Iomega eGo 500GB BlackBelt (500 GB)

Zalety:

  • Ciekawa stylistyka

Wady:

  • Przeciętna wydajność

Prosta, czarno srebrna stylistyka robi duże wrażenie, a praktyczna gumowa osłonka zapobiega przenoszeniu się drgań dysku na podłoże i amortyzuje uderzenia. Szkoda, że ciekawa stylistyka nie idzie w parze z wyposażeniem, bo BlackBelt ma tylko interfejs USB, który ogranicza wydajność wykorzystywanego dysku.

BlackBelt to zewnętrzny dysk o niebanalnej stylistyce z praktyczną gumową osłoną, chroniącą obudowę przed uszkodzeniami, jak i porysowaniem. O te drugie szczególnie łatwo bo utrzymana w czarnym kolorze obudowa wykonana jest na wysoki połysk i łatwo się rysuje. Ciekawa stylistyka urządzenia nie idzie w parze z wyposażeniem, bo do dyspozycji mamy tylko interfejs USB i jedną diodę. Brak szybszego interfejsu eSATA, który pozwalałby na pełne wykorzystanie możliwości 2,5 calowego dysku odczujemy szczególnie gdy będziemy przenosić duże zbiory niewielkich plików. Z doświadczenia wiemy że przyrost wydajności jest wówczas największy i może być on nawet kilkukrotny na korzyść interfejsu eSATA.

Prędkości zapisu średniej wielkości plików (MP3) na eGo 500GB BlackBelt wynosi 20 MB/s, większe pliki (filmy DivX) potrafi zapisywać z prędkością 29,1 MB/s. To wyniki niewiele różniące się od osiągów pozostałych dysków z interfejsem USB.

Korzystanie z interfejsu USB niesie za sobą jednak duże plusy, bo urządzenie zasilane jest bezpośrednio z gniazda komputera, nie musimy więc nosić ze sobą dodatkowego zasilacza, wystarczy zwykły kabel USB z końcówką mini USB (w kształcie trapezu). W zestawie znajdziemy taki kabel z podwójną wtyczką, który przydaje się gdy używamy dysk na starszych komputerach lub w odtwarzaczach stacjonarnych. Druga wtyczka z cieńszym kablem, zapewnia po prostu dodatkowe źródło zasilania. Dysk bez problemów możemy używać po podłączeniu jednej wtyczki, pamiętajmy jednak wybrać tę z grubszym kablem, bo dodatkowa pozbawiona jest przewodów przenoszących dane.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier