 2,1 GB/s) i wykorzystaniem wbudowanego układu graficznego GeForce2 MX. Warto zaznaczyć, że w tej próbie system operacyjny otrzymuje mniej pamięci - o 64 MB zarezerwowane przez kartę graficzną. Do systemu testowego nie dodawaliśmy jednak dodatkowych 64 MB RAM, ponieważ prawdopodobnie większość użytkowników używających wbudowanej karty skorzysta właśnie z wybranego przez nas rozwiązania.

W drugiej serii pamięci pozostawiliśmy bez zmian, zainstalowaliśmy natomiast zewnętrzną kartę graficzną GeForce 2 PRO. Pozwoliło to na sprawdzenie wydajności chipsetu w stosunku do badanych wcześniej konkurentów.

Tym razem dołożyliśmy kolejny moduł 256 MB DDR266 i zainstalowaliśmy go w trzecim banku pamięci (teraz uaktywnił się Twinbank, a przepustowość zwiększyła się do 4,2 GB/s). Wykorzystywana karta to zintegrowany GeForce2 MX. Ostatnie próby w stosunku do powyższego zestawu zostały przeprowadzone przy użyciu karty graficznej GeForce2 PRO.


Zobacz również