GETAC B300

Zalety:

  • Odporność na czynniki zewnętrzne
  • Rewelacyjnie długi czas pracy na baterii
  • Dotykowy ekran z trybem wysokiej jasności

Wady:

  • Gabaryty i waga
  • Kosmiczna cena

GETAC B300 to prawdziwie pancerna walizka, której niestraszne są najgorsze warunki pracy: deszcz, burza piaskowa, morska bryza, trzęsienie ziemi czy transport w pojazdach wojskowych.

Komputery przenośne o wzmocnionej konstrukcji odpornej na czynniki zewnętrzne nie są niczym nowym. Sprzęt taki od dawna produkuje Panasonic (seria Toughbook), a także firma GETAC będąca częścią koncernu MITAC. W naszym laboratorium mieliśmy już do czynienia z laptopem NoteStar PowerSlim NB9213 opartym na szkielecie stworzonym przez GETAC, lecz był to po prostu bardzo lekki notebook z obudową o podwyższonej wytrzymałości. Tymczasem model GETAC B300 to prawdziwie pancerna walizka, której niestraszne są najgorsze warunki pracy: deszcz, burza piaskowa, morska bryza, trzęsienie ziemi czy transport w pojazdach wojskowych.

B300 robi wrażenie samym wyglądem – gdyby Hummer robił teczki, z pewnością tak właśnie by się prezentowały. Sześć cm grubości, waga 3,8 kg i walizkowy uchwyt powodują, że po spojrzeniu na to szare pudło myśl o notebooku jest ostatnią rzeczą, jaka przychodzi do głowy. Dopiero bliższe zapoznanie się z obudową ujawnia całą masę gniazd interfejsów schowanych pod szczelnymi pokrywkami, a zwolnienie blokady wieka prezentuje komputer w pełnej krasie. Oczywiście wszystkie jego elementy są nietypowe: klawiatura całkowicie odporna na zalanie, szczelne, gumowe przyciski, wyjmowane napędy (optyczny i twardy dysk) schowane w izolowanych wnękach, dotykowy ekran z możliwością włączenia funkcji dostosowania podświetlenia do natężenia oświetlenia zewnętrznego czy trybu pracy w pełnym słońcu (jasność wzrasta wówczas 6-krotnie do aż 800 cd/m2). Sprzęt jest odporny na wibracje, upadki i nacisk zgodnie z normami przemysłowymi i wojskowymi; w ramach eksperymentu upuściliśmy B300 na podłogę z wysokości ok. 1 m w trakcie pracy systemu i siadaliśmy na zamkniętym laptopie – rzecz jasna, notebook wyszedł z opresji bez szwanku.

GETAC B300 nie jest ułomkiem również pod względem szybkości pracy mimo zastosowania niskonapięciowego procesora o względnie niskiej częstotliwości taktowania. W naszych testach laptop sprawował się bardzo przyzwoicie, a jego czas działania na baterii wynoszący średnio 6,5 godziny ustępuje jedynie osiągom ultraprzenośnego SONY VAIO TT.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier