KDL-46W905

Zalety:

  • Odwzorowanie ruchu najlepsze w tej klasie urządzeń
  • Kontrastowy obraz
  • Bardzo dobry dźwięk

Wady:

  • Niezbyt wierne odwzorowanie kolorów

Rzadko się zdarza, aby producent zdecydował się na wprowadzenie tak daleko idących zmian jak Sony w KDL-46W905. W porównaniu do poprzednika, tj. KDL-46HX850, nie ograniczyły się one do wyglądu (rezygnacja z podstawy z wbudowanymi głośnikami oraz filtru ekranowego ze szkła Gorilla). Wprowadzono nowe, prostsze menu  o bardziej dopracowanej grafice, nowy interfejs odtwarzacza multimediów, obsługę plików MKV oraz znacznie poprawiono jakość dźwięku. Lepsze komponenty elektroniczne, a zwłaszcza nowe głośniki wspomagane przez długie, zwinięte kanały basrefleksu sprawiły, że KDL-46W905 oferuje brzmienie co najmniej o klasę lepsze niż model HX850. Szczególne wrażenie robi większa przestrzeń, dynamika oraz bardziej wyrafinowany charakter wysokich i średnich tonów.

Jeżeli chodzi o jakość obrazu, kluczowym rozwiązaniem jest Triluminos colour. To w zasadzie nowy rodzaj podświetlenia diodowego, które wykorzystuje kropki kwantowe do osiągnięcia szerszej palety barw. Istotnie, czerwienie zostały wyraźnie pogłębione, choć kosztem za mało nasyconej zieleni, co miało wpływ na całą paletę barw wyświetlanych przez telewizor. Warto zaznaczyć, że Sony, jako jeden z nielicznych producentów, nie oferuje jeszcze systemu pełnej kalibracji barw. W ustawieniach domyślnych trybu Kino2 obraz był lekko rozjaśniony, a z powodu nadmiaru składowej czerwonej także wyraźnie ocieplony. Dzięki głębokiej czerni kontrast ANSI wyniósł 2888:1, co było znacznie lepszym wynikiem uzyskany przez Samsunga UE46F8500, mającego ekran o takiej samej przekątnej. Co do trybu 3D, to podobnie jak w modelu 46HX850 zastosowano system aktywny z ogólnie dobrym skutkiem. Mimo migotania i zakłóceń spowodowanych mieszaniem się kanałów efekty i rozdzielczość 3D były dobre, w czym pomagały nowe okulary TDG BT400.

Odwzorowanie ruchu było najwyższej próby, a rozdzielczość dynamiczna z łatwością osiągnęła nasze maksimum pomiarowe (1080 linii). Warto zaznaczyć, że inżynierom udało się znacznie zmniejszyć migotanie w trybie Impuls, co zwiększyło komfort oglądania.

Zobacz również:

Nie ulega wątpliwości, że podobnie jak poprzednik, KDL-46W905 jest w swojej klasie telewizorem najlepiej odwzorowującym ruch. Choć niezupełnie wiernie oddaje barwy i nie umożliwia ich kalibracji, to wysoki kontrast, atrakcyjne brzmienie, nowe menu i funkcje multimedialne sprawiają, że ma bardzo wiele do zaoferowania.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier