Nawigacje na wakacje

Chociaż coraz więcej osób korzysta z nawigacji wbudowanej w smartfon, to klasyczne GPS-y ciągle mają zwolenników. Są bardziej funkcjonalne i o większe możliwości niż mapy zainstalowane w telefonie. Nawet w niezbyt drogich modelach można znaleźć zaawansowane funkcje, takie jak omijanie korków czy bezterminową aktualizację map. Jeżeli wolisz - podobnie jak my - klasyczną nawigację, przeczytaj poniższy test i sprawdź, które urządzenia warto kupić.

Wygodne korzystanie ze smartfona w roli samochodowej nawigacji, wymaga pewnych inwestycji – nie tylko w lepszą mapę, ale również uchwyt i zasilacz samochodowy, które są dosyć drogie. Dodatkowym problemem jest utrudnione używanie jednocześnie smartfona i nawigacji. Smartfon sprawdzi się w roli odbiornika GPS wtedy, gdy z funkcji mapy korzysta się rzadko. Zawodowcy lub kierowcy pokonujący duże odległości z pewnością wybiorą klasyczne modele sprawdzonych producentów.

Funkcja omijania korków

Funkcja omijania korków staje się powoli standardowym wyposażeniem nawigacji z różnych przedziałów cenowych. Usługa jest realizowana najczęściej za pomocą technologii TMC, czyli danych o utrudnieniach na drodze pobieranych drogą radiową. Korzystanie z tego systemu w Polsce nie wymaga uiszczania dodatkowych opłat, ale nie jest to rozwiązanie idealne. Często trudno jest nawiązać połączenie, dodatkowo wyświetlane są tylko utrudnienia na głównych drogach (a bywa, że i te informacje są niekompletne). Lepsze rozwiązanie oferują nawigacje wyposażone w karty SIM lub moduły Bluetooth, przez które można skomunikować je ze smartfonem z dostępem do internetu. Dzięki takiemu połączeniu smartfon pobierze odpowiednie informacje ze specjalnych serwisów. Tutaj ilość danych jest znacznie większa, niż w wypadku TMC, ale trzeba płacić za połączenie komórkowe. TomTom np. w swoich nawigacjach Live (jedna z lepszych konstrukcji, jeżeli chodzi o omijanie korków) oferuje bezpłatne korzystanie z tej usługi przez rok, a potem za niewielki roczny abonament.

Zobacz również:

Tanie nawigacje

Nawigacje do 500 zł okazują się wystarczające i świetnie nadają się do małych i średnich samochodów osobowych. Optymalny wybór to konstrukcje z ekranem o przekątnej 5-calowej przekątnej i nieco wyższej rozdzielczości - 800 x 480 pikseli. Warto też zadbać o szybszy procesor, który poradzi sobie z obsługą coraz bardziej rozbudowanych, a przez to zasobożernych map. Jest to szczególnie istotne w nawigacjach z ekranami o rozdzielczości 800 x 480 pikseli, których układy ARM mają o wiele więcej danych do przetwarzania niż w standardowych nawigacjach, pracujących w rozdzielczości o połowę niższej (480 x 272 pikseli).

Duże hybrydy

Nawigacji z ekranami o przekątnej dłuższej niż 6-calowa nie radzimy stosować w małych samochodach osobowych – zajmują znaczną część przedniej szyby, co ogranicza widoczność. Tego typu modele sprawdzą się w większych samochodach osobowych czy nawet ciężarowych. Co istotne, w roli największych nawigacji wykorzystywane są coraz częściej tablety z odbiornikiem GPS, oparte na Androidzie. Zastosowane w nich ekrany mają 7-calową przekątną i rozdzielczość 800 x 480 pikseli. Podobne są parametry najtańszych tabletów, za 200–300 zł, tyle że brak im modułu GPS i uchwytu do montażu.

Jeśli jednak szukasz urządzenia za nieduże pieniądze, które łączy cechy tabletu i nawigacji, to Peiying Exclusive PY-GPS7007 czy Blow okażą się dobrym wyborem. Świetnie też spisują się w roli przenośnego odtwarzacza multimedialnego do samochodu, który umili podróż. To możliwe dzięki otwartemu systemowi Android, który pozwala na instalowanie bezpłatnych gier i programów. Pod tym względem okazują się dużo lepszym wyborem niż nawet najbardziej rozbudowana nawigacja z możliwością przeglądania zdjęć czy filmów.

„Nawigacje” te są dużo cięższe od typowych odbiorników GPS, dlatego wybierając je, trzeba większą uwagę poświęcić uchwytowi, który powinien być również masywny i mocny. To szczególnie ważne w czasie jazdy po bezdrożach, bo większe urządzenia opadają i mają tendencję do drgania.

Walka na mapy

Trudno obiektywnie zdecydować, która z map jest najlepsza, bo wiele zależy od osobistych przyzwyczajeń czy upodobań. Wśród najlepszych należy wymienić mapy TomToma, charakteryzujące się przejrzystym, funkcjonalnym interfejsem. Podobnie można ocenić mapy w nawigacjach Beckera – tutaj także interfejs użytkownika i sposób prezentowania są bardzo czytelne, a oprogramowanie ma dobre algorytmy wytyczania tras. AutoMapa w dalszym ciągu jest dobra, tyle że konkurencyjne rozwiązania, TomToma, Mio czy Beckera, są „lżejsze” i pod niektórymi względami dużo lepsze. Mamy na myśli przede wszystkim prostszy interfejs i szybszą pracę. Można też zauważyć, że dominacja Automapy na tle mniej znanych map nie jest już tak widoczna jak kiedyś, bo konkurencja stawia na dynamiczny rozwój i ciągłe szuka nowych rozwiązań. Dodatkowe funkcje, jak asystent parkowania, informacje o fotoradarach, są już wyposażeniem nawet w prostszych map, instalowanych w tanich urządzeniach.

Trzeba też pamiętać, że sposób funkcjonowania nawigacji zależy od tego, czy zainstalowane mapy są aktualne. Jednak porównanie warunków aktualizacji jest bardzo trudne, gdyż producenci przyjmują różne ich okresy, zakresy i częstość. Zdarzają się także korzystne promocje. Większość producentów oferuje kilka bezpłatnych aktualizacji w ciągu roku lub dwóch, a potem trzeba wykupić odpowiedni pakiet. Dlatego warto zwrócić uwagę na modele z opcją dożywotniej aktualizacji map – proponują je Mio, TomTom, Becker czy Garmin. Część z tych nawigacji ma atrakcyjne ceny.

Co wybrać

Przede wszystkim trzeba odpowiednio dobrać wielkość nawigacji do samochodu, model 4-calowe powinny być montowane w małych autach, 5-calowe to wybór uniwersalny, natomiast większe przydatne będą w średnich i dużych samochodach osobowych. Szybki procesor (powyżej 500 MHz) zapewni komfort pracy, zwłaszcza gdy korzystasz z AutoMapy. Warto też zwrócić uwagę na jasność ekranu, równie istotną jak rozdzielczość, bo to ona odpowiada za czytelności obrazu w słoneczne dni. Przeciętna tania nawigacja oferuje niezbyt dużą jasność (ok. 150 cd/m2), ale są modele niedrogie i o prawie dwukrotnie wyższej jasności, np. Modecom FreeWay HD MX3, Prestigio Geovision 5800BTHDDVR.

Chcąc skorzystać z aktualnych danych o utrudnieniach na drodze, trzeba mieć połączenie z internetem, dlatego przyda się wbudowany w nawigację modem 3G (znacznie podwyższa cenę urządzenia) lub wbudowany moduł Bluetooth. Ten drugi posłuży do zestawiania GPS-u z telefonem, za którego pośrednictwem będzie mógł pobierać potrzebne dane z internetu. Jeżeli nawigacja nie ma Bluetootha ani modemu 3G, to pozostają ci dane statystyczne, pobierane z każdą aktualizacją mapy.

Przydatne funkcje nawigacji

Asystent pasa ruchu. Przyda się podczas jazdy po mieście, na trasach szybkiego ruchu i autostradach. Funkcja informuje, który z pasów ruchu wybrać, żeby optymalnie wykonać najbliższy manewr, np. podczas przejazdu przez skrzyżowanie czy rondo.

Baza fotoradarów. Liczba fotoradarów przy polskich drogach rośnie. Niestety nie zawsze ustawiane są tam, gdzie powinny lub gdzie można by się ich spodziewać. Dlatego warto skorzystać z tej funkcji, szczególnie na dłuższych trasach, gdy po kilkugodzinnej jeździe autostradą przestaje się odczuwać rzeczywistą prędkość samochodu.

Asystent parkingu. Przydatna opcja, zwłaszcza w zatłoczonych miastach. Dzięki niej pod koniec trasy nawigacja może cię szybko zaprowadzić do najbliższego parkingu.

Informacje o korkach. Systemy statystyczne funkcjonują głównie na zasadzie wyznaczania tras na podstawie danych historycznych, pobieranych od milionów użytkowników. Są aktualizowane wraz z mapą, ale nieprzydatne w razie nagłych wydarzeń na drodze: wypadków, tworzących się korków czy choćby pogarszania się warunków na skutek zmiany pogody.

Dane o utrudnieniach pobierane w czasie rzeczywistym. W AutopMapie jest to Traffic, Garmin ma nuRoute, Mio oferuje SmartRoutes, Navigon to z kolei MyRoutes, a TomTom przygotował IQ Routes. Dzięki nim nawigacja potrafi skutecznie ominąć utrudnienia lub wskazać je na planowanej trasie. Wymaga to jednak stałego połączenia z internetem lub korzystania z technologii TMC.


Zobacz również
Laptopy z serii Explore PRO to wiosenna nowość od Kruger&Matz
Galaxy S9 zostanie "zawinięty w ekran"