MSI N250GTS Twin Frozr 1G OC

Zalety:

  • Niezła wydajność
  • Skuteczny i cichy układ chłodzenia
  • Rozsądny pobór mocy

Wady:

  • Nie wystarczy do grania w wymagające gry w wysokich rozdzielczościach

Przeżywający drugą młodość układ NVIDIA G92 można znaleźć w wielu kartach graficznych, w tym w MSI N250GTS Twin Frozr 1G OC. Dzięki podkręconym zegarom i dobremu układowi chłodzenia karta ta może znaleźć wielu nabywców.

G92 to układ graficzny wcześniej stosowany na kartach GeForce GTX 9800 +, które obecnie nazywają się GeForce GTS 250. Producent układu zmienił nazewnictwo, ale technologia pozostała bez zmian. Wszelkie różnice między kartami opartymi na układzie G92 wynikają z pomysłowości producentów kart.

G92 posiada 16 potoków renderujących i 128 zunifikowanych jednostek wykonawczych. Na karcie MSI rdzeń układu pracuje z częstotliwością 760 MHz, a shadery 1836 MHz. Pamięć karty ma pojemność 1024 MB i 256-bitową szynę danych. Układy GDDR3 pracują tutaj z częstotliwością 2300 MHz.

Co ciekawe układ chłodzenia odbiera bezpośrednio ciepło wyłącznie z układu graficznego, zaś kości pamięci pozostają odsłonięte. Zbudowano go ze sporego aluminiowego radiatora i umieszczonych na nim dwóch wentylatorów o dużej średnicy. Ciepło rozpraszane jest bardzo sprawnie, a podczas pracy nawet z największym obciążeniem wentylatory pozostają ciche.

Kartę zaopatrzono w dwa wyjścia DVI, zaś w pudelku możemy znaleźć jeszcze przejściówkę DVI – S-Sub.

Wydajność jest dobra, wyższa od standardowo taktowanych GF GTS 250. Karta pozwala na granie we wszystkie dostępne tytuły, choć w tych najnowszych trzeba będzie zrezygnować z najwyższych rozdzielczości. Pobór mocy zestawu z kartą, podczas wyświetlania pulpitu Windows wynosił 112 W czyli niewiele, zaś pod obciążeniem 252 W. To dobre wartości, choć należy pamiętać że podobnymi wykazuje się także piekielnie szybki Radeon HD 5850.

Za to karta MSI jest od Radeona ponad dwukrotnie tańsza. Kosztując 479 zł, może stanowić atrakcyjną propozycję dla oszczędnych graczy, dysponujących monitorami o przeciętnej rozdzielczości.


Zobacz również
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier
Tanie i dobre okulary VR - Modecom Volcano Blaze