Benq DC T850

Zalety:

  • + bardzo płaska (16,9 mm) obudowa
  • + dotykowy ekran

Wady:

  • - brak szerokiego kąta
  • - silna dystorsja

To jeden z produktów, który zainteresuje osoby ceniące aparaty niewielkie i ładnie wykonane. Benq proponuje model typu "slim" wyposażony w dotykowy ekran LCD. Obudowa nowego kompaktu tajwańskiego producenta należy do najbardziej płaskich czy jak kto woli "cienkich" – jej grubość to zaledwie 16,9 mm.

To jeden z produktów, który zainteresuje osoby ceniące aparaty niewielkie i ładnie wykonane. Benq proponuje model typu "slim" wyposażony w dotykowy ekran LCD.

Obudowa nowego kompaktu tajwańskiego producenta należy do najbardziej płaskich czy jak kto woli "cienkich" – jej grubość to zaledwie 16,9 mm. Aparat z łatwością zatem można zmieścić nawet w ciasnej kieszeni. Aparat został wyposażony w teleskopowy zoom o trzykrotnym współczynniku zbliżenia. Jego ogniskowa odpowiada zakresowi 37,5-112,5 mm. Obiektyw zatem dobrze sprawdzi się, gdy chcesz wykonywać zdjęcia portretowe, znacznie gorzej poradzi sobie natomiast z obejmowaniem szerokich planów (nie będzie zatem najlepszy do fotografowania architektury lub grupy osób w ciasnych pomieszczeniach). Konstruktorzy zastosowali 3-calowy dotykowy monitor LCD o rozdzielczości 230 tysięcy pikseli. Przy jego pomocy dokonuje się zmian w ustawieniach cyfrówki – zamiast wielu mechanicznych przycisków, jakie znajdują się na obudowach większości cyfrówek, na ekranie wyświetlane są ich wirtualne odpowiedniki.

Aparat jest w bardzo dużym stopniu zautomatyzowany. To cyfrówka, która jest przeznaczona dla użytkowników, którzy nie zamierzają bawić się w ustawianie zbyt wielu parametrów. Jako typowy "slim" T850 ma za zadanie wykonać przyzwoite technicznie zdjęcie bez większej ingerencji użytkownika.

Jakość zdjęć

Dosyć dobrze oceniliśmy ostrość zdjęć – w tej próbie cyfrówka otrzymała aż 7 punktów. Niestety znacznie gorzej aparat wypadł pod względem geometrycznego odwzorowania obrazu – gdy fotografujemy przy ustawieniu najkrótszej ogniskowej musimy liczyć się z silną dystorsja beczkowatą. Średnio oceniliśmy dynamikę obrazu i poziom szumów przy najmniejszej czułości. Całkiem dobrze aparat spisywał się pod tym względem przy czułości ISO 400.


Zobacz również
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier
Tanie i dobre okulary VR - Modecom Volcano Blaze