Fablety w testach. Ekrany-giganty i dyskusyjna wygoda

Phablet – lub, jak kto woli, fablet – to urządzenie nietypowe. Większy od smartfona, mniejszy od tabletu, ma wypełniać lukę między tymi dwoma typami urządzeń mobilnych. Sprawdziliśmy, jak fablety radzą sobie w praktyce i czy wygodnie się z nich korzysta.

Prawie każdy producent smartfonów ma w swojej ofercie przynajmniej jeden fablet. Najciekawsze urządzenia z górnej półki cenowej to Samsung Galaxy Note 4 z 5,8-calowym wyświetlaczem AMOLED oraz wygięty LG G Flex z jeszcze większym, 6-calowym ekranem. Ekranem o identycznej przekątnej mogą pochwalić się także Huawei Ascend Mate 7 i Asus Zenfone 6. Najbardziej „zaszalało” Sony, projektując olbrzymi fablet Xperia Z Ultra z wyświetlaczem o przekątnej 6,4 cali. HTC ma swojej ofercie model One Max. Producenci budżetowych smartfonów też mają fablety w ofercie. myPhone Luna (5”, cena ok. 800 zł) przyciąga wzrok niebanalnym wyglądem. Produkty GoClevera czy Overmaksa z 6-calowymi ekranami są jeszcze tańsze. Jest więc w czym wybierać.

Fablet - co to takiego?

Wg definicji w Wikipedii fablety to smartfony z ekranami o przekątnej powyżej 5 cali. Tego typu podział miał swoje uzasadnienie kilka lat temu, gdy urządzeń z dużymi ekranami nie było tak wiele. Obecnie smartfony z wyświetlaczami 4” to standard, a większość topowych modeli dysponuje ekranami o 5-calowych przekątnych. Dlatego do fabletów zaliczyliśmy konstrukcje z wyświetlaczami od 5,5 do 6,5 cali. Każdy fablet wg nas musi mieć też pełną funkcjonalność smartfona, dlatego podstawowe wyposażenie powinno obejmować modem sieci komórkowej.

Większość z dostępnych w sprzedaży urządzeń zebraliśmy w naszym laboratorium testowym. Każdy fablet został sprawdzony według tej samej procedury testowej – mierzyliśmy wydajność, jakość zastosowanego ekranu i czas pracy na baterii. Ty trzy najważniejsze parametry, które decydują o przydatności tego typu urządzeń.

Zobacz również:

Najwydajniejsze konstrukcje

Galaxy Note 4 to najwydajniejsze urządzenie mobilne, jakie testowaliśmy w tym roku. Ale wydajność ma swoją cenę – aż 2999 zł. Wyróżnia się też Huawei Ascend Mate 7 (1999 zł) z wydajnym, 8-rdzeniowym procesorem, który uzyskał najlepszy wynik w teście CPU Prime. Dobrze radzi sobie też Sony Xperia Z Ultra, oferując korzystny stosunek ceny do wydajności.

LG G Flex

LG G Flex

Wszystkie fablety uczestniczące w teście mają odpowiednią wydajność do przeglądania internetu i codziennej pracy. Nawet te najtańsze, jak GoClever Quantum 600, działają z przyzwoitą szybkością. Jeśli jednak szukasz wydajnego fabletu do gier, to wybór jest ograniczony. Na dziewięć urządzeń tylko trzy w wymagającym teście 3DMark Ice Storm Extreme uzyskały wynik „Maxed Out” (Galaxy Note 4, Xperia Z Ultra, G Flex). 3DMark Ice Storm Extreme to w tej chwili najlepszy program do sprawdzania wydajności smartfonów w przetwarzaniu grafiki 3D w rozdzielczości 1080p. Wynik „Maxed Out” oznacza, że renderowały grafikę z szybkością 60 kl./s i nie mają problemów z płynnością przetwarzania grafiki w nawet najbardziej wymagających aplikacjach. HTC One Max i Huawei Ascend Mate 7 identyczne wyróżnienie otrzymały w teście ICE Storm. To taki sam test jak Ice Storm Extreme, ale uruchamiany w niższej rozdzielczości (720p).

Najlepsze ekrany

Duża przekątna ekranu to fajna sprawa, ale tylko wtedy gdy idzie za nią odpowiednio wysoka rozdzielczość. Im wyższa rozdzielczość, tym mniejszy jest rozmiar pojedynczego piksela – wówczas matryca wyświetla więcej szczegółów. Dlatego warto zwrócić uwagę na wartość ppi (zagęszczenie pikseli na cal) – podstawa to zagęszczenie rzędu 240 ppi, właściwe dla urządzeń z ekranem 6” i rozdzielczością 720p.

Doskonale obrazuje to parametr zagęszczenia pikseli na cal (ppi), którym po raz pierwszy na dużą skalę zaczął posługiwać się Apple np. w iPadach podczas prezentacji ekranów Retina. Wygodną pracę zapewniają fablety o zagęszczeniu pikseli nie mniejszym niż 240 ppi. Czyli o przekątnej 6 cali i minimalnej rozdzielczości 1280 x 720 pikseli. Optymalnie gdy mają dobrej jakości ekrany IPS pracujące w rozdzielczość 1080p jak w Huawei Ascend Mate 7 czy Sony Xperii Z Ultra. Inna ważna właściwość wyświetlacza to jasność. Jeżeli ekran jest za ciemny, obraz będzie słabo widoczny przy silnym oświetleniu zewnętrznym. Na szczęście wszystkie przetestowane przez nas fablety oferują jasność powyżej 300 cd/m2, a niektóre nawet większą – powyżej 500 cd/m2. Niestety w ekranach tańszych modeli szwankują kąty widzenia, ale coś za coś…


Zobacz również
Huawei P10 w Polsce: nowy smartfon Roberta Lewandowskiego
Telewizory Samsung QLED od kwietnia w polskich sklepach