Asus P6T7 WS SuperComputer

Zalety:

  • Doskonała jakość wykonania
  • Ogromne możliwości
  • Rozbudowany BIOS
  • Liczba różnego rodzaju gniazd
  • Brak starszych rozwiązań

Wady:

  • Bardzo wysoka cena

Niedawno opisywaliśmy płytę Asus P6T6 WS przeznaczoną do stacji roboczych. Obecnie dostępna jest już kolejna wersja tego typu płyty od Asusa – P6T7 WS SuperComputer. Sprawdziliśmy jak wypada w testach i co oferuje użytkownikowi.

Niedawno opisywaliśmy płytę Asus P6T6 WS przeznaczoną do stacji roboczych. Obecnie dostępna jest już kolejna wersja tego typu płyty od Asusa – P6T7 WS SuperComputer. Sprawdziliśmy jak wypada w testach i co oferuje użytkownikowi. W stacjach roboczych moc procesora odgrywa ogromną rolę, nic więc dziwnego, że najlepiej do tego celu nadają się układy Intel Core i7. Obecnie są to zdecydowanie najwydajniejsze procesory na rynku. Płyta Asus P6T7 WS SuperComputer z podstawką LGA 1366 jest przeznaczona właśnie dla tych układów. Całkowicie zrezygnowano na niej z rozwiązań starszego typu koncentrując się na najnowocześniejszych najbardziej wydajnych pomysłach. Nie ma więc mowy o wykorzystaniu podzespołów ze starszego komputera. Na płycie brak gniazd PCI, złącza FDD czy ATA.

Zastosowane elementy chipsetu to oczywiście Intel X58 (mostek północny) i Intel ICH10R (mostek południowy). Już tylko to daje płycie ogromne możliwości, w tym obsługę kart graficznych pracujących w trybie CrossFire (AMD) i SLI (NVIDIA) czy obsługę sześciu napędów SATA. Kontroler pamięci został zintegrowany w procesorze i to od niego zależy jak szybka pamięć będzie obsługiwana. Producent podaje jednak, że płyta poradzi sobie z modułami DDR3 nawet o częstotliwości 2000 MHz. Za pomocą sześciu gniazd pamięć RAM można rozbudować do imponujących 24 GB.

Chipset na tej płycie składa się ze znacznie większej liczby układów. Przede wszystkim mostek północny jest wspomagany przez dwa układy nForce 200 co pozwala obsłużyć dodatkowo 64 linie PCI-Express. Nic dziwnego, że na płycie umieszczono aż siedem gniazd PCI-Express x16 (cztery mogą pracować z szybkością x16, trzy x8). Mostek południowy wspomagają układy: Marvell 88SE6121 obsługujący dwa zewnętrzne napędy eSATA i Marvell 88SE6320 obsługujący dwa napędy SAS. W sumie daje do możliwość zbudowania potężnego komputera.

Ponadto na płycie zainstalowano układ VIA VT6315N – kontroler gniazda IEEE1394 i dwa kontrolery sieci Realtek 8111C. Dźwięk generuje układ ADI AD2000B – ośmiokanałowy, o bardzo dużych jak na takie rozwiązanie możliwościach.

Procesor zasilany jest przez potężną szesnastofazową sekcję, która poradzi sobie z każdym Core i7, nawet po bardzo mocnym podkręceniu.

Oczywiście chipset płyty wymaga bardzo wydajnego układu chłodzenia. Szczególnie nForce 200 znany jest z wytwarzania ogromnych ilości ciepła, a tutaj umieszczono aż dwa takie układy. Elementy chipsetu przykryto miedzianą płytką, na której umieszczono duży ale płaski radiator. Następnie połączono go trzema długimi rurkami cieplnymi z czterema kolejnymi radiatorami. Dwa z nich odbierają ciepło także z sekcji zasilania procesora. Całość sprawdza się dobrze, także podczas podkręcania. Choć wygląda imponująco to i tak konstrukcji daleko do tych znanych z płyt z zaawansowanymi chipsetami NVIDII z podstawką LGA 775.

Płytę wyposażono także we wszystkie najbardziej zaawansowane rozwiązania Asusa, w tym: EPU-6 (układ zarządzanie energią), CrashFree BIOS pozwalający na spokojne dokonywanie upgradów BIOS-u, Express Gate dające możliwość korzystania z niektórych funkcji komputera bez wgrywania systemu operacyjnego z dysku czy Turbo V pozwalające na podkręcanie komputera w czasie działania systemu operacyjnego.

Do podkręcania może zachęcić także doskonały BIOS. Oprócz ogromnej liczby funkcji i zakresów ustawień oferuje on bardzo intuicyjne i łatwe sterowanie. Asus P6T7 WS SuperComputer doskonale przeszedł wszystkie testy, także próby podkręcania na nim procesora i modułów RAM. Jest to znakomita płyta główna, ale nie musi służyć wyłącznie do budowania stacji roboczej. Jej możliwości sprawiają, że może być podstawą do budowy domowego superkomputera, a jedynym wyrzeczeniem ze strony użytkownika jest rezygnacja ze wszystkich starszych podzespołów. Można jeszcze do tego dorzucić spory wydatek, gdyż płyta nie należy do tanich, choć dla wielu użytkowników będzie ona warta swojej ceny.


Zobacz również
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier
Tanie i dobre okulary VR - Modecom Volcano Blaze