Konica Minolta magicolor 1680MF

Zalety:

  • Dobra jakość druku
  • Poprawny skaner
  • Cicha praca
  • Umiarkowana cena

Wady:

  • Przeciętna jakość szarości
  • Wolny druk
  • Droga eksploatacja

1680MF jest najtańszym członkiem rodziny popularnych kolorowych kombajnów wielofunkcyjnych składającej się z trzech modeli. Za 1537zł mamy wersję oznaczoną 1690MF z kartą sieciową, faksem, dwukrotnie większym RAM-em i automatycznym podajnikiem kartek do skanowania, a za 1900 zł wersję dodatkowo wyposażoną w dupleks.

1680MF jest najtańszym członkiem rodziny popularnych kolorowych kombajnów wielofunkcyjnych składającej się z trzech modeli. Za 1537zł mamy wersję oznaczoną 1690MF z kartą sieciową, faksem, dwukrotnie większym RAM-em i automatycznym podajnikiem kartek do skanowania, a za 1900 zł wersję dodatkowo wyposażoną w dupleks. Podczas pracy w kolorze drukarka nanosi każdą barwę podstawową po kolei wykorzystując te same elementy do obrazowania. Tonery umieszczone są w obracającej się głowicy. Dzięki temu w miejsce z którego pobierany jest proszek trafiają zasobniki z kolejnymi barwami. Ten tani i prosty mechanizm czteroprzebiegowy, znany z wolnego tempa i głośnych zgrzytów w czasie zmiany kolorów został w Minolcie bardzo dobrze wyciszony, aż do 49 decybeli. Wolnego tempa nie przyspieszono, urządzenie nominalnie drukuje pięć stron w kolorze i dwadzieścia monochromatycznych na minutę, a na pierwszą stronę czeka się kilkanaście sekund. W testach odnotowaliśmy minimalnie gorsze wyniki. W mieszanych dokumentach sterownik rozróżnia strony jednokolorowe i drukuje je za jednym zamachem. Rastrowaniem wydruków zajmuje się procesor komputera. Z tego powodu urządzenie nie może drukować samodzielnie tak jak inne modele wyposażone w gniazdo USB na pamięć flash. W tym wypadku służy ona tylko do zapisywania produktów skanowania.

Jakość druku monochromatycznego nie odbiega od powszechnie uzyskiwanego, wysokiego poziomu. W porównaniu do najlepszych brakuje jedynie nieco intensywności. W kolorze o wiele lepiej oddawane są szczegóły geometryczne od cieniowań i innych przepływów. Fotografii drukować nie należy. W sumie jakość druku zasługuje na niezła ocenę. Rozdzielczość 600 dpi jest uzupełniona o jednobitowy system regulacji intensywności, który w sumie odpowiada 600x1200. Skaner jest nadmiernie przyspieszony, dlatego ciemniejsze fragmenty nie mają wystarczającej głębi. I chociaż jakość skanów jest jedną z lepszych, to tempo pracy, wręcz przeciwnie, należy do najgorszych. Dołączony PaperPort, w roli programu do rozpoznawania tekstów nie spisuje się najlepiej. Ma problemy z plamami i innymi niejednorodnościami tła. Magicolor 1690 można by z czystym sumieniem polecić do roli drukarki "mono z dodatkiem koloru" gdyby nie bardzo wysokie koszty druku, zwłaszcza w czerni. Wypada mieć nadzieję na rychłą obniżkę, gdyż na 19 groszy za taką stronę niewielu da się namówić.


Zobacz również
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier
Tanie i dobre okulary VR - Modecom Volcano Blaze