Gigabyte GV-R685D5-1GD

Zalety:

  • Dobra wydajność
  • Skuteczny system chłodzenia
  • Wysoka jakość wykonania

Wady:

  • Kosztujący podobnie GeForce GTX 460 jest wydajniejszy

Po początkowym szaleństwie cenowym, obecnie „średniaki” od ATI czyli Radeony HD 6850 zaczynają być osiągalne dla większej liczby nabywców. Testowany Gigabyte GV-R685D5-1GD z udanym , sprawnym systemem chłodzenia kosztuje około 670 zł. Czy to wystarczy by nabywca nie udał się po kartę z układem NVIDII?

Gigabyte GV-R685D5-1GD korzysta z układu graficznego ATI Barts w niższej z dostępnych specyfikacji czyli Radeon HD 6850. Kartę tą wyposażono w 32 potoki renderingu i 960 zunifikowanych jednostek przetwarzania. Obiecuje to dobrą wydajności, zwłaszcza w połączeniu z wysoką częstotliwością pracy układu, wynosząca na karcie Gigabyte 775 MHz. Ponadto kartą zaopatrzono w 1024 MB pamięć GDDR5 o częstotliwości pracy 4000 MHz i szerokości szyny danych 256 bitów. Karta posiada doskonały zestaw wyjść: dwa DVI, jedno HDMI, jedno DisplayPort i przejściówkę DVI-VGA. Dodatkowe zasilanie dostarczane jest przez gniazdo 6-pin. Duży radiator odbiera ciepło z układu graficznego i pamięci. Wspomagają go w tym dwie rurki cieplne. Na radiatorze umieszczono dwa wentylatory o dużej średnicy. System chłodzenia pracuje więc skurczenie a przy tym jest bardzo cichy. Wydajność karty jest dobra. Większość gier da się uruchomić przy maksymalnej jakości obrazu , nawet w dość wysokich rozdzielczościach. Jedynie „kilerzy” tacy jak Metro 2033 czy Crysis zmuszą użytkownika do redukcji rozdzielczości. Niestety, karta jest wyraźnie wolniejsza od GeForce GTX 460, dostępnego za podobną cenę. Sprawia to, że opłacalność jej zakupu jest bardzo problematyczna. Na plus da się za to na pewno zaliczyć bardzo niski pobór prądu - zestaw z opisywaną kartą, nawet pod obciążeniem pobierał bardzo rozsądne 197 W mocy.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier