LG Swift Black - recenzja

Zalety:

  • Ekran NOVA
  • Odpowiednia wydajność

Wady:

  • Trochę za wysoka cena

LG Swift Black to kolejny smartfon należący do rodziny Swift. Został on wyposażony w niezwykle jasny ekran NOVA o przekątnej 4", dzięki czemu powinien idealnie nadawać się między innymi do przeglądania internetu, grania oraz innych codziennych czynności. Kosztuje przy tym około 1000 zł, przez co nie możemy go nazwać drogim smartfonem. Sprawdźmy, czy mimo swojej niskiej ceny będziemy mogli go nazwać wartościowym.

Obudowa

LG Swift Black nie zachwycił nas swoją obudową, zwłaszcza jej tylną częścią. Została ona wykonana z czarnego, matowego plastiku, który prezentuje się bardzo ładnie i wygodnie leży w ręce. Mimo wszystko uważamy, że lepszy byłby tu plastik pokryty warstwą gumą, taki sam jaki znajdziemy w telefonie LG Swift 3D.

Przednia część testowanego smartfona prezentuje się bardzo dobrze. Producent zdecydował się na zastosowanie tu bardzo wytrzymałego tworzywa Gorilla Glass, które uchroni nasz telefon między innymi przed porysowaniem przez klucze.

Kilknij tutaj, by zapoznać się z pełną specyfikacją.

Ekran

LG Swift Black to pierwszy smartfon wyposażony w nowoczesny wyświetlacza typu NOVA, który ma być bezpośrednim konkurentem stosowanych przez Samsunga Super AMOLED oraz Super AMOLED Plus. Jest on lepszy od Samsunga, jeśli chodzi o jasność, jednak wypada gorzej pod względem oszczędności energii oraz odwzorowania kolorów.

Ekran użyty do produkcji Sony Ericsson LG Swift Black może wyświetlić aż 16 milionów barw, co docenią przede wszystkim osoby używające wcześniej tańszych smartfonów, wyposażonych w gorsze ekrany.

Jak już pisaliśmy, telefon wypada fenomenalnie podczas używania go w pełnym nasłonecznieniu. Wszystko na ekranie jest niezwykle wyraźne, dzięki czemu nie mamy na co narzekać.

Interfejs

LG Swift Black ma preinstalowany system Android 2.2 Froyo wyposażony w nakładkę Optimus UI. Interfejs urządzenia jest wygodny, obsługuje się go łatwo i nie sprawia żadnych problemów. Pod tym względem LG jest tak samo dobry jak konkurencja w postaci HTC lub Samsunga.

LG Swift Black pozwala nam korzystać z 7 pulpitów ekranowych, na których znajdują się widżety. Są one ładne i użyteczne, a wśród nich znajdziemy między innymi zegar ekranowy oraz prognozę pogody.

Multimedia i GPS

Pod względem funkcji multimedialnych LG Swift Black wypada dobrze i sprawdzi się on m.in. jako zastępstwo kompaktowego aparatu fotograficznego. Telefon został wyposażony w AutoFocus i lampę błyskową, co jeszcze bardziej podwyższa jego funkcjonalność.

Nie mamy również zastrzeżeń do jakości kręconych filmów. Również one prezentują się całkiem dobrze i wystarczą typowemu użytkownikowi. Telefon co prawda nie zastąpi nam kamery, jednak pozwoli szybko nagrać ciekawe sytuacje życia codziennego.

Warto wspomnieć o tym, że telefon pozwala na płynne odtwarzanie filmów 720p oraz 1080p. Za to ogromny plus.

Dobrze zaprezentował się za to GPS, który ze względu na fabrycznie zainstalowane Mapy Google jest darmowy. Co więcej, bezpłatny GPS od Google działa dobrze i nie mieliśmy z nim jakichkolwiek problemów. Pokazywał nam dobre trasy, nie zawieszał się, a polski lektor mówił wyjątkowo wyraźnie. Co więcej, Google Maps pozwalają nam podać nazwę wyszukiwanego przez nas punktu za pomocą głosu. Funkcja ta działa naprawdę dobrze, lecz warto pamiętać, że podczas jej używania powinno posługiwać się językiem polskim. O ile "McDonald’s" Google odczytał bardzo dobrze, to KFC wyszukiwał tylko i wyłącznie jako "kejefsi". Pomogło tu użycie zwrotu "Ka eF Ce", tak samo podczas wyszukiwania restauracji Sphinx możemy podać ją jedynie jako "sphinks".

Testy wydajności

LG Swift Black pod względem wydajności prezentuje się dobrze, ale nie genialnie. Jest to w końcu konstrukcja jednordzeniowa, przez co nie dorówna smartfonom wyposażonym w procesory dwurdzeniowe takim jak LG Swift 3D, HTC Evo 3D czy Samsung Galaxy S2.

Jeśli chcesz zobaczyć wyniki wszystkich wykonanych przez nas testów, kliknij tutaj.

Testy baterii

LG Swift Black bardzo szybko rozładowuje się. Jest to wina jasnego wyświetlacza, który jest ogromny i energochłonny. W naszym teście telefon rozładował się już po trzech godzinach, co jest jednym z najgorszych wyników.

Wnioski

LG Swift Black to bardzo ciekawy smartfon, ale nieopłacalny. Jest to konstrukcja jednordzeniowa, z ekranem gorszym niż AMOLED oraz mało wydajna. Entuzjaści znajdą coś szybszego, a zwykli użytkownicy z całą pewnością wybiorą tańsze urządzenie.

Kliknij tutaj, by sprawdzić aktualną cenę tego telefonu.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier