Wytłumaczcie mi proszę jak wygląda w Polsce "nielegalny" film, lub muzyka? Skoro na ich kopiowanie na własny użytek zezwala polskie prawo?
janse licencje są tak długie i monotonne że nikt ich nie czyta dlatego pomysł loga jest bardzo dobry
Pytanie jest niewłaściwie sformułowane, ponieważ nie rozdziela pobierania plików audio lub wideo i oprogramowania. A aktualny stan prawny (wg wykładni z http://www.***.com/index.php?dz=8&a=130 ) nie zabrania pobierania piosenek lub filmów z internetu, zabrania natomiast ich udostępniania. W przypadku oprogramowania ani jedno ani drugie nie jest dozwolone bez zgody posiadacza praw. komentarz edytowany przez moderatora
normalnie wybrałbym "nie", ale wybrałem "tak" bo przy obecnej sytuacji w kraju niedługo ktoś może nam pod napletki nawet zaglądać :)
zaglosowałem wybierajac "nie", bo nikt nie kontroluje, wiec nie ma obawy :P... no chyba, ze ktos uzywa p2p i sam chce pokazac, ze ma cos nielegalnie, ale to juz jego problem...
Dla wygody wg. mnie to brakuje w licencjach (poza oprogramowaniem komercyjnym) standardowego graficznego logo jasno określającego zakres stosowania. Wystarczy kilka: dom,szkoła,działalność-firemka, fabryka, coś o obostrzeniach np. wykrzyknik i płaceniu $ Otwierając info czy instalator można natychmiast ocenić na podstawie grafiki czy interesujemy sie danym programem czy nie. Np. widok $ wywołuje u nas odruch "CANCEL"