AMD Athlon 7850 Black Edition

Zalety:

  • Niezła wydajność
  • Doskonała opłacalność

Wady:

  • Duży pobór mocy
  • Dość słabo się podkręca

AMD konsekwentnie wprowadza na rynek nowe modele procesorów. Wprawdzie stawia przede wszystkim na Phenomy II, ale to nie znaczy, że całkowicie zapomniano o innych układach. AMD Athlon 7850 Black Edition wyposażono w nowy rdzeń Kuma, który do serii układów Athlon wnosi kilka nowych rozwiązań. Atutem procesora jest doskonały stosunek wydajności do ceny.

AMD konsekwentnie wprowadza na rynek nowe modele procesorów. Wprawdzie stawia przede wszystkim na Phenomy II, ale to nie znaczy, że całkowicie zapomniano o innych układach. AMD Athlon 7850 Black Edition wyposażono w nowy rdzeń Kuma. W opisywanym układzie napięcie zasilania wynosiło 1,325 V. Dodając do tego starszy proces technologiczny powoduje to dość duży pobór mocy, który dla całej platformy będącej w stanie spoczynku wynosił ponad 150 W. Podczas testów programem Cinebench R10 pobór mocy wzrósł do 245 W by w grze PT Boats osiągnąć aż 300 W. Skąd tak duża różnica na niekorzyść w stosunku do innych Athlonów? Otóż nowy układ został wyposażony w pamięć cache L3 o pojemności 2048 MB. Jest ona wspólna dla obu rdzeni. Pamięć cache L1 ma pojemność 128 KB i składa się z dwóch bloków po 64 KB dla każdego rdzenia. Pamięć cache L2 o pojemności 1024 KB to także dwa oddzielne bloki po 512 KB na rdzeń.

Procesor pracuje na łączu HT o częstotliwości 1800 MHz. Wartość HTT jest standardowa dla procesorów AMD i wynosi 200 MHz zaś mnożnik to x 14. Daje to częstotliwość pracy równą 2800 MHz. Kolejną różnicą w stosunku do starszych Athlonów jest obecność zintegrowanego mostka północnego, który uwalnia procesor od kłopotów z taktowaniem RAM. W efekcie rzeczywista częstotliwość pracy pamięci jest równa tej zadanej w BIOSie. Wraz z mostkiem północnym pojawiła się także obsługa pamięci DDR2 1066 MHz.

Athlon 7850 Black Edition wykazał się podczas testów dobrą wydajnością. Z powodzeniem wystarczy do wykonania wszystkich zadań stawianych przed typowym komputerem domowym. Jedynym mankamentem może być, wspomniany wcześniej dość duży pobór mocy. Procesory serii Black Edition charakteryzują się odblokowanym mnożnikiem częstotliwości HTT. Dzięki temu ich podkręcanie jest bardzo łatwe, sprowadza się do podniesienia wartości mnożnika i napięcia rdzenia. Niestety starszy proces wykonania nie wróżył zbyt dobrych wyników. Testy potwierdziły obawy – procesor pracował stabilnie do częstotliwości 3200 MHz z napięciem 1,5 V. Osiągnięty wzrost o 400 MHz, nie jest zbyt imponujący, ale przecież już przy standardowych wartościach taktowania mamy do czynienia z dość szybkim układem.

Athlon 7850 Black Edition prezentuje się bardzo ciekawie. Bardziej przypomina dwurdzeniowego Phenoma pierwszej generacji niż starsze modele Athlonów. Niezła wydajność i przystępna cena to jego atuty, po stronie wad w pierwszej kolejności wymienimy duży pobór mocy. Atutem jest bardzo atrakcyjna cena procesora i jego niezła wydajność zbliżona do trzyrdzeniowych układów AMD Phenom X3 8750, które są prawie o połowę droższe.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier