Canon PIXMA MX 340

Zalety:

  • Dobra jakość druku monochromatycznego
  • Niska cena

Wady:

  • Wolne tempo druku
  • Słaby OCR

MX 340 jest środkowym z serii liczącej trzy modele. Za 60 złotych dopłaty do najtańszego MX320 dostaje się moduł Wi-Fi oraz o dwadzieścia procent wydajniejszy moduł druku w kolorze czarnym. Droższy o 40 złotych MX350 ma dodatkowo jedno gniazdko do sieci przewodowej, drugie na karty pamięci aparatów cyfrowych i przydatny do sterowania drukiem z tego źródła graficzny ekran LCD. Wszystkie mają złącze PictBridge oraz USB, a opcjonalnie Bluetooth. Są też wyposażone w automatyczny podajnik kartek do skanera oraz faks z książką na 20 numerów.

MX 340 jest środkowym z serii liczącej trzy modele. Za 60 złotych dopłaty do najtańszego MX320 dostaje się moduł Wi-Fi oraz o dwadzieścia procent wydajniejszy moduł druku w kolorze czarnym. Droższy o 40 złotych MX350 ma dodatkowo jedno gniazdko do sieci przewodowej, drugie na karty pamięci aparatów cyfrowych i przydatny do sterowania drukiem z tego źródła graficzny ekran LCD. Wszystkie mają złącze PictBridge oraz USB, a opcjonalnie Bluetooth. Są też wyposażone w automatyczny podajnik kartek do skanera oraz faks z książką na 20 numerów.

System druku składa się z dwóch naboi: jeden z tuszem czarnym, drugi z trzema kolorami. Są zintegrowane z głowicami drukującymi, takimi jakie pamiętamy z Lexmarków i starszych modeli HP. Taki system druku nie może być tani w eksploatacji, ale w tym wypadku jesteśmy po dużej przecenie naboju kolorowego dzięki czemu koszt strony kolorowej spadł do poziomu monochromatycznej. 15 groszy za stronę mono potrafi szybko zrobić wyrwę w portfelu, kolorową w tej cenie należy zaliczyć do okazji.

Czarny nabój ma 320 dysz a kolorowy trzy sekcje po 192. Takim arsenałem nie można szybko drukować. Jeśli tematem jest tekst i prosta grafika strona mono jest gotowa średnio po 10 sekundach. Trzy razy dłużej trwa oczekiwanie na kolorową. Kiedy wypełnienie zbliża się do 100%, jak w wypadku fotografii, tempo druku maleje następne siedem razy. Na zdjęcie formatu A4 trzeba poczekać aż cztery minuty. Dodatkowo tempo druku wielostronicowego zależy od ustawienia czasu oczekiwania na wyschnięcie. Można go skrócić do zera, ustawiony fabrycznie przedłuża drukowanie o kilka sekund na stronę.

Jakość jest zdeterminowana przez niewielką rozdzielczość 1200x4800 dpi i dwupikolitrową kroplę. W druku monochromatycznym MX 340 nie ustępuje najlepszym. Kiedy doda się trochę koloru i używa dalej ustawienia standardowego jakość wyraźnie spada. Pomaga wybranie w sterowniku lepszego trybu, ale odbywa to się kosztem zwolnienia i tak niezbyt szybkiej maszyny. Jakość zdjęcia nie jest porywająca, ale ponad przeciętną.

Skaner okazał się równie przeciętny jak drukarka. Miał kłopoty z odwzorowaniem ciemniejszych części zdjęcia. Za to jego sterownik mógłby służyć za wzorzec. Ma sporo funkcji retuszerskich, a wśród nich takie jak rozjaśnianie twarzy w cieniu. Podobnie jak w modelach droższych oprogramowanie do rozpoznawania tekstu ignoruje formaty i kroje czcionek ograniczając się do samych liter.


Zobacz również
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier
Tanie i dobre okulary VR - Modecom Volcano Blaze