Lexmark X4650

Zalety:

  • + łatwa obsługa
  • + sprawny OCR
  • + najtańszy WiFi
  • + umiarkowane koszty druku

Wady:

  • - słabsza jakość trudniejszych wydruków
  • - marny skaner

Najnowszą specjalnością Lexmarka stało się wyposażanie nawet najtańszych atramentówek w interfejs WiFi. Z jego używania mamy mieszane uczucia. Z jednej strony należy pochwalić bajecznie prostą instalację, w której parametry sieci przekazuje się przewodem USB, oraz bardzo ergonomiczną stronę WWW w urządzeniu zawierającą dużą liczbą ustawień i - co nie jest bez znaczenia – indeksie odnośnikowym, który bardzo ułatwiał znalezienie potrzebnej funkcji w strukturze menu. Z drugiej mieliśmy kłopoty z rozpędzeniem tego interfejsu do szybszego standardu 802.11g, prawdopodobnie z powodu dużego tłoku w eterze.

Najnowszą specjalnością Lexmarka stało się wyposażanie nawet najtańszych atramentówek w interfejs WiFi. Z jego używania mamy mieszane uczucia. Z jednej strony należy pochwalić bajecznie prostą instalację, w której parametry sieci przekazuje się przewodem USB, oraz bardzo ergonomiczną stronę WWW w urządzeniu zawierającą dużą liczbą ustawień i - co nie jest bez znaczenia – indeksie odnośnikowym, który bardzo ułatwiał znalezienie potrzebnej funkcji w strukturze menu. Z drugiej mieliśmy kłopoty z rozpędzeniem tego interfejsu do szybszego standardu 802.11g, prawdopodobnie z powodu dużego tłoku w eterze. Dało się uruchomić jedynie wolniejsze 802.11b. Z tego powodu zasadnicza część testu zastała wykonana tradycyjnie, za pomocą połączenia zwykłym kablem USB. W modelu X4650 wykorzystywane są bez mała historyczne naboje mono z 640 dyszami i trójkolorowy ze 160 otworami w każdej części. Z tymi parametrami, oraz rozdzielczością 4800x1200 dpi oraz kroplami cztero i dziesięciopikolitrowymi Lexmarki coraz bardziej odstają od konkurencji.

Pod względem szybkości drukowania mamy dolną strefę stanów średnich. To samo określenie pasuje do tempa skanowania. Za to jakość jest zróżnicowana. Najlepsza w czerni, dobra w grafice biznesowej, a na bardziej złożone tematy lepiej spuścić zasłonę milczenia. Jakość skanowania jest wystarczająca do dobrego rozpoznania tekstu, ale zbyt mało dynamiczna do zdjęcia. Bywa, że mało czuły skaner nie szumi i proporcjonalnie oddaje intensywności. Takie zalety na skaner w X4650.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier