Gigabyte GA-A75-UD4H

Gigabyte GA-A75-UD4H jest kolejną konstrukcją działającą z procesorami AMD Llano. Jednak nie jest to konstrukcja budżetowa, lecz płyta kosztująca ponad 450 zł, czyli o połowę więcej niż typowe konstrukcje z socketem FM1. Sprawdźmy czy góruje ona nad konkurencją nie tylko ceną, ale też możliwościami.

Budowa

Gigabyte GA-A75-UD4H to konstrukcja w formacie ATX, którą przygotowano z myślą o procesorach AMD Llano. Testowaną dziś płytę wyposażono w podstawkę FM1, przez co nie obsłuży żadnych procesorów działających na innej podstawce. Znajdziemy tu cztery banki pamięci DDR3-2400, dwa sloty PCI, trzy sloty PCI-Express x1 oraz dwa sloty PCI-Express 2.0 x16, które pozwalają nam na skorzystanie z funkcji łączenia mocy kart graficznych - CrossFireX. Ponadto, jeśli osadzimy w slocie PCI-Express x16 kartę graficzną z rodziny Radeon HD 6000, najlepiej nie szybszą niż HD 6670, będziemy mogli włączyć technologię AMD Dual Graphics, która umożliwia połączenie mocy zintegrowanej i dedykowanej karty graficznej.

Gigabyte GA-A75-UD4H pod względem chłodzenia wygląda nieźle, ale nie idealnie. Radiatorem chłodzony jest tu chipset oraz część sekcji zasilania. Żałujemy, że producent nie zdecydował się na chłodzenie całego tego elementu.

Zobacz również:

Gigabyte GA-A75-UD4H charakteryzuje się też wykorzystaniem ośmiofazowego układu zasilania, w zupełności wystarczającego do używania oraz podkręcania procesorów Llano.

Zastosowana karta dźwiękowa to Realtek ALC889, czyli najprostsza konstrukcja, która jednak powinna wystarczyć większości użytkowników, gdyż charakteryzuje się ona stosunkowo dobrą jakością dźwięku.

Możliwości

Gigabyte GA-A75-UD4H wyposażono w najnowszy układ AMD A75, czyli najlepszy w tej chwili chipset dostępny pod procesory Llano. Od A55 różni się tylko tym, iż został wyposażony w cztery porty USB 3.0 oraz sześć portów SATA 3.0, gdy A55 nie ma takich funkcjonalności.

Gigabyte GA-A75-UD4H charakteryzuje się całkiem sporą liczbą wejść oraz wyjść. Na tylnym panelu płyty znajdziemy zatem dwa USB 2.0 i cztery porty USB 3.0, gniazdo PS/2, port Ethernet, port eSATA, port FireWire oraz ośmiokanałową kartę dźwiękową wraz z SPDI/F. Znalazły się też tu wyjścia obrazu takie jak D-Sub, DVI, HDMI oraz Display Port. Jesteśmy pod dużym wrażeniem, nie zabrakło tu absolutnie niczego.

Jeżeli zechcemy podłączyć dysk twardy do Gigabyte GA-A75-UD4H, mamy do dyspozycji 5 portów SATA, które działają w standardzie 3.0, przez co będą miały przepustowość na maksymalnym poziomie 750MB/s.

BIOS

Gigabyte GA-A75-UD4H w swoim BIOSie ma wszystkie niezbędne funkcje do zarządzania płytą oraz podkręcania znajdującej się na niej podzespołów. Pod tym względem nie mamy płycie absolutnie nic do zarzucenia.

Wyniki testów

Jak widać, płyty główne mają znikomy wpływ na wydajność komputera. Wynika to z faktu, iż niemal wszystkie kluczowe kontrolery zostały zintegrowane z procesorem.

Wnioski

Gigabyte GA-A75-UD4H jest płytą bardzo ciekawą, ale wątpimy, czy ktoś zechce budować budżetową platformę na stosunkowo drogiej płycie. Jeśli jednak tak będzie, możemy z czystym sumieniem polecić tą konstrukcję, gdyż jej liczne zalety w całości przysłaniają drobne wady, z których największą jest za mały układ chłodzący.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier