LG Flatron W2486L

Zalety:

  • Atrakcyjny wygląd
  • Dobry kontrast
  • Niski pobór energii
  • Dużo złącz

Wady:

  • Słabe odwzorowanie przejść tonalnych
  • Zbyt zimny obraz przy ustawieniach fabrycznych

Model oznaczony jako W2486L jest większą wersją wprowadzonego w 2009 roku modelu W2286L. Różni się od mniejszego brata nie tylko wielkością, ale także rozdzielczością – użytkownik może cieszyć się obrazem Full HD. W2486L jest podświetlany diodami LED. Pozwalają one nie tylko na sporą oszczędność energii (po obniżeniu jasności do 152 kandeli pobór mocy wynosi zaledwie 22,1 W), ale także szybkie osiąganie pełnej jasności. Zastosowano matrycę typu TN o bardzo krótkim czasie reakcji (2 ms). Monitor dysponuje wieloma złączami (analogowym i cyfrowymi), co pozwoli wykorzystać urządzenie jako ekran do wyświetlania filmów wysokiej rozdzielczości z odtwarzacza Blu-ray. Flatron W2486L nie nadaje się za to do zastosowań graficznych.

Model oznaczony jako W2486L jest większą wersją wprowadzonego w 2009 roku modelu W2286L. Różni się od mniejszego brata nie tylko wielkością, ale także rozdzielczością – użytkownik może cieszyć się obrazem Full HD. W2486L jest podświetlany diodami LED. Pozwalają one nie tylko na sporą oszczędność energii (po obniżeniu jasności do 152 kandeli pobór mocy wynosi zaledwie 22,1 W), ale także szybkie osiąganie pełnej jasności. Zastosowano matrycę typu TN o bardzo krótkim czasie reakcji (2 ms).

Monitor dysponuje wieloma złączami (analogowym i cyfrowymi), co pozwoli wykorzystać urządzenie jako ekran do wyświetlania filmów wysokiej rozdzielczości z odtwarzacza Blu-ray. Flatron W2486L nie nadaje się za to do zastosowań graficznych.

Budowa

Obudowa tego modelu Flatrona zwraca uwagę wzornictwem i wysoką jakością wykonania. Nogę, łącząca okrągłą stopę z panelem wykonano z półprzezroczystej masy, co dodaje konstrukcji elegancji. Monitor został dobrze wyposażony jeśli chodzi o wejścia sygnałowe. Dysponuje standardowym duetem D-Sub oraz DVI (z HDCP) a także dwoma gniazdami HDMI. Użytkownik może skorzystać także z gniazda słuchawkowego, które przyda się, gdy monitor będzie bezpośrednio podłączony do odtwarzacza Blu-ray czy DVD lub konsoli gier.

LG Flatron W2486L dysponuje czujnikiem oświetlenia – automatycznie dostosowuje jasność do panujących warunków. Do sterowania ustawieniami menu (OSD) służy 7 dotykowych przycisków. Komunikaty w menu urządzenia są w języku polskim.

Jakość obrazu

Obraz charakteryzuje się dobrą ostrością i kontrastem. Przed kalibracją – po zresetowaniu do ustawień fabrycznych – wynosi on aż 838:1, przy jasności 255,8 kandeli na m2. Po redukcji jasności do około 150 kandeli (co jest zalecane ze względu na ochronę oczu) kontrast spada do poziomu 628:1. To i tak bardzo dużo.

Przed kalibracją sprawdziliśmy zdolność do odwzorowania przejść tonalnych. Ze względu na tanią matrycę TN nie są one idealne. Na gradiencie od bieli do czerni (od 0 do 255) gołym okiem można zauważyć co najmniej 10 wyraźnych progów, pojawiających się pomiędzy niektórymi tonami szarości. Zaskoczyła nas temperatura barwowa. Mimo ustawienia w menu 6500, monitor serwuje obraz sporo zimniejszy, bo o temperaturze barwowej 7355 kelwiny! Co ciekawe, mimo znacznego ochłodzenia szarości, odwzorowanie barw nie jest dramatycznie słabe – odchylenie delta E wynosi tylko 15 jednostek. W porównaniu z produktami konkurencji LG wypada na tym polu bardzo dobrze. Dla przykładu monitor BenQ V2420H przy ustawieniach fabrycznych prezentuje aż 32 jednostki. Po kalibracji udało się ustawić właściwą temperaturę barwową, a odwzorowanie barw znacznie się poprawiło – delta E spadła do 4 jednostek. Znacznemu pogorszeniu uległo jednak odwzorowanie przejść tonalnych – obraz czarno-białego gradientu został poszatkowany progami. Nie oceniamy także najlepiej stałości temperatury barwowej przy różnym nasyceniu szarością. Problemy z odwzorowaniem przejść tonalnych dyskwalifikują model do zastosowań graficznych i obróbki zdjęć.

Ze względu na krótki czas reakcji i wysoki kontrast możemy polecić ten model graczom.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier