NAS-y dla wymagających

Rozbudowany serwer NAS zaspokoi potrzeby zarówno małych i średnich firm, jak i wymagających użytkowników indywidualnych. W poniższym artykule omawiamy test najnowszych modeli urządzeń kosztujących 2–3 tysiące złotych, wyróżniających się wysoką wydajnością, bezpieczeństwem i funkcjonalnością.

Serwery NAS to wielofunkcyjne urządzenia w niewielkich obudowach, które poza klasycznym udostępnianiem plików w sieci lokalnej mają masę innych możliwości. Wbudowany VPN, usługi poczty elektronicznej, DNS, DHCP, możliwości pracy w trybie RAID 0, 1, 5, 6, 10, serwer WWW pozwalający na publikowanie własnych stron w internecie, zaawansowana obsługa protokołu iSCSI oraz wielu platform wirtualizacyjnych, bezpieczne zarządzanie wolumenami bez utraty danych – to tylko niektóre z nich. Nowoczesne NAS-y w cenie od 2 do 3 tysięcy złotych (bez dysków) można polecić każdej firmie czy osobie chcącym zabezpieczyć przechowywane dane i mieć do nich łatwy dostęp bez konieczności inwestowania w profesjonalne rozwiązania.

Większość modeli doskonale współpracuje też z urządzeniami mobilnymi, co pozwala uzyskać dostęp do danych za pomocą np. smartfona (trzeba tylko zainstalować bezpłatną aplikację dostarczaną przez producenta serwera NAS).

Zobacz również:

Bezpieczeństwo informacji

Kwestię bezpieczeństwa przechowywanych danych w urządzeniach NAS rozwiązano bardzo dobrze. Gwarantują je specjalne tryby pracy macierzy RAID, niedostępne w tańszych jedno-, a nawet dwuzatokowych konstrukcjach. Już na początku instalacji serwera NAS kreator konfiguracji prosi o wybranie trybu pracy macierzy dyskowej (RAID) lub sugeruje optymalne rozwiązanie w zależności od liczby zamontowanych dysków. W modelach dwuzatokowych (mieszczących dwa dyski) do wyboru są najczęściej tryby: RAID 0 (dwa dyski łączone w jeden wolumin, który zapewnia wysoką wydajność, ale kosztem utraty danych w razie awarii któregokolwiek z dysków) i RAID 1 (duplikacja danych znajdujących się na dyskach). W wypadku serwerów dwuzatokowych to właśnie tryb RAID 1 okazuje się najbezpieczniejszy, bo awaria jednego z dysków nie powoduje utraty danych. Tyle że oba zapisują z prędkością standardową, a nie wyższą jak w wypadku RAID (odczyt jest za to szybszy niż prędkość pojedynczego dysku). Pojemność wolumenu RAID 1 jest równa pojemności najmniejszego dysku twardego.

W bardziej zaawansowanych serwerach NAS, pozwalających na montaż większej liczby dysków, wybór jest szerszy, dochodzą bowiem tryby RAID 5, 6 i 10. W macierzach RAID 5 dane przechowywane są na wszystkich dyskach twardych, a jeśli jeden z nich przestanie działać, macierz przechodzi w tryb pracy awaryjnej, pozwalając na wymianę uszkodzonego nośnika bez utraty danych (zostają przywrócone z innych dysków). Pojemność wolumenu RAID 5 jest równa liczbie zainstalowanych dysków minus jeden, pomnożonej przez objętość najmniejszego z nich. RAID 6 różni się tym od wersji 5, że drugi zestaw parowanych informacji przechowywany na dyskach tworzących tę samą macierz. W rezultacie uszkodzenie nawet dwóch dysków nie spowoduje utraty danych, które zostaną przywrócone z innych nośników pracujących w macierzy. Wolumen RAID 6 wymaga za to minimum czterech dysków. Pojemność macierzy RAID 6 równa się liczbie zainstalowanych dysków pomniejszej o dwa i pomnożonej przez objętość najmniejszego dysku.

RAID 10 wymaga parzystej liczby dysków, ale nie mniejszej niż cztery. To optymalne rozwiązanie, które dobrze zabezpiecza przechowywane dane. Pary dysków pracują w trybie RAID 1, więc uszkodzenie nawet dwóch z nich nie powoduje utraty danych, które są przywracane z dysku współpracującego w macierzy lub z macierzy sąsiedniej. Ponadto RAID 10 zapewnia wyższą wydajność dzięki połączeniu dwóch macierzy RAID 1 w tryb RAID 0.

Co istotne, dodatkowe funkcje droższych serwerów NAS, takie jak Link Aggregation (połączenie kilku interfejsów sieciowych w jeden) czy współpraca z dyskami zewnętrznymi, pozwalają na uzyskanie jeszcze większej niezawodności i wydajności dostępu do danych i połączenia sieciowego.

Łatwość użytkowania

Producentów trzeba pochwalić za przemyślane mechanizmy montażu dysków – proste, intuicyjne w użyciu i umożliwiające szybką wymianę nośników. W każdym z testowanych serwerów zamontowano diody informujące o pracy dysków, co pozwala łatwo zidentyfikować uszkodzone. Niektórzy producenci (np. QNAP, Asustor, Netgear) oprócz diodowych wskaźników zamontowali niewielkie wyświetlacze, podające podstawowe parametry pracy urządzenia. To przydatny dodatek, choć nie najważniejszy. O wiele bardziej istotne są stosowane w NAS-ach systemy chłodzące, najczęściej składające się z jednego większego lub kilku mniejszych wentylatorów, dostosowujących swoją prędkość do aktualnych potrzeb. Na przykład w serwerach Synology system chłodzący w razie awarii jednego z wentylatorów potrafi zwiększyć szybkość drugiego tak, aby zapewnić dyskom optymalne warunki pracy.

Większość serwerów NAS pozwalająca na montaż 4–5 dysków twardych zapisuje i odczytuje dane w tempie ponad 100 MB/s. To praktycznie wykorzystanie pełnej prędkości gigabitowego interfejsu LAN (119 MB/s). Zatem montowanie wydajniejszych nośników nie ma sensu, jeśli nie korzystasz z funkcji Link Aggregation. Umożliwiają to najbardziej zaawansowane konstrukcje, wyposażone co najmniej w dwa gniazda LAN. Warunkiem jest też korzystanie z przełączników zgodnych ze standardem IEEE 802.3ad, bo przy zwykłym routerze gigabitowym prędkość połączonych interfejsów sieciowych nie będzie odczuwalnie wyższa. Warto jednak i wówczas skorzystać z tej technologii, bo w razie awarii któregoś z interfejsów sieciowych spiętych za pomocą Link Aggregation połączenie z serwerem nadal działa (jest wówczas realizowane przez sprawny interfejs LAN).

Instalacja serwera NAS

Instalację serwera podzielić można na trzy główne etapy: zamontowanie dysków, podłączenie urządzenia do zasilania i sieci oraz uruchomienie. Potrzebne są do tego: nośniki danych, które trzeba dokupić (jeśli serwer nie jest wyposażony w dyski), śrubki i kable do montażu dysków, podłączenia do sieci komputerowej i zasilającej (dostarczane wraz z urządzeniem) oraz płyta z oprogramowaniem (dostarczana przez producenta, można też ściągnąć najnowszą wersję z internetu).

Zaleca się montowanie w serwerach NAS wydajnych dysków 3,5-calowych. Są nawet specjalne wersje nośników do serwerów NAS, np. z serii WD Red wyposażone w technologię NASware 2.0, która gwarantuje dobrą współpracę z większością obecnie sprzedawanych serwerów NAS.

1. Dyski montuje się najczęściej w specjalnych wnękach wyposażonych w tacki. Wysuń je, zwalniając blokadę.

2. Dołączonymi przez producenta śrubkami przykręć dyski do każdej z tacek, upewniając się, że otwory w nich pasują do otworów w dysku. Ważne, aby dysk był przykręcony do wszystkich otworów, bo to zapobiegnie jego rezonowaniu.

3. Tacki z przykręconymi dyskami włóż do wnęk, pamiętając o ich mocnym dociśnięciu. W niektórych NAS-ach można też kluczykiem zamknąć kieszeń tak, aby utrudnić wyciągnięcie dysków innym osobom. UWAGA! Dane znajdujące się na dyskach po raz pierwszy podłączonych do serwera NAS zostaną utracone - dyski są na nowo dzielone na partycje i formatowane.

4. Połącz kablem sieciowym router z serwerem NAS, włącz kabel zasilający serwer do gniazdka elektrycznego i uruchom go (najczęściej przyciskiem z przodu obudowy). Po automatycznym rozpoznaniu dysków serwer poinformuje cię o gotowości do pracy (sygnał akustyczny, świetlny lub informacja na wyświetlaczu).

5. Instalacja oprogramowania dołączanego przez producenta powoli na automatyczne znalezienie i skonfigurowanie NAS-a tak, aby można było z niego korzystać (mapowanie wolumenów).


Zobacz również
Laptopy z serii Explore PRO to wiosenna nowość od Kruger&Matz
Galaxy S9 zostanie "zawinięty w ekran"