Kamera w samochodzie

Sprawdzamy jak radzą sobie wideorejestroatory na polskich drogach. Pod lupę bierzemy nie tylko jakość nagrywanych przez nie filmów, ale też wyposażenie i łatwość obsługi. Doradzimy też na co zwracać uwagę kupując tego typu sprzęt.

Kamery samochodowe na 2015 r. - ranking wideorejestratorów

Najprostszy wideorejestrator to niewielka kamerka i uchwyt pozywający przymocować go do szyby, a rzadziej do deski rozdzielczej. Dane zapisywane są na kartach pamięci, najczęściej wykonanych w standardzie microSD, które trzeba dokupić. Większość wideorejestratorów wyposażonych jest też w ekran, który pozwala na podgląd zajestrowanych materiałów i służy do wyświetlania interfejsu programowego urządzenia. Im tańsze urządzenie tym ekran i kamerka są mniejsze a ich parametry pracy gorsze.

Najtańsze wideorejestratory kosztują około 80-90 zł, ale szczerze odradzamy ich zakup. Tego typu urządzenia potrafią zapisywać obraz w maksymalnej rozdzielczości 1280x720 pikseli i wykorzystują nieefektywne kodeki (najczęściej archaiczny MJPG). Niewielka rozdzielczości matrycy rejestrującej obraz i tanie obiektywy sprawiają, że jakość zarejestrowanych przez nie materiałów wideo jest bardzo słaba. Widać wyraźną kompresję obrazu i brak jakiejkolwiek szczegółowości. Przy szybszej jeździe obraz często nie jest rejestrowany płynnie a w nocy problemy narastają. Są bardzo tanie, ale ich jakość pracy, budowa jak i wykonanie sprawiają, że większość osób po ich zakupie rozgląda się za kolejnym modelem.

Wrażenia z testów

Ocenić chcieliśmy konstrukcje uchwytu, sposób montażu i demontażu urządzenia a przede wszystkim jakość rejestrowanych materiałów wideo podczas jazdy samochodem. Niestety trudno jest zapewnić te same warunki pracy dla każdego wideorejestratora, gdy obok jeżdżą inne samochody. Z drugiej strony sam test laboratoryjny nie miałby zbytnio sensu. Dlatego zdecydowaliśmy się na test praktyczny i dodatkowe laboratoryjne. Subiektywnie ocenialiśmy po kilka filmów nagranych przez każdy wideorejestrator podczas jazdy samochodem nie zwracając zbytniej uwagi na jakość odwzorowania kolorów a na szczegółowość i płynność rejestrowanych materiałów. Najlepszy wideorejestrator otrzymał 10/10 pkt a pozostałe modele adekwatnie mniej.

W laboratorium sprawdziliśmy wydajność zastosowanych kodeków porównując jakość generowanego obrazu do wielkości pliku wynikowego. W tym celu rejestrowaliśmy przez minutę materiał filmowy w najlepszej jakości jaką oferował wideorejestrator (1080p) filmując tą samą scenę. Niezwykle ważna w przypadku wideorejestratorów jest też ciągłość filmowania gdy wideorejestrator nagrywa w pętli. Koniec filmu i początek następnego muszą stanowić całość, bez jakichkolwiek „dziur czasowych”. W tym celu nagrywaliśmy pracę stopera przez pięć pełnych cykli pracy wideorejestratora i analizowaliśmy pliki pod kątem ciągłości nagrania. Jak się okazuje wideorejestratory mają na to różne sposoby. Część nich przerywa nagrywanie i kontynuuje je w następnym pliku bez jakichkolwiek przerw. Są też modele, które na początku kolejnego pliku wyświetlają 1-2 sekundowy fragment z końca poprzedniego. Na szczęście tylko jeden (Ananda GS8000L), okazał się gubić ok dwie sekundy pomiędzy plikami. Sprawdziliśmy też czy faktycznie wideorejestratory z opcją monitorowania ruchu potrafią same rozpocząć proces nagrywania wideo i czy automatycznie włączają się po uruchomieniu samochodu.

Co kupić

Wideorejestratory DOD LS300W, MIO MiVue 538 i 528, wyposażone są w duże lepszej jakości obiektywy i matryce niż pozostałe modele. Najlepszy okazał się DOD LS300W. Odczytanie na zarejestrowanych przez niego nagraniach numerów rejestracyjnych samochodów jadących przed nami nie stanowiło żadnego problemu a nagrania cechowały się dużą szczegółowością. Wszystkie trzy wideorejstratory dobrze spisywały się też podczas jazdy nocnej. Tuż za nimi sklasyfikował się Overmax CarRoad 6.1, który wg nas warto kupić z uwagi na świetną korelację ceny do jakości (jest dużo tańszy). W przypadku tego wideorejstratora efektem ubocznym nagrywania w nocy jest widoczny na nagraniach wyraźny „śnieg”, który powstaje w wyniku zwiększania do maksimum czułości matrycy urządzenia. Co by nie mówić i tak zasięg widzenia w nocy ma dużo lepszy niż tanich kamer wyposażonych w dodatkowe diody podczerwieni doświetlające drogę.

Jeśli szukacie wideorejestratorów w cenie poniżej 300 zł to zwróćcie uwagę na modele Peiying Car DVR PY0014 i Blow X550. Ten pierwszy oferuje lepszą jakość nagranych materiałów, ale pozbawiony jest wyjścia AV czy możliwości nagrywania z prędkością 60 kl./s. Blow ma nieco gorszą jakość, ale za to jest lepiej wyposażony. Modele potrafiące rejestrować obraz w maksymalnej rozdzielczości 720p to najgorszy wybór. Nie dość, że filmy są marnej jakości, to dodatkowo pliki nie są dużo mniejsze (wykorzystywały archaiczny kodek MJPG) od modeli wyposażonych w kodek H.264 i nagrywających w rozdzielczości 1080p.

Dobra jakość nagrywania materiałów wideo to nie wszystko, podstawowe wyposażone powinno obejmować też czujnik przeciążeniowy. Jest on potrzebny do wykrycia np. stłuczki , tak aby rejestrator automatycznie zapisał w bezpiecznym buforze fragment rejestrowanego materiału. To dodatkowe zabezpieczenie przed przypadkowym skasowaniem. W tego typu funkcję wyposażono wszystkie testowane wideorejestratory. Najlepszy pod względem dodatkowego wyposażenia okazał się MIO MiVue 538, który ma odbiornik GPS i bazę fotoradarów. Overmax CarRoad 6.1 również ma odbiornik GPS dzięki, któremu na nagraniach rejestrowana jest prędkość poruszania się samochodu.

Wideorejestrator w praktyce

Wszystkie wideorejestratory uczestniczące w teście wyposażone są w uchwyt do mocowani ich na szybie samochodu, kabel USB i zasilacz samochodowy. Uchwyty są bardzo podobne do tych wykorzystywanych w nawigacjach samochodowych. Za pomocą przyssawki przymocowuje się je do szyby, a ruchome ramię pozwala na nakierowywanie kamery. To prosta konstrukcja, jednak są niuanse, na które warto zwrócić uwagę. Wideorejestratory Bloow X550, X450, Ananda GS8000L, Overmax CarRoad 6.1, DOD LS300W, Peiying Car DVR PY0014 gniazdo USB mają umieszczone na górze obudowy a to sprawia, że kabel USB zasilacza samochodowego zwisa przed lub za urządzeniem i po prostu przeszkadza. Praktyczniejszym rozwiązaniem jest gniazdo umieszczone na dole lub z boku obudowy jak np. w modelach Mio. Wygodny pod tym względem okazał się Prestigio RoadRunner 530A5, który wyposażony jest w aktywny uchwyt. Dzięki niemu kabel podpięty jest do uchwytu a nie do obudowy wideorejestratora co upraszcza montaż i demontaż urządzenia.

Większość wideorejestratorów może być zasilanych za pomocą zasilacza samochodowego lub wbudowanego akumulatora. Akumulator jednak należy traktować jako zabezpieczenie przydatne np. w wypadku awarii zapalniczki samochodowej. W tanich wideorejestratorach wystarcza tylko na kilkanaście minut pracy.

Na co zwracać uwagę podczas zakupów

Warto zapamiętać dwa parametry: rozdzielczość 1080p a nie 1080i i kodek H.264. Ten pierwszy informuje, że kamera potrafi rejestrować obraz w rozdzielczości 1920x1080 pikseli z pełną prędkością. Bardzo istotny jest też wbudowany kodek H.264, który wymaga co prawda nieco szybszego układu SoC, ale za to oferuje bardzo dobrej jakości obraz przy umiarkowanej wielkości pliku wynikowego. Różnice są spore bo np. nagranie minutowego filmu w tanim wideorejestratorze z dosyć leciwym kodekiem MJPG zajmuje ponad 130 MB a z wykorzystaniem kodeka H.264 około 90 MB. Ważny jest też szeroki kąt widzenia kamery (optymalny to powyżej 120 stopni) i przynajmniej 2,5 calowy wyświetlacz do podglądu nagranych filmów i obsługi (wyświetlania interfejsu programowego).


Zobacz również
Nowe telewizory LG w polskich sklepach, wśród nich supercienki, giętki LG OLED SIGNATURE W7
Nowy Xbox (Project Scorpio): specyfikacja. Co z Kinectem?