Intel SSDSC2MH120A2

Formalnie seria 510 SSD Intela należy do dysków trzeciej generacji, ale wyniki testów i niektóre rozwiązania techniczne kwalifikują ją raczej do modeli przejściowych pomiędzy drugą a trzecią. Nowoczesny jest interfejs SATA III, ale już nieco przestarzała pamięć flash. To dziwne, bo sam Intel robi nowsze. Mamy całkiem nowy kontroler Marvella, który wspierany jest przez gigantyczną ilość RAM-u w roli pamięci podręcznej.

Budowa

Intel 510 ma interfejs SATA III, wiec jest napędem trzeciej generacji, ale nie wszystkie jego elementy są tak zaawansowane. Chodzi o pamięci flash, które są szybkie, ale nie mają jeszcze interfejsu DDR. Same pamięci są produkcji Intela, wykonane w technologii 34nm i wytrzymują 5000 kasowań. W tym modelu Intel zrezygnował z własnego kontrolera. Dysk napędza układ 9174-BKK2 Marvella. Do pomocy ma gigantyczną, 128 MB pamięć podręczną.

Możliwości

Maksymalne transfery modelu 120 GB są mniejsze niż w wersji 250 GB. Producent określa na 400 MB/s w odczycie i 210 podczas odczytu. Ze 128 zainstalowanych gigabajtów oficjalna pojemność wynosi 120, z których po sformatowaniu zostaje 112. Intel 510 zużywa niewiele energii. W czasie spoczynku pobiera tylko 48 mA, w czasie odczytu - 240. Jedynie zapis jest bardziej energochłonny (612 mA). Dysk Intela nie jest tani.

Wydajność

Intel 510 120 GB okazał się napędem wolniejszym od bliźniaczego modelu o pojemności 250 GB. W HD Tune czytał 275 MB/s, zapisywał w tempie 130. Podobne (200 odczyt i 170 zapis) wydajności osiągnął w teście kopiowania w Windows. Czasy dostępu (0,185 ms w odczycie i 0,071 w zapisie) należą, zwłaszcza ten drugi, do najlepszych. W PC Mark Vantage napęd osiągnął bardzo przeciętny wynik. 35 tysięcy punktów osiągały także napędy poprzedniej generacji. Najmniejszą stratę do liderujących OCZ zanotował w teście edycji wideo i multimedialnym, w których jest duży udział operacji zapisu.

Wyniki testów

Dobry odczyt i zapis z minimalną wpadką.

Najsłabszy odczyt z napędów trzeciej generacji, ale z niewielką stratą do liderów.

Bardzo przeciętny zapis, gorszy nawet od niektórych dysków poprzedniej generacji.

Start systemu szybki, ale wolniejszy niż w OCZ-tach.

Gracze też nie będą rozpieszczani.

Wnioski

Intel 510 ma interfejs SATA III, wiec jest napędem trzeciej generacji, ale nie wszystkie jego elementy są tak zaawansowane. Chodzi o pamięci flash, które są szybkie, ale nie mają jeszcze interfejsu DDR. Same pamięci są produkcji Intela, wykonane w technologii 34nm i wytrzymują 5000 kasowań. W tym modelu Intel zrezygnował z własnego kontrolera. Dysk napędza układ 9174-BKK2 Marvella. Do pomocy ma gigantyczną, 128 MB pamięć podręczną.

Maksymalne transfery modelu 120 GB są mniejsze niż w 250 GB. Producent określa na 400 MB/s w odczycie i 210 podczas odczytu. Ze 128 zainstalowanych gigabajtów oficjalna pojemność wynosi 120, z których po sformatowaniu zostaje 112.

Intel 510 120 GB okazał się napędem wolniejszym od bliźniaczego modelu o pojemności 250 GB. W HD Tune czytał 275 MB/s, zapisywał w tempie 130. Podobne (200 odczyt i 170 zapis) wydajności osiągnął w teście kopiowania w Windows. Czasy dostępu (0,185 ms w odczycie i 0,071 w zapisie) należą, zwłaszcza ten drugi, do najlepszych. W PC Mark Vantage napęd osiągnął bardzo przeciętny wynik. 35 tysięcy punktów osiągały także napędy poprzedniej generacji. Najmniejszą stratę do liderujących OCZ zanotował w teście edycji wideo i multimedialnym, w których jest duży udział operacji zapisu.

Intel 510 zużywa niewiele energii. W czasie spoczynku pobiera tylko 48 mA, w czasie odczytu - 240. Jedynie zapis jest bardziej energochłonny (612 mA).


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier