Modecom FreeWay MX

Zalety:

  • Dobre mapy w zestawie
  • Praktyczny, jasny, pięciocalowy ekran
  • Dużo dodatkowych funkcji
  • Dobrze trzyma sygnał GPS

Wady:

  • Umieszczenie gniazd po lewej stronie i pod przykrywką
  • Przeciętny uchwyt do mocowania na szybie

Nawigację wyposażono w ekran o przekątnej 4,3 cala. Seryjnie w Mancie instalowana jest mapa MapaMap Easy 6. Obejmuje ona swym zasięgiem teren naszego kraju.

Zadanie stworzenia nawigacji w Modecomie potraktowano bardzo poważnie. Widać to już na pierwszy rzut oka. Urządzenie jest wykonane bardzo solidnie i starannie z materiałów o wysokiej jakości. Podczas użytkowania nie uległy one uszkodzeniom ani nawet zarysowaniom. Do gustu może przypaść także stylistyka nawigacji – prosta, ale przez to elegancka. Urządzenie dobrze prezentuje się nawet we wnętrzu drogiego samochodu.

U góry obudowy umieszczono przycisk do włączenia/wyłączenia i wybudzania/usypiania urządzenia. Z prawej strony u dołu obudowy znajdziemy rysik. I niestety, złe wzorce bywają zaraźliwe. Coś podkusiło inżynierów by umieścić gniazda karty pamięci, USB, słuchawek i AV-in (dla kamery cofania lub odtwarzacza DVD), z lewej strony a w dodatku zakryć je gustowną zatyczką. Dobrze wygląda to wyłącznie gdy nawigacja leży w opakowaniu. Podczas użytkowania takie rozwiązanie to same kłopoty: najpierw z dotarciem do gniazd, później z poprowadzeniem kabli, a równocześnie z estetyką – zaślepka musi być odsunięta, inaczej nie da się podłączyć zasilania. Niestety, nie da się jej zdemontować, chyba żeby zdecydować się na jej oderwanie. To rozwiązanie identyczne z tym, jakie krytykowaliśmy w testowanych ostatnio nawigacjach Blow

.

Kolejnym podobieństwem jest uchwyt do montażu na szybie. Na szczęście mimo takiego samego jak w Blow-ach wyglądu, nawigację umieszcza się w nim łatwiej. Bardzo dobrze także trzyma się szyby i nie wpada w drgania podczas jazdy.

Modecom FreeWay MX wyposażono w pięciocalowy ekran. Jakość obrazu na nim jest bardzo dobra. Kontrast, kolory, ostrość mogą się podobać. Także jasność okazuje się wystarczająca, nawet w trudnych warunkach. Znakomita jest za to precyzja działania i czułość ekranu – do wprowadzania danych nie trzeba używać rysika.

Modecom działa pod kontrolą systemu operacyjnego Microsoft Windows CE 5.0. W urządzeniu zainstalowano dwurdzeniowy procesor SiRF Atlas III 372 MHz. Doskonale radzi on sobie podczas używania dodatkowych funkcji urządzenia. Modecom FreeWay MX może odtwarzać filmy i muzykę, pozwala na przeglądanie zdjęć i plików tekstowych. Wyposażono go także w transmiter FM, dzięki któremu możliwe jest odtwarzanie dźwięków poprzez samochodowy zestaw audio.

Modecom posiada także łącze Bluetooth. Dzięki niemu i wbudowanemu mikrofonowi możliwe jest połączenie z telefonem komórkowym i wykorzystanie urządzenia jako zestawu głośnomówiącego.

Po włączeniu nawigacja ze stanu całkowitego wyłączenia uruchamia się około 16 sakund, wybudzenie trwa ułamki sekund. Znacznie większe wrażenie sprawia szybkość z jaką odnajduje ono sygnał GPS, przynajmniej w wersji z mapami opisanymi poniżej. Modecom używa 30-kanałowego odbiornika GPS SiRFStar III . Odnalezienie sygnału i aktualnej pozycji na mapie trwa średnio 5 sekund co stawia go w absolutnej czołówce przetestowanych przez nas nawigacji. Jeszcze ważniejszy jest sposób utrzymania sygnału, który Modecom gubił jedynie w tunelach.

W testowanym przez nas Modecomie zainstalowano Mapę Polski Navigo 9i a także mapy Europy, Tele Atlas. Mapa Navigo 9i budzi mieszane uczucia. Interfejs użytkownika jest prosty w obsłudze, pozwala na łatwe wytyczanie tras i odnajdywanie wybranych miejsc. Interfejs graficzny samej mapy prezentuje się bardzo skromnie, ale jest czytelny. Wybrać można spośród trzech trybów wyświetlania mapy. Niestety mapa ma jedną poważną wadę – działa bardzo powoli. Wybieranie funkcji w menu czy nawet wpisywanie nazw odbywa się bardzo leniwie.

Modecom FreeWay MX z mapami Navigo 9i kosztuje nieco ponad 1000 zł. Urządzenie posiada bardzo dużo funkcji, jest dobrze wykonane, praktyczne i doskonale radzi sobie z odnajdowaniem i utrzymywaniem sygnału GPS. Mapy nie wyglądają olśniewająco i działają ospale, ale są precyzyjne i zawierają mnóstwo adresów a nawet zapisano w nich szlaki turystyczne. W dodatku obsługuje się je łatwo. Czy to wszystko razem warte jest swojej ceny? Tak, choć wielu nabywców kupi raczej inne wersje tego GPSu wyposażone w popularniejsze mapy.


Zobacz również
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier
Tanie i dobre okulary VR - Modecom Volcano Blaze