Asrock P43R1600Twins-110dB

Zalety:

  • Duża liczba złącz
  • Przystępna cena

Wady:

  • Nie nadaje się do mocnego overclockingu
  • Rozłożenie niektórych elementów

Płyty główne z logo Asrock nie kojarzą się z produktami dla entuzjastów. Ich największym atutem ma być cena – niższa niż innych konstrukcji z odpowiednimi chipsetami. Nie oznacza to, że firma nie stara się zadowalać gustów również nieco bardziej zaawansowanych użytkowników. Dowodem na to jest model P43R1600Twins-110dB.

Płyty główne z logo Asrock nie kojarzą się z produktami dla entuzjastów. Ich największym atutem ma być cena – niższa niż innych konstrukcji z odpowiednimi chipsetami. Nie oznacza to, że firma nie stara się zadowalać gustów również nieco bardziej zaawansowanych użytkowników. Dowodem na to jest model P43R1600Twins-110dB. Omawianą płytę zbudowano z użyciem chipsetu Intela – mostek południowy to układ Intel P43, o zbliżonych do P45 możliwościach, ale bez obsługi CrossFire, zaś mostek południowy – Intel ICH10R.

Konstrukcja płyty nie jest całkowicie typowa – wyróżnia ją kilka rozwiązań. Najbardziej rzucającym się w oczy jest sześć gniazd pamięci. Asrocka przystosowano do współpracy zarówno z DDR2 (4 banki) jak i DDR3 (2 banki). Co ciekawe, mimo takiego rozwiązania da się bez problemu wymieniać pamięci bez demontowania karty graficznej. Odsunięcie gniazd pamięci daleko od procesora i skromny układ chłodzenia składający się wyłącznie z niewielkich radiatorów na mostku północnym i południowym sprawiają, że na procesorze da się założyć, nawet bardzo duży cooler. System zasilania procesora jest czterofazowy. Wadą płyty jest umieszczenie gniazda zasilania 24-pin pomiędzy mostkiem północnym a tylnym panelem – utrudnia to podpięcie i przede wszystkim dobre poprowadzenie kabla zasilającego. Cieszy za to bardzo duża liczba gniazd kart rozszerzeń – jedno PCI-Express x16, trzy PCI-Express x1 i trzy PCI. Do płyty da się podłączyć także dużo napędów SATA – znajdziemy na niej aż siedem gniazd SATA (oprócz mostka północnego, obsługuje je także układ JMB368). Warto też wspomnieć, że w tym modelu wykorzystano wyłącznie kondensatory wysokiej jakości co dobrze wróży żywotności konstrukcji.

Cieszy duża liczba gniazd na tylnym panelu – PS2 myszy i klawiatury, optyczne i elektryczne SPDIF, sześć mini-jack, sześć USB, pojedyncze RJ-45, IEEE1394 i eSATA. Na płycie wykorzystano kodek Reltek ALC890. Wypadł on dość dobrze w testach, choć daleko mu do spełnienia obietnic jakie producent deklaruje w specyfikacji.

Asrock może obsługiwać procesory dla FSB 1600 MHz. Niestety, BIOS płyty mimo że dość rozbudowany, nie został wyposażony w wiele funkcji pomocnych w podkręcaniu. W dodatku poruszanie się w nim wymaga dłuższego przyzwyczajenia.

Ogólnie płyta nie sprawiała wiele kłopotów. Jedynym był brak stabilności systemu podczas pracy z pamięciami DDR2 1066 MHz. Testy przeszła więc przy pamięciach ustawionych na 800 MHz. Płyta nie sprosta oczekiwaniom najbardziej wymagających entuzjastów lecz w typowych zastosowaniach sprawdzi się bez zarzutu.


Zobacz również
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier
Tanie i dobre okulary VR - Modecom Volcano Blaze