Monitory ultrapanoramiczne

Monitory 29-calowe w kinowym formacie 21:9 to produkty specyficzne, acz nietuzinkowe. Z jednej strony, szeroki pulpit pozwala na wygodną pracę nawet z kilkoma otwartymi aplikacjami, bez potrzeby przełączania się pomiędzy nimi, z drugiej – do pracy z ekranem trzeba się na nowo przyzwyczaić. Czy wyświetlacze ultrapanoramiczne nadają się do innych zastosowań niż Excel? Sprawdziliśmy to w teście.

Do testów wytypowaliśmy dziewięć monitorów oferowanych przez takich producentów, jak Asus, AOC, Dell, LG, NEC i Philips. Wszystkie zostały wyposażone w matryce AH-IPS pracujące w rozdzielczości 2560 x 1080 pikseli. Pod względem jasności i jakości obrazu panele ogólnie wypadły nieźle. Przystępując do testów, obawialiśmy się za to o wyniki badania równomierności podświetlenia matrycy – przy tak wydłużonym obszarze roboczym trudniej ją uzyskać. Nasze obawy się nie potwierdziły. Co więcej, okazało się, że monitory wypadają w tym zakresie nawet lepiej, że standardowe ekrany panoramiczne.

Większość z monitorów ultrapanoramicznych to multimedialne konstrukcje wyposażone w głośniki i systemy poprawiające jakość wyświetlanych filmów. Oferują szerokie kąty widzenia, dobry kontrast i płynne przejścia tonalne. W serwisie YouTube można znaleźć coraz więcej produkcji w formacie 21:9, co z pewnością zwiększy popularność tego standardu i przeznaczonych do niego urządzeń. Niestety filmy zarejestrowane w rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli (16:9), wyświetlane są z czarnymi pionowymi paskami.

Urządzenia skonstruowano, używając podobnych matryc, jednak nie wszyscy producenci dbają w takim samym stopniu o fabryczną kalibrację monitora. Na przykład monitor AOC z ustawieniami fabrycznymi oferuje zimny obraz z przewagą koloru niebieskiego, z kolei monitory Della, Philipsa czy LG okazują się świetnie fabrycznie skalibrowane. Czasem o różnicach między urządzeniami decydują niuanse (pomijamy już kwestie wzornictwa). Na przykład model NEC EA294WMI wyposażony jest w sensor dostosowujący jasność ekranu do warunków otoczenia i czujnik obecności użytkownika. Z kolei Philips 298P4, jako jeden z nielicznych, ma podstawkę z funkcją obrotu ekranu o 90 stopni (pivot), a w zestawie dostępnych interfejsów znalazły się gniazda USB 3.0. LG 29MA73 to jedyny monitor 21:9 z tunerem DVB-T, za pomocą którego można oglądać naziemną telewizję cyfrową.

Natomiast jedną cechę wszystkie urządzenia mają wspólną - dołączone przez producenta oprogramowanie do zarządzania pracą okien / pulpitu. Przy przejściu na monitor o innym formacie takie narzędzie bywa nieocenione. Dzięki niemu pulpit roboczy można podzielić na kilka stref (w wypadku monitorów LG dostępnych jest np. osiem różnych schematów ustawień). Użytkownik nie musi ręcznie dopasowywać wielkości poszczególnych okien – program zrobi to za niego. Aplikacje umożliwiają dzielnie ekranu na równe części, ale również z obszarem głównym i kilkoma mniejszymi, znajdującymi z się bliżej krawędzi.

Wrażenia z użytkowania

Monitor z ekranem 29-calowym o proporcjach 21:9 ma 28,5 cm wysokości. Pod tym względem odpowiada więc rozmiarem ekranowi o matrycy 22/23-calowej o standardowych, panoramicznych proporcjach boków. Na tym gabarytowe podobieństwa się kończą – szerokość ekranu panelu ultrawide to aż 67 cm. Nic dziwnego, że wielu producentów promuje swoje monitory 21:9 jako alternatywę dla konfiguracji wielomonitorowych (zwłaszcza takich, w których dwa panele 16:9 są zestawione obok siebie w trybie rozszerzonego ekranu). Widok dwóch ekranów ustawionych obok siebie jest przecież coraz częstszy nie tylko w studiach graficznych, ale i zwykłych biurach.

Poszerzony obszar pulpitu roboczego, bez ramki oddzielającej ekrany, to niezaprzeczalny atut pracy z ekranem 21:9. Są też inne pozytywy, w tym możliwość podzielenia ekranu na dwie części, na których można wyświetlać obraz z dwóch różnych źródeł, np. laptopa i komputera, dzięki zastosowaniu technologii PbP (Picture by Picture). Trzeba tylko w obu urządzeniach ustawić rozdzielczości ekranu na 1280 x 1024 pikseli, bo w przeciwnym wypadku obraz będzie nieczytelny. Z kolei do pracy w rozdzielczości 2560 x 1080 pikseli wymagane jest użycie specjalnego kabla DVI Dual Link, interfejsu DisplayPort lub HDMI 1.4. Niestety, większość monitorów podłączonych do stacjonarnych komputerów za pomocą interfejsu DVI korzysta z kabla DVI Single Link, który w tym wypadku jest nieprzydatny.


Zobacz również
Przetestuj szybkość swojego łącza w komputerze i smartfonie
Prawidłowa konfiguracja BIOS - jak to zrobić?