Routery LTE

Jeżeli chcesz mieć dostęp do szybkiego internetu LTE w urządzeniu, które nie ma modemu komórkowego, powinieneś zaopatrzyć się w specjalny router LTE. Sprawdziliśmy jak działają tego typu urządzenia i czy faktycznie warto w nie inwestować.

Technologia dostępu do internetu LTE na dobre zadomowiła się w urządzeniach przenośnych, jednak rozwiązań stacjonarnych jest wciąż jak na lekarstwo – sprzęty z wbudowanym modemem LTE, dostępne w sprzedaży, można policzyć na palcach obu rąk. Niektórzy duzi producenci osprzętu sieciowego stacjonarnych routerów LTE nie mają nawet w ofercie. Sporą konsternację wywołuje jednak fakt, że część firm do routerów LTE zalicza modele nie wyposażone w te moduły, ale… współpracujące z zewnętrznymi modemami LTE. Co prawda, na stronach takich firm jak AVM, Huawei czy Netgear można znaleźć informacje o routerach/bramkach LTE, niestety spora grupa urządzeń przeznaczona jest na amerykański rynek, i w Polsce nie będzie w sprzedaży. Z tego powodu np. nie uwzględniliśmy w rankingu routerów LTE Netgeara.

Stacjonarne konstrukcje, w przeciwieństwie do przenośnych, wymagają podłączenia zewnętrznych zasilaczy. Oczywiście, są też dużo większe i lepiej wyposażone. Nawet „podstawowy” router stacjonarny ma gniazdo LAN i możliwość podłączenia bezprzewodowo nawet kilkudziesięciu komputerów. Tymczasem większość przenośnych modemów LTE ma tylko interfejs Wi-Fi i umożliwia podłączenie maksymalnie kilku komputerów. Zaletą stacjonarnych routerów, nawet tych mniej zaawansowanych konstrukcji, są też bardziej efektywne anteny. Najwydajniejsze modele, takie jak D-Link DWR-921 i FRITZ!Box 6840 LTE, mają zewnętrzne anteny do komunikacji z nadajnikami GSM.

Stacjonarne routery oferują dużo lepszą jakość i szybkość połączenia niż zewnętrzne modemy. Nawet niewielki Huawei LTE E5180 oferuje o ponad 60% większą szybkość połączenia LTE od przenośnego modemu LTE. Choćby z tego powodu stacjonarny router jest dobrym wyborem. Wszystkie testowane routery LTE umożliwiają szybki montaż karty SIM, bez konieczności rozkręcania obudowy.

Polecane routery LTE

Do 500zł: D-Link DWR-921

Do 1000zł: FRITZ! Box 7490

Routery LTE niestety są drogie: najtańszy z testowanych modeli kosztuje około 500 zł, a najdroższy – prawie 1000 zł. Dwuantenowy D-Link DRW-921, za niecałe 700 zł, oprócz modemu LTE wyposażony jest w moduł W-Fi 802.11 b/g/n (150 Mb/s), gniazdo WAN i cztery gniazda LAN o wydajności 10/100 MB/s. Dla porównania routery Wi-Fi bez modemu LTE, ale o lepszych parametrach pracy (Wi-Fi 300 Mb/s) można kupić za 200–300 zł. Z prostego rachunku wynika, że za wbudowany modem LTE płacimy około 300–400 zł. Całkiem sporo, ale z drugiej strony tyle też kosztuje przenośny modem LTE.

Część z routerów LTE ma gniazda telefoniczne i stację bazową DECT, do której można podłączyć dodatkowe słuchawki. Do najbardziej zaawansowanego, FRITZ!Box 6840 LTE, można podłączyć nawet 6 bezprzewodowych telefonów. Tego typu routery to dobry wybór dla małych firm.

Bardzo spodobały nam się routery Huawei i ZTE, które mają stylowe obudowy, mogące być ozdobą każdego biurka. Huawei E5180 w ogóle nie przypomina standardowego routera: ma kształt niewielkiego sześcianu o zaokrąglonych krawędziach. Na biurku zajmuje mniej miejsca niż myszka.

Realne warunki testu

LTE najwyższą wydajność uzyskuje na otwartej przestrzeni, gdy nie ma przeszkód tłumiących sygnał. Siłą rzeczy, router stacjonarny LTE, ustawiony w zamkniętym pomieszczeniu, ma trudniej już na starcie.

Pierwszy z przeprowadzonych przez nas testów polegał na sprawdzeniu szybkości działania internetu z wykorzystaniem smartfona podłączonego do routera za pomocą interfejsu Wi-Fi. Test wykonany został w dwóch wariantach: w pobliżu routera, gdy jakość połączenia bezprzewodowego była bardzo dobra i w pomieszczeniu oddalonym o około 10 metrów od routera. Było ono dodatkowo oddzielone od routera dwiema ścianami działowymi. Testy z zastosowaniem połączenia bezprzewodowego powtarzaliśmy przez cztery dni rano i popołudniu, a po tygodniu wszystkie testy powtórzyliśmy. Do wyliczenia oceny wydajności braliśmy średni wynik z wszystkich pomiarów.

Kolejny test polegał na sprawdzeniu szybkości pracy Internetu na laptopie podłączonym do routera za pomocą interfejsu LAN. Ocenialiśmy też interfejs programowy routerów, jego możliwości i łatwość obsługi. Niestety większość testowanych urządzeń nie ma spolszczonego oprogramowania, ale firmy nad tym pracują. Dużo większą niedogodnością jest brak funkcji automatycznej aktualizacji oprogramowania. Tylko routery Huaweia i Fritza są w stanie same ściągnąć i zainstalować nowy system. W pozostałych trzeba samemu zapisać na dysku komputera nową wersję oprogramowania i potem wskazać ją programowi instalacyjnemu.

Do testów wykorzystaliśmy kartę LTE o teoretycznej wydajności 150 Mb/s. W mieszkaniu działały też inne sieci bezprzewodowe.

Polecane routery LTE

Do 500zł: D-Link DWR-921

Do 1000zł: FRITZ! Box 7490


Zobacz również
Przetestuj szybkość swojego łącza w komputerze i smartfonie
Prawidłowa konfiguracja BIOS - jak to zrobić?