Kyocera Mita FS-1118MFP

Zalety:

  • Niski koszt druku,
  • Dobre tempo drukowania i skanowania,
  • Obsługa wielu systemów operacyjnych

Wady:

  • Niska jakość skanowania,
  • Przeciętny druk trudniejszych tematów

Model FS-1118 reprezentuje wszystkie zalety urządzeń z dawnych dobrych czasów. Ma własny procesor RIP i obsługuje najważniejsze języki opisu strony z PCL i Postscriptem. Ma też własny Pełny komplet sterowników od DOS-u (tylko drukowanie) do Visty. Sprawdzona konstrukcja z prostą drogą papieru i szufladowym podajnikiem. Gniazdka do wyboru: LPT, USB albo Ethernet.

Model FS-1118 reprezentuje wszystkie zalety urządzeń z dawnych dobrych czasów. Ma własny procesor RIP i obsługuje najważniejsze języki opisu strony z PCL i Postscriptem. Ma też własny Pełny komplet sterowników od DOS-u (tylko drukowanie) do Visty. Sprawdzona konstrukcja z prostą drogą papieru i szufladowym podajnikiem. Gniazdka do wyboru: LPT, USB albo Ethernet. Kolejnym atutem są niskie koszty eksploatacji, możliwe dzięki oryginalnej technologii utwardzania powierzchni światłoczułej bębna, opanowanej w Kyocera Mita. Tej powierzchni i jej odporności na zarysowania ceramiczny bęben zawdzięcza wytrzymywanie w dobrym stanie stu tysięcy wydruków. Dzięki temu może być używany praktycznie przez cały czas życia drukarki. Te cechy pozwalają obniżyć koszt druku strony do sześciu groszy.

Twardy bęben jest także mniej wrażliwy na naświetlanie, dlatego Kyocera w trudniejszych tematach ma problemy z utrzymaniem jakości druku. Czerń należy do najlepszych, ale szarości są dużo gorszej jakości. Liczba odcieni między bielą a czernią nie przekracza kilku, dlatego trzeba uważać z subtelną grafiką, a o fotografiach nie ma co marzyć. Druk kolorowego tekstu na tle może się skończyć zniknięciem liter. Tempo druku jest zadowalające, cztery sekundy na stronę, niezależnie od treści.

Skaner należy do rekordzistów. Moduł CCD zainstalowany w FS-1118MFP pracuje najszybciej z całej stawki, ale kosztem najsłabszej dynamiki. Praktycznie nadaje się tylko do tekstu, zdjęcie jest marne, a jego histogram zdradza obecność zmniejszonej liczby kolorów. Rozdzielczość może być tylko wybierana z listy, włączenie wyższej wymaga albo dołożenia RAM-u albo włączenia wysokich stopni kompresji. Skaner wyposażony jest w automatyczny podajnik kartek, ale brakuje dupleksu. Wygodnie rozwiązano skanowanie sieciowe. Urządzenie pracuje głośniej od konkurencji.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier