NEC M350X

Zalety:

  • doskonała geometria$$mechaniczna osłona obiektywu$$bardzo dużo funkcji regulacyjnych

Wady:

  • źle spasowane elementy obudowy$$słabe skalowanie z wyższych rozdzielczości$$bardzo duże ograniczenia funkcji pokazu slajdów z USB

NEC M350X oferuje bardzo dobrej jakości obraz i rozbudowany zestaw funkcji regulacyjnych. Pełnię swoich możliwości ujawnia dopiero po uruchomieniu. To jedna z lepszy konstrukcji adresowanych do użytkowników biurowych.

Projektor NEC M350X adresowany jest do zastosowań biurowych. Producent wyposażył go jednak w wiele funkcji charakterystycznych rozwiązaniom kina domowego. Pełen zestaw złącz, doskonała jakość obrazu i rozbudowane możliwości regulacyjne czynią z niego bardzo ciekawe narzędzie. Mimo mniejszej rozdzielczości projektor ten mieści się w pierwszej trójce przetestowanych przez nas ostatnio projektorów biznesowych.

Jakość obrazu

Charakterystyczną cech testowanego NECa jest wręcz wzorowa geometria obrazu. Automatyka koryguje zniekształcenia trapezowe choć można je usuwać ręcznie, po zainstalowaniu odpowiedniej aplikacji regulacji podlegają wszystkie narożniki z osobna. W przypadku tego modelu to jednak właściwie nie potrzebne. Krawędzie są idealnie proste i równoległe.

NEC jest między innymi znanym producentem profesjonalnych projektów kinowych i zapewne dlatego wiele technologii poprawiających jakość obrazu oraz umożliwiających jego regulację pojawia się w jego pozostałych konstrukcjach. M350X oprócz tego, że ma niską rozdzielczość to jakością wyświetlanych filmów nie ustępuje niektórym rozwiązaniom kina domowego. Szwankuje trochę przeskalowywanie z wyższych rozdzielczości i mimo wszystko ostrość mogłaby być trochę lepsza. Kolory są dobre, obraz odtwarzany jest płynnie, nie zawiera żadnych szumów. Duża jasność powoduje, że projekcję można oglądać w normalnie oświetlonym pomieszczeniu. Po całkowitym zaciemnieniu jednak, obraz jest trochę prześwietlony. W ciemnych obszarach brakuje szczegółów ale ogólnie nie jest źle.

Możliwości regulacyjne i funkcje

Projektor oferuje szeroką gamę funkcji regulacyjnych. Prawie tak jak sprzęt kina domowego. Dla przykładu zniekształcenie trapezowe standardowo regulowane są tylko w pionie. O odpowiednie ustawienie może jednak zadbać automatyka. Po doinstalowaniu programu widz może zmieniać położenie każdego narożnika osobno.

Dostępne są ustawienia temperatury barwowej, parametru Gamma, odcienia i nasycenia kolorów. Precyzyjnie można dopasować balans bieli. Możliwość włączenia dynamicznej przysłony poprawia kontrast. Są opcje poprawiające widoczność szczegółów ciemnego obrazu. Wstępnie zdefiniowane ustawienia pozwalają szybko dopasować sposób wyświetlania do otoczenia i prezentowanego materiału. Przy takich możliwościach dziwi jedynie ograniczenie pokazu slajdów z nośnika USB do formatu JPG.

Obudowa i podłączenia

Obudowa M350X jest lekka a użyte do produkcji materiały są dobrej jakości. Po podłączeniu do zasilania wyróżnia się sporych rozmiarów, bursztynowym przyciskiem zasilania, który po włączeniu zmienia barwę na niebieską. Przyciski działają dobrze choć poszczególne elementy nie są dobrze spasowane. Sprawia do wrażenie jakby obudowa była niedopracowana. Zestaw złącz jest wystarczający, pozwala podłączyć praktycznie każde źródło sygnału. Elastyczność zwiększa gniazdo sieci LAN oraz możliwość podpięcia karty WiFi, która znajduje się w opcjonalnym wyposażeniu. Regulacja pochylenia jest bardzo dobra - używa wszystkich trzech punktów podparcia. Nóżka frontowa oprócz mechanizmu śrubowego ma też mechanizm wysuwania.

Na oddzielny akapit zasługuje osłona obiektywu. Mechaniczna konstrukcja gwarantuje, że nie zgubi się, łatwo się ją zamyka i otwiera. Konstrukcja jest prosta tyle żeby nie podnosić kosztów, a jednocześnie doskonale realizuje postawione przed nią zadanie. Takiego rozwiązania brakuje w większości konkurencyjnych urządzeń. Za to należy się duży plus.

Pilot jest intuicyjny, tradycyjnych rozmiarów i dobrze leży w dłoni. Przyciski rozmieszczono w sposób przemyślany. Bardzo łatwo zapamiętać ich ułożenie. Są czułe i działają bardzo dobrze

Czas w sekundach potrzebny na uruchomienie projektora

Czas w sekundach potrzebny na uruchomienie projektora


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier