Kombajn do zastosowań domowych. Ranking 2011

Kombajn do zastosowań domowych powinien gwarantować osiągnięcie niezłej jakości drukowania, skanowania i kopiowania. Tempo pracy nie jest tak istotne. Przedstawiamy ranking najnowszych modeli z naszych testów, które spełniają ten warunek.

Brother DCP-J525W

Brother DCP-J525W

Ocena redakcji PCWorld.pl

Brother DCP-J525W jest atramentowym kombajnem trzyfunkcyjnym, drukuje, skanuje i kopiuje. Drukuje na czarno w rozdzielczości do 1200 dpi kroplą trzypikolitrową. Strony kolorowe mogą mieć do 1200x6000 dpi i być drukowane kroplą o połowę mniejszą. Skaner ma rozdzielczość 1200x2400 dpi. Kombajn można podłączyć przez USB, albo właczyć do sieci bezprzewodowej.

Budowa

Brother DCP-J525W należy do nowej rodziny kombajnów tego producenta z systemem druku BH11 mini. W jej skład wchodzą trzy kombajny biurowe z faksem oraz druga trójka bez tego narzędzia z której DCP-J525W jest modelem najtańszym. W nowej serii jest nowy, dużo szybszy mechanizm druku. Zamiast 94 dysz do każdego z czterech kolorów teraz jest ich po 210. To oznacza ponad dwukrotne przyspieszenie tempa druku, które jednak nie znajduje odzwierciedlenia w specyfikacji, ponieważ poprzednia wartość była mocno zawyżona. Lepiej posługiwać się nowym standardem ISO/IEC 24734. Według niego tempo druku wynosi 12 stron monochromatycznych i 10 kolorowych w ciągu minuty. Dysze są wykonane w technologii piezoelektrycznej. Segmenty do druku w czerni i w kolorze różnią się od siebie. Pierwszy dysponuje rozdzielczością do 1200 dpi i kroplą trzypikolitrową, druga ma aż 1200x6000 dpi i kroplę o połowę mniejszą. Oprócz drukarki kombajn jest wyposażny w skaner CIS z oświetleniem białoLED-owym o rozdzielczości 1200x2400 dpi. Te dwa elementy pozwalają na wykonywanie przez kombajn trzeciej funkcji, kopiowania w rozdzielczości do 1200 dpi. Na płycie instalacyjnej jest program do OCR-u, integrujący się z resztą oprogramowania, który pozwala na rozpoznanie tekstu ze skanu.

Podajnik papieru do drukowania ma formę szuflady na 100 zwykłych kartek. W wysuwanym odbiorniku mieści się 50 arkuszy. Skanowanie nie jest zautomatyzowane, kartki należy tradycyjnie kłaść po jednej na szybie. Kombajn ma dwa interfejsy, USB i Wi-Fi. W sterowaniu urządzeniem pomaga niewielki wyświetlacz z kontekstowym menu całkowicie spolonizowanym podobnie jak i dokumentacja.

Możliwości

Posługiwanie się sterownikiem drukarki nie rodzi żadnych problemów. Jest rozsądnie zaprojektowany, Opcje do standardowych wydruków są na jednej zakładce, wygodna jest opcja definiowania szczegółowych parametrów i zapisania ich pod wybraną nazwą.

Gorzej ze sterownikiem skanera. Jest bardzo prosty, poza ustawieniem jasności, kontrastu i zoomem podglądu nie oferuje nic więcej. Nie można nawet wybrać dowolnej rozdzielczości skanowania spoza predefiniowanej listy. Program do OCR-u, ScanSoft PaperPort 12SE instaluje się automatycznie, można właśnie tę aplikacje wybrać do przesłania gotowego skanu. Na liście dostępnych formatow najbardziej skomplikowany jest RTF.

Wydajność

Szybkość druku pod kontrolą nowego mechanizmu wzrosła ponad dwukrotnie. 4,5 minuty trwa drukowanie strony w najwyższej rozdzielczości, 1200x6000 dpi, prostsze zadania wykonują się szybciej. dziesieć stron tekstu mono w jedną - a z dodatkiem kolorowej grafiki w półtorej minuty. Jakość druku monochromatycznego nie zachwyca. Czerń jest mało mało kontrastowa, czcionki są udekorowane satelitarnymi kropkami. Druk w kolorze na tle konkurencji wypada lepiej, ale w dalszym ciągu urządzeniu brakuje mocy do druku trudniejszych fotografii.

Skaner jest słaby, dynamiki wystarcza mu jedynie na skanowanie tekstu i prostej grafiki. Przed testową fotografią skapitulował. Nieźle wypadł program do rozpoznawania tekstu, wyciągnął co trzeba nawet z poplamionych kartek ale nie dał rady tabelkom i wyblakłym fragmentom.

Drukowanie za pomocą Brothera DCP-J525DW nie jest tanie chociaż do dyspozycji są spore kalamarze z serii LC1240. Atrament na stronę A4 mono kosztuje 14, a na kolorową - 32 grosze.

Wyniki testów

Wnioski

Po rekonstrukcji modułu druku Brother DCP-J525W może ścigać się z najszybszymi. Jakość pozostała na przeciętnym poziomie, wystarczającym do druku grafiki prezentacyjnej. Z fotografiami może być gorzej. Skaner nadaje się tylko do pracy z dokumentami biurowymi. Na półkach sklepowych będzie konkurował z Lexmarkiem Interpret S409, Canon PIXMA MG5150 i HP Photosmart 5510.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • dobre tempo druku

Wady:

  • słaby skaner
  • nienajlepsza jakość druku

HP Photosmart 5510

HP Photosmart 5510

Ocena redakcji PCWorld.pl

Hewlett-Packard Photosmart 5510 jest urzadzeniem wielofunkcyjnym. Składa się z atramentowej drukarki (1200x4800 dpi) z rozdzielonymi atramentami, skanera (1200 dpi), można też kopiować (600 dpi). Z komputerem łączy się przez USB lub Wi-Fi, może drukować zdjęcia z kart pamięci wyjętych z cyfrówki, dodatkowo obsługuje ePrint.

Budowa

Hewlett-Packard Photosmart 5510 jest urządzeniem trzyfunkcyjnym, składa się z atramentowej drukarki, skanera, a połaczenie tych dwóch urządzeń pozwala dodatkowo na kopiowanie. Rozdzielczośc druku w czerni jest ograniczona do 600 dpi, podczas gdy w kolorze możliwe jest osiągnięcie do 1200x4800 dpi. Skaner, wykorzystujący technologię CIS, ma rozdzielczość do 1200 dpi, ale kopiować można tylko do 600 dpi. Z komputerem urządzenie łączy się przez USB, albo za pośrednictwem sieci bezprzewodowej. Urządzenie ma też czytnik kart pamięci aparatów cyfrowych, ale pozbawione jest portu PictBridge, który dotąd uchodził za obowiązkowe wyposażenie Photosmartów. Oprócz tego można skorzystać z usługi ePrint. Nie zapomniano o 6-o centymetrowym, kolorowym ekranie LCD, tym razem w wersji dotykowej. Urządzenie ma nowy, wyjątkowo mały, 15 stronicowy odbiornik wydruków i standardowy, 80 kartkowy podajnik.

Możliwości

Hewlett-Packard Photosmart 5510 jest co prawda drukarką fotograficzną, ale niezbyt zaawansowaną. Został wyposażony w system indywidualnych atramentów, w jego mniej zaawansowanej wersji, w której rozdzielczość jest ograniczona do 4800x1200 dpi, a więc połowę wartości dostępnej w droższych modelach. Głowica drukująca jest wbudowana, wymienia się tylko kałamarz w razie wyczerpania się danego atramentu. Dzięki temu eksploatacja jest tańsza.

Sterowniki obu części urządzenia są bardzo proste. Pozbawiony większości dodatkowego oprogramowania został instalacyjny CD-ROM. Nie ma nawet programu do rozpoznawania tekstu. Urządzenie jest całkowicie spolonizowane od sterownika aż do instrukcji obsługi.

Wydajność

Hewlett-Packard Photosmart 5510 może pochwalić się niezła jakością druku. Dotyczy to zarówno czarnego tekstu jak i grafiki prezentacyjnej. Jej bardziej skomplikowana wersja nie wypada już tak dobrze, daje się we znaki brak wystarczajacej rozdzielczości. Podobne zastrzeżenia można mieć do trudnych zdjęć, Mniej skomplikowane tematy drukują sie stosunkowo szybko, bardziej złożone, na przykład grafikę w 1200 dpi o wiele wolniej. Jedna strona w tej rozdzielczości drukuje się ponad cztery minuty, dwukrotnie wolniej od 10 stron z prostą grafiką.

Skaner jest słaby. Pracuje wolno nawet z niską rozdzielczością i poza niezłym odwzorowaniem kolorów cechuje się marną dynamiką. Do tej marnej jakości pasuje wyjątkowo skromny sterownik TWAIN, w którym jest tylko regulacja jasności i kontrastu. Oryginalnie w kombajnie są niewielkie i drogie w eksploatacji naboje z atramentem, ale można kupować większe, 364XL, i wtedy koszty druku w czerni spadną do 14, a w kolorze do 37 groszy za stronę.

Wyniki testów

Wnioski

Hewlett-Packard Photosmart 5510 jest urządzenim przeznaczonym do zastosowań domowych. Nieźle drukuje w czerni, gorzej fotografie. O klientów Hewlett-Packard Photosmart 5510 będzie konkurował z Canonem PIXMA MP495, Brotherem MFC-J265W i Epson Stylus SX235W.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • tania eksploatacja
  • niezła jakość druku
  • ekran dotykowy

Wady:

  • słaby skaner
  • prymitywne sterowniki
  • brak OCR-u

Epson Stylus SX235W

Epson Stylus SX235W

Ocena redakcji PCWorld.pl

Epson Stylus SX235W jest kombajnem trzyfunkcyjnym do domu lub małego biura. Drukuje, skanuje i kopiuje. Urządzenie ma port USB i Wi-Fi. W segmencie druku jest 90 dysz piezoelektrycznych do koloru czarnego i po 29 na kolor. Dysze wystrzeliwują krople czteropikolitrowe. Druk przebiega z rozdzielczością do 5760x1440 dpi. W skanerze (1200x2400 dpi) współpracują białe LED-y z komórkami CIS.

Budowa

Epson Stylus SX235W jest tanim urządzeniem wielofunkcyjnym do domu lub małego biura. W kombajnie nie ma śladu po popularności fotografii cyfrowej. Nie ma ani gniazda na karty pamieci, ani portu PictBridge. W związku z tym możliwości pracy bez komputera skurczyły się do kopiowania. Urządzenie ma port USB, jest możliwe także podłączenie kombajnu do sieci bezprzewodowej. W segmencie druku wykorzystuje się technologię piezoelektryczną. Mamy 90 takich dysz do koloru czarnego i po 29 do pozostałej, kolorowej trójki. Dysze wystrzeliwują krople czteropikolitrowe. Skaner dysponuje rozdzielczością 1200 dpi. Swiatło generowane przez białę LED-y, jest po odbiciu od oryginału rejestrowane przez komórki CIS.

Możliwości

Epson jest znany ze sterowników bardzo bogato wyposażonych w rozmaite funkcje. Tak jest i w wypadku Stylus Stylus SX235W.

W TWAIN-ie dostarczanym do skanera i w sterowniku drukarki jest wiele filtrów i retuszy znanych z drogich modeli tego producenta. Druk przebiega z rozdzielczością do 5760x1440 dpi, skanowanie do 1200x2400.

Wydajność

Druk w kolorze czarnym pozostaje niekonkurencyjnie wolny. 270 sekund trwa druk dziesięciu stron monchromatycznych. W kolorze jest jeszcze wolniej. Dwanaście minut trwało drukowanie dziesięciu stron z ilustracjami w kolorze. Tyle samo czasu pochłonęło drukowanie fotografii w formacie A4. Za to jakość druku wypada o wiele lepiej. Kolory, szczegóły i grafika są na przyzwoitym poziomie. Fotografia także nie odbiega na niekorzyść od średniej.

Skaner jest wolny, ale wystarczajaco dynamiczy żeby poradzić sobie nawet z trudnymi zdjęciami. Bardzo dobrze wypadł test rozpoznawanie tekstu. To zasługa FineReadera, dodawanego do urządzenia.

Koszty druku są w normie. To dzięki oddzielnym kałamarzon do każdego koloru i możliwości założenia większych pojemników. Z tego powodu czarny atrament na zadrukowanie strony kosztuje 14 groszy, ale kolorowej już 47.

Wyniki testu

Wnioski

Epson Stylus SX235W jest tanim kombajnem wielofunkcyjnym przeznaczonym do pracy w domu albo małym biurze. Wyróżnia się wolnym tempem ale dobrą jakoscią zarówno druku jak i skanowania. Na rynku kombajn konkuruje z Deskjetem 3070A B611 z HP, Canonem PIXMA MP495 i Brotherem MFC-J265W

Pełna recenzja »

Zalety:

  • niska cena
  • dobre sterowniki
  • dynamiczny skaner
  • dobry OCR

Wady:

  • wolny druk
  • przeciętna jakość

HP Deskjet 3070A B611

HP Deskjet 3070A B611

Ocena redakcji PCWorld.pl

Hewlett-Packard Deskjet 3070A B611 jest urzadzeniem wielofunkcyjnym. Składa się z atramentowej drukarki (1200x4800 dpi), skanera (1200 dpi), można też kopiować (600 dpi). Z komputerem łączy się przez USB lub Wi-Fi, dodatkowo obsługuje ePrint.

Budowa

Hewlett-Packard Deskjet 3070A B611 jest połaczeniem atramentowej drukarki i skanera. Pierwsza pracuje w rozdzielczości do 1200x4800 dpi, drugi do 1200 dpi. Możliwe jest także kopiowanie z rozdzielczością do 600 dpi. Z komputerem urządzenie łączy się przez USB, albo za pośrednictwem sieci bezprzewodowej. Oprócz tego można skorzystać z usługi ePrint. Wysyła się do drukarki e-maila z załącznikiem do wydrukowania. Urządzenie ma nowy, wyjątkowo mały, 15 stronicowy odbiornik wydruków i standardowy, 80 kartkowy podajnik. W sterowaniu kombajnem pomaga pięcio centymetrowy, monochromatyczny wyświetlacz LCD.

Możliwości

Hewlett-Packard Deskjet 3070A B611 jest najtańszym spośród modeli wyposażonych w system indywidualnych atramentów. W takiej konstrukcji głowica drukująca jest wbudowana, wymienia się tylko kałamarz w razie wyczerpania się konkretnego atramentu. Dzięki temu mniej kosztuje eksploatacja. Możliwości wyboru opcji druku czy skanowania są bardzo ograniczone. Sterowniki obu części urządzenia są bardzo proste. Poza tym nie ma żadnego wsparcia do druku fotografii, ani PictBridge, ani gniazda na karty pamięci aparatów cyfrowych. Pozbawiony większości dodatkowego oprogramowania został instalacyjny CD-ROM. Nie ma nawet programu do rozpoznawania tekstu. Urządzenie jest całkowicie spolonizowane od sterownikóa aż do instrukcji obsługi.

Wydajność

Deskjet 3070A B611 drukuje stosunkowo szybko mniej skomplikowane tematy. Ale kiedy wchodzą w grę bardziej złożone oryginały, na przykład grafikę w 1200 dpi urządzenie dramatycznie zwalnia. Jedna strona w tej rozdzielczości drukuje się aż pięć minut, dwukrotnie dłużej od dziesięciu kartek z tekstem i prostą grafiką. Jednak duże zwolnienie jest nagrodzone przez niezłą jakość. Skaner jest mniej udany od drukarki. Pracuje wolno nawet z niską rozdzielczością i poza niezłym odwzorowaniem kolorów cechuje się marną dynamiką. Do tej marnej jakości pasuje wyjątkowo skromny sterownik TWAIN, w którym jest tylko regulacja jasności i kontrastu.

Wyniki testów

Wnioski

Hewlett-Packard Deskjet 3070A B611 jest urządzenim do biurowych wydruków ale też i do niezbyt intensywnej pracy. Chociaż przeczą temu niskie kosztu druku możliwe do osiągniecia po zamianie normalnych atramentów na większe z serii XL. O klientów Hewlett-Packard Deskjet 3070A B611 będzie konkurował z Canonem PIXMA MP495, Brotherem MFC-J265W i Epson Stylus Office BX305F.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • tania eksploatacja
  • niezła jakość druku

Wady:

  • słaby skaner
  • prymitywne sterowniki
  • brak OCR-u

Canon PIXMA MG5150

Canon PIXMA MG5150

Ocena redakcji PCWorld.pl

Canon PIXMA MG5150 jest kombajnem wyposażonym w pięć atramentów, w tym podwójny czarny, jeden do tekstu i drugi do fotografii. Rozdzielczość druku osiąga 9600x2400 dpi przy kropli jednopikolitrowej. Są dwa podajniki papieru oraz dupleks. Skaner ma rozdzielczość 1200x2400 dpi. Urządzenie łączy się przez USB, ma także PictBridge i gniazda na karty pamięci.

Budowa

Canon PIXMA MG5150 Jest nowym urządzeniem, ale poskładanym ze znanych już elementów. System druku ma pięć atramentów, z których czarny pigmentowy służy tylko do druku tekstowego, dysponuje małą rozdzielczością (600dpi) i tylko dużymi kroplami. Pozostała czwórka nadaje się do najbardziej skomplikowanych wydruków, jest na osnowie rozpuszczalnikowej, może być wystrzeliwana nawet w kroplach jednopikolitrowych i w rozdzielczości 9600x2400 dpi. W MG5150 jest oszczędnościowa wersja tego systemu. Mamy 320 dysz wobec 512 w części monochromatycznej i dwa zamiast czterech tysięcy w części fotograficznej. W konsekwencji tempo druku spadło dość wyraźnie, podobnie jak cena.

Papier można podawać dwoma drogami. Mamy szufladę na zwykła kartki oraz uniwersalny podajnik tylni, do którego można także załadować gruby papier fotograficzny. Możliwy jest druk obustronny. Skaner ma mniejsze możliwości od systemu druku, dysponuje rozdzielczością tylko 1200x2400 dpi i wyraźnie zwalnia przy wyższych rozdzielczościach. Z komputerem urządzenie łączy się przez USB, wyposażone jest także w złącze PictBridge i gniazdka na karty pamięci z aparatów cyfrowych. Ekran LCD o przekątnej 6 cm może być używany do sterowania i do niewielkiego retuszowania fotografii.

Możliwości

Część drukująca ma o wiele większe możliwości od skanującej. Po parametrach technicznych można się spodziewać bardzo dobrej jakości druku, tyle, że w niezbyt szybkim tempie. Dwa podajniki papieru pozwalają na wygodne trzymanie jednocześnie dwóch rodzajów papieru, np. zwykłego i fotograficznego. Wmontowany dupleks jest wyjątkiem w tak taniej drukarce. Urządzenie nie ma modnego ostatnio interfejsu Wi-Fi. Koszt druku, szczególnie w kolorze jest stosunkowo niski.

Wydajność

W teście okazało się, że druk jest dodatkowo zwolniony ponieważ urządzenie przed opadnięciem kartki na odbiornik urządza sobie dodatkową przerwę na wysychanie atramentu. Skracając suwakiem w sterowniku jej trwanie do minimum można zaoszczędzić około trzech sekund na jednej stronie. To oczywiście dotyczy tylko druk wielostronicowego. Ale druk pojedynczych stron w dużej rozdzielczości, z bardziej zaawansowaną treścią także trwa krótko. Za to na jakość nie można narzekać. Najlepiej, blisko ideału, wyszła gradacja koloru, nawet najtrudniejsze dla innych odcienie niebieskiego. W superlatywach można mówić o jakości fotografii. Nieco gorzej udały się szczegóły, a najsłabiej, ale też ponad przeciętnie wyszła grafika biznesowa. Pigment pokrywał czarne powierzchnie jednolicie, ale litery były nieco poszarpane. Dlatego w reprezentacyjnej korespondencji należy wybrać tryb wyższy od normalnego. Skaner nie wyróżnia się ani szybkością, ani jakością. Zdjęcie udało się przeciętnie, rozpoznawanie napisów zakończyło się kompromitacją. W zestawie dostarczonym z urządzeniem jest OCR niewiadomego pochodzenia, produkujący tylko tekst niesformatowany.

Wyniki testów

Wnioski

Canon PIXMA MG5150 najlepiej sprawdzi się w warunkach domowych. Oferuje druk bardzo dobrej jakości i przy tym tani. Poradzi sobie z tekstem i z fotografiami. Skaner nie jest tak dobry.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • dobra jakość druku tekstu i fotografii
  • wygodna nawigacja po menu
  • duplex

Wady:

  • stateczna szybkość druku
  • przeciętny skaner
  • słaby OCR

Epson Stylus SX130

Epson Stylus SX130

Ocena redakcji PCWorld.pl

W kombajnie Epson Stylus SX130 jest tylko absolutne minimum niezbędne do pracy urządzenia w roli drukarki, skanera i kopiarki. Oszczędności obejmują także moduły druku i skanowania. W głowicy pozostawiono tylko 90 dysz do czarnego koloru i po 29 trzem pozostałym barwom. Objętość kropli wzrosła z trzech do czterech pikolitrów.

Budowa

Epson Stylus SX130 ma tylko absolutne minimum wymagane do odgrywania roli drukarki, skanera i kopiarki. Oszczędności obejmują nie tylko czytniki kart pamięci, ekrany LCD i inne mniej ważne elementy ale także moduły druku i skanowania. W głowicy zmniejszono liczbę dysz do połowy i tak niskiego, epsonowskiego standardu. Pozostawiono 90 do czerni, pozostałym trzem barwom przydzielono po 29. Dodatkowo, chcąc przyspieszyć pracę powiększono najmniejszą objętość kropli z trzech do czterech pikolitrów.

Możliwości

Możliwości sprzętowe urządzenia są niewielkie, za to oba sterowniki, do druku i TWAIN do skanowania należą do najbardziej rozbudowanych. W czasie skanowania użytkownik ma do dyspozycji szeroką gamę filtrów i wiele retuszy.

Sterownik drukarki może zrobić wiele z wydrukiem. Z powodu braki elementów sterujących na resztkach pulpitu, funkcje kopiarki zostały zredukowane do absolutnego minimum. Nie ma ani skalowania, ani regulacji liczby kopii. Brak gniazdek na jakiekolwiek pamięci uniemożliwia skanowanie czy drukowanie bez komputera. Rozpoznanie tekstu odbywa się za pomocą FineReadera.

Wydajność

Niestety z mizernym skutkiem. Druk w kolorze czarnym jest nawet wolniejszy niż za pomocą takiej samej liczby dysz w nieco droższych modelach. Każdy kolorowy akcent dodatkowo bardzo wydłużał drukowanie. Dwanaście minut trwała praca nad dziesięciostronicowym dokumentem z Worda ze średnią ilością grafiki. Tyle samo czasu zabrało drukowanie fotografii w formacie A4. W historii testów atramentówek zawsze co najmniej jeden model Epsona był równie wolny. Swego czasu odradzaliśmy zakup takiego kombajnu i jesteśmy konsekwentni. Ślimacze tempo to największa wada SX130. Za to jakość druku utrzymuje się w normie. Oceny za kolory, szczegóły i grafikę są całkiem przyzwoite. Fotografia jest także nie odbiega na niekorzyść od średniej.

Skaner nie tylko wolno pracuje, zwłaszcza silnie zwalnia w wyższych rozdzielczościach. Także jakość jego pracy pozostawia wiele do życzenia. Skan zdjęcia okazał się znośny, ale tylko dzięki rozciągnięciu widma histogramu. W rzeczywistości dynamika skanera jest za słaba do takich oryginałów. Za to bardzo dobrze udało się rozpoznawanie tekstu. To zasługa FineReadera, dodawanego do urządzenia.

Zwykle najtańsze modele nie akceptują większych kałamarzy, bardziej ekonomicznych w użytkowaniu. To powód, dla którego czarny atrament na pokrycie 5% powierzchni strony kosztuje aż 24 grosze. W wypadku koloru ta cena rośnie aż do 49. Drukując zdjęcie wielkości pocztówki należy wydać 168 groszy.

Wyniki testów

Wnioski

Urządzenie jest bardzo tanie i nie ma wielkich możliwości. W czerni drukuje nieźle, ale powoli, w kolorze na dobre jakościowo wydruki trzeba długo czekać. Skaner jest wolny i mało dynamiczny. Bardzo drogi jest druk, szczególnei w czerni. Zadowoleni z takich proporcji będą tylko rzadko drukujący użytkownicy.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Niska cena
  • Dobry OCR

Wady:

  • Drogi atrament
  • Żółwie tempo druku
  • Wolne skanowanie

Brother MFC-J265W

Brother MFC-J265W

Ocena redakcji PCWorld.pl

Brother MFC-J265W drukuje w rozdzielczości do 1200x6000 dpi, skanuje (fizycznie) do 1200x2400 dpi oraz jest wyposażone w faks. Oprócz gniazda USB ma także interfejs bezprzewodowy Wi-Fi oraz gniazda na karty pamięci, z której można drukować oraz przechowywać zeskanowane pliki. Jedno i drugie wykonywane bez udziału komputera. W sterowaniu urządzeniem i retuszu pomaga 4,8 centymetrowy, kolorowy wyświetlacz LCD.

Budowa

Brother MFC-J265W jest atramentowym kombajnem czterofunkcyjnym. Do drukowania (w rozdzielczości do 1200x6000 dpi), skanowania (do 1200x2400 dpi) oraz kopiowania dochodzi czwarta funkcja, faksowanie. Z komputerem łączy się przez USB, albo za pośrednictwem sieci bezprzewodowej. Ma także gniazdo na karty pamięci, które w razie podłączenia do komputera zgłasza się jako dodatkowy napęd. Bez tego podłączenia możliwe jest drukowanie plików z takiej karty a także zapisywanie na niej zeskanowanych obrazków. W sterowaniu urządzeniem i retuszu pomaga 4,8 centymetrowy, kolorowy wyświetlacz LCD.

Możliwości

Brother MFC-J265W nie należy do elity. Drukuje nieco wolniej (33 str./min. mono i 27 w kolorze) oraz nie obsługuje większych, bardziej ekonomicznych pojemników z atramentem. Brakuje portu PictBridge, zaoszczędzono na programie do rozpoznawania tekstu, obsługa aparatów fotograficznych jest możliwa tylko przez przełożenie karty pamięci do gniazdka w kombajnie. W razie podłączenia kombajnu do komputera karta pojawia się jako jeden z napędów.

Wydajność

Sądząc po deklarowanej rozdzielczości i objętości kropli (1,5 w kolorze i 4 pl mono), Brother nie powinien mieć problemów z oddaniem najdokładniejszych detali, ale w praktyce bywa różnie. Dysze są piezoelektryczne, ich produkcja jest droga, dlatego jest ich niewiele. Ten brak zmusza często do dramatycznego wyboru miedzy tempem a jakością. Urządzenie może drukować lepiej, ale o wiele wolniej. Zresztą z wyborem rozdzielczości jest sporo zamieszania. Zwykle najlepszą jest jakość "fotograficzną", ale w Brotherze zajmuje ona miejsce między "wysoką" a "najwyższą". Tylko w ostatniej opcji włącza się 6000 dpi. Przy takim sposobie pracy na zdjęcie formatu A4 trzeba czekać prawie dziesięć minut.

Skaner jest stosunkowo szybki, ale mało dynamiczny. Zdjęcie wyszło fatalnie, zginęły chmury na niebie i cegły w ciemnym murze. Do tej marnej jakości pasuje wyjątkowo skromny sterownik TWAIN, w którym jest tylko regulacja jasności i kontrastu.

Wyniki testów

Wnioski

Jak każde urządzenie przeznaczone do nieiezbyt intensywnej pracy należy do grupy tanich przy zakupie, ale drogich w eksploatacji. Można używać tylko atramentu w mniejszych pojemnikach z rodziny 985, wtedy strona mono kosztuje 19, a kolorowa 41 groszy. Chętni do bardziej intensywnego drukowania bez problemu znajdą tańszy w użytkowaniu kombajn tego producenta. Brother MFC-J265W konkuruje z Deskjet 3070A B611 z HP, Canonem PIXMA MP495 i Epson Stylus Office BX305F.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • niska cena
  • poprawna jakość druku

Wady:

  • wolny druk trudniejszych tematów
  • brak OCR-u

Od urządzenia wielofunkcyjnego zainstalowanego w domu nie wymagamy dużej wydajności. Nie jest też zwykle tak intensywnie eksploatowane jak w biurze. Z tego wynikają podstawowe wymagania, jakie powinniśmy postawić takim urządzeniom. Nie jest potrzebne zautomatyzowanie podawania papieru do skanera, podajniki o dużej pojemności i wiele innych automatów pożytecznych raczej przy większych obciążeniach. Raczej nie przyda się faks. Za to powinno być wygodne w obsłudze, umożliwiać drukowanie fotografii z kart pamięci i bezpośrednio z aparatów cyfrowych. Cena nie powinna być wysoka, za to, ze względu na mniejszą liczbę wydruków, wyższe koszty eksploatacji będą łatwiejsze do zniesienia.


Zobacz również
Słuchawki do biegania - jak wybrać sportowe słuchawki?
Co to jest ransomware? Jak chronić PC przed Petya?