Coolink Silentator

Zalety:

  • Wysoka wydajność
  • Uniwersalny zaczep
  • Cicha praca

Wady:

  • Zbyt wysoki radiator

Wydajny i cichy zestaw chłodzący, kompatybilny zarówno z podstawką AMD 754/939/AM2 jak i Intela LGA 775.

Nazwa modelu sugeruje, że mamy do czynienia z cichym zestawem chłodzącym, który wg producenta generuje hałas od 14 do 24 dB (minimalne/maksymalne obroty wentylatora). Wentylator przymocowany może być do jednej z dwóch dłuższych ścianek radiatora za pomocą drucianych zaczepów. Producent dołącza również silikonowe paski, które przyklejamy na radiatorze tuż pod wentylatorem, zapobiegające przenoszeniu drgań wentylatora. Całość tworzy typową konstrukcję z rurkami cieplnymi wygiętymi w literę "U". Radiator nie wydaje się duży, jednak warto sprawdzić czy zmieści się do naszej obudowy, bo jest wysoki na ponad 15 cm. Uniwersalny zaczep jest kompatybilny zarówno z podstawkami AMD 754/939/AM2 jak i Intela LGA 775. Niestety jego montaż wymaga wyciagnięcia płyty głównej tak, aby móc przymocować od spodu specjalną podstawkę, do której przykręcamy zestaw chłodzący. Wydajność oraz głośność pracy stoją na bardzo dobrym poziomie. Silentator jest rzeczywiście cichy. Nawet przy zwiększeniu prędkości wentylatora do maksimum jego głośność nie przekracza 31 dB. Przy tym jest również wydajny, bo temperatura testowego procesora Intela Pentium EE (4 GHz, 1,3 V) podczas godzinnego obciążenia nie przekroczyła 57 stopni Celsjusza (maksymalne obroty wentylatora), a przy obrotach zmniejszonych do minimum wzrosła tylko o 5 stopni.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier