Asus EAH5770/2DIS/1GD5/A

Zalety:

  • Bardzo dobra wydajność
  • Wsparcie dla DirectX 11
  • Bardzo niski pobór mocy w spoczynku
  • Bardzo niski pobór mocy pod obciążeniem

Wady:

  • Nie ma przewagi wydajności nad tańszymi GeForce GTX 260 i Radeonami HD 4870

Asus EAH5770/2DIS/1GD5/A to karta z dość przystępnego cenowo segmentu rynku - kosztuje mniej niż 700 zł. Wykorzystuje ona najnowszy układ AMD Juniper, czyli połówkę świetnego Cypress. Podobnie jak w przypadku droższych kart, wszystkie Radeony pochodzą z tej samej fabryki. Różnią się jedynie logo producenta.

Juniper powstaje w technologii 40 nm. Układ wspiera najnowsze rozwiązania graficzne, w tym także DirectX 11. Dysponuje on 16 potokami renderingu i 800 zunifikowanymi jednostkami strumieniowymi. Kartę zaopatrzono w 1024 MB pamięci GDDR5 o szynie danych szerokości 128 bitów. Układ graficzny pracuje z częstotliwością 850 MHz, a pamięć 4800 MHz.

System chłodzenia to obudowany radiator i wymuszający przepływ powietrza wentylator. Niestety w przypadku karty Asusa było on nieco głośniejszy niż w Gigabyte’a, ale to zapewne wina testowanego egzemplarza. Karta posiada wyjścia: dwa DVI, HDMI, DP i przejściówkę DVI- D-Sub. Zasilanie dostarczane jest przez szynę PCI-Express i jedno gniazdo 6-pin. Karta jest znacznie krótsza od Radeonów HD5870, a nawet HD5850.

Wydajność Asusa EAH5770/2DIS/1GD5/A można określić jako bardzo dobrą. Wystarcza do grania w każdą grę, a mocy zabraknie jedynie w najbardziej wymagających tytułach w bardzo wysokich rozdzielczościach. Pod tym względem można ją porównać z kartami GeForce GTX 260 i Radeon HD 4870 przy czym karty GeForce o około 100 zł tańsze, zaś Radeony można mieć nawet za 200 zł mniej.

Asus nie daje żadnych szans starej gwardii pod względem poboru mocy. Platforma z Radeonem zużywała w spoczynku 106 W mocy, a pod obciążeniem 212 W.

Asus EAH5770/2DIS/1GD5/A to udana i bardzo nowoczesna karta graficzna. Pozwala na granie we wszystkie dostępne tytuły, pozwoli też w pełni wykorzystać możliwości tych nadchodzących.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier