Gigabyte Posejdon 310 GZ-AA3CB-SJB

Zalety:

  • Dobra wydajność
  • Cicha praca
  • Dobra, jakość wykonania
  • Możliwość założenia okienka

Wady:

  • Problemy podczas montażu większych płyt głównych
  • Brak przycisku "Reset"

Cicha i wydajna obudowa za rozsądne pieniądze, id elan do budowy Wyżnej maszyny jak i uniwersalnego komputera domowego.

Jest to dosyć mała obudowa Midi Tower, bo testowa płyta główna ASUS Maximus Extreme o długości 18 cm mieści się dosłownie na styk. W tym celu przed zamontowaniem płyty głównej w obudowie musimy najpierw podłączyć kable SATA, z zakrzywioną końcówką. Całość i tak wchodzi dopiero po silniejszym dociśnięciu.

Szkielet obudowy wykonano z stalowej blachy, podobnie jak ścianki boczne. Z boku obudowy zamontowano duży otwór wentylacyjny z stalowej siatki, który możemy wymienić na przezroczystą szybę z pleksi (jest dołączona do zestawu).

Gigabyte Posejdon 310 wyposażony jest w dwa duże wentylatory 120x120 mm, umiejscowione na tylnej i przedniej ściance. Oba połączone są jednym kablem, dzięki temu obudowa steruje równolegle prędkością obu wentylatorów.

Obudowa jest cicha – 27 dB przy włączonym systemie bez dodatkowego obciążenia (prawie nie słychać jak komputer pracuje) i 34 dB po jednogodzinnym obciążeniu Crysisem (lekki szum). Dobrze radziła sobie z schładzaniem podkręconego procesora Intel Dual-Core E6750 (zwiększone taktowanie magistrali z 333 do 400 MHz), który nagrzewał się średnio do temperatury 47 stopni (średni wynik uzyskiwany przez pozostałe obudowy to 52 stopnie).

Do dyspozycji mamy zatrzaskowe systemy mocowania twardych dysków, napędów optycznych jak i kart rozszerzeń. Z tyłu obudowy zaprojektowano również otwory na węże do chłodzenia wodnego.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier