NEC MultiSync P221W

Zalety:

  • Dobre odwzorowanie barw
  • Głęboka czerń
  • Możliwość sprzętowej kalibracji z wykorzystaniem tablicy LUT
  • Wygodna obsługa menu
  • Dobra relacja ceny do jakości

Wady:

  • Zbyt silna dioda sygnalizująca zasilanie

Na rynku sprzedaje się trzy typu monitorów LCD: z tanimi matrycami TN oraz ze znacznie droższymi, lepiej sprawdzającymi się do zastosowań graficznych panelami VA i IPS. Ogromna większość sprzedawanych modeli należy do tej pierwszej grypy. Najczęściej nie żałujemy wyboru – do podstawowych zadań jakimi są prace z aplikacjami biurowymi czy przeglądanie internetu ,monitory z matrycami TN wystarczają. Problem pojawia się dopiero w sytuacji, gdy zaczynamy pracować z grafiką lub, co zapewne częstsze, edytować zdjęcia. Większość monitorów tego typu może nas zawieść, nie będąc w stanie dobrze prezentować prawdziwych kolorów czy przejść tonalnych. Jeśli oczekujesz od monitora więcej rozważ zakup modelu VA lub IPS. Tu jednak pojawia się pewien problem – monitory tego typu są niestety dość drogie. Okazuje się jednak, że nie wszystkie – na rynku jest kilka modeli, które nie wydrenują kieszeni, a zapewniają względnie wysoką jakość. Są to na przykład opisywane już w naszym serwisie modele Della (U24

Na rynku sprzedaje się trzy typu monitorów LCD: z tanimi matrycami TN oraz ze znacznie droższymi, lepiej sprawdzającymi się do zastosowań graficznych panelami VA i IPS. Ogromna większość sprzedawanych modeli należy do tej pierwszej grypy. Najczęściej nie żałujemy wyboru – do podstawowych zadań jakimi są prace z aplikacjami biurowymi czy przeglądanie internetu ,monitory z matrycami TN wystarczają. Problem pojawia się dopiero w sytuacji, gdy zaczynamy pracować z grafiką lub, co zapewne częstsze, edytować zdjęcia. Większość monitorów tego typu może nas zawieść, nie będąc w stanie dobrze prezentować prawdziwych kolorów czy przejść tonalnych. Jeśli oczekujesz od monitora więcej rozważ zakup modelu VA lub IPS. Tu jednak pojawia się pewien problem – monitory tego typu są niestety dość drogie. Okazuje się jednak, że nie wszystkie – na rynku jest kilka modeli, które nie wydrenują kieszeni, a zapewniają względnie wysoką jakość. Są to na przykład opisywane już w naszym serwisie modele Della (U2410 czy U2711) lub 22-calowy NEC P221W. Ten ostatni – zaliczany przez producenta do grona urządzeń profesjonalnych – dodatkowo można kalibrować sprzętowo i wykorzystywać 10-bitową tablicę LUT. Można go nabyć już za około 1500 zł.

Budowa

Monitor w porównaniu z innym, profesjonalnymi monitorami NEC lub EIZO nie wyróżnia się niczym szczególnym. Obudowa zaprojektowana jest klasycznie – zastosowano typową dla paneli producenta „trójpalczastą” stopę. Konstruktorzy uzbroili także model w mechanizmy pozwalające na podnoszenie ekranu w górę i w dół oraz obracanie w płaszczyźnie matrycy (pivot).

Do poruszania się po menu służą przyciski usytuowane w prawym dolnym rogu. Sposób wykonywania ustawień jest bardzo wygodny. Tuż obok przycisków producent umieścił diodę sygnalizującą włączenie zasilania. Niestety jest ona wyjątkowo mocna i przeszkadza podczas pracy.

Matryca

W modelu MultiSync P221W zastosowano matrycę typu VA (dokładnie jest to S-PVA: Super Patterned Vertical Alignment) o rozdzielczości 1680x1050 pikseli i czasie reakcji na poziomie 6 ms (szary do szarego). Ten typ matrycy charakteryzuje się dobrym odwzorowaniem barw, bardzo głęboką czernią (co sprzyja dużemu kontrastowi) oraz przyzwoitymi kątami widzenia.

Jakość obrazu

Jedną z najistotniejszych zalet tego modelu jest możliwość sprzętowej kalibracji i wykorzystania 10-bitowej tablicy LUT. Dzięki temu proces dostosowywania barw nie jest okupywany zubożaniem tonalności obrazu. A kalibrować warto. Niestety przy ustawieniach fabrycznych monitor nie odwzorowuje wiernie kolorów. Parametr delta E wskazuje na spore odchylenie od normy (o 15 jednostek). Po kalibracji programowej odchylenie delta E spada do 4. Po obniżeniu poziomu jasności do zalecanych grafikom 80 kandeli odwzorowanie barw jeszcze się poprawia – delta E spada do 2.

Monitor prezentuje bardzo wysoki kontrast - przed kalibracją przy dużej jasności (266,6 cd/m2) aż 1564:1. Po ograniczeniu jasności do 150 kandeli kontrast spadł do blisko 1200:1. Zaskakująco słabo monitor wypadł w teście zmienności temperatury barwowej na różnych poziomach skali szarości. Co typowe dla monitorów z matrycą VA problem pojawił się w postaci nieco zbyt ciepłych barw na najciemniejszym odcinku gradientu. Problem można minimalizować wykonując pełną kalibrację sprzętową.

Monitor ma bardzo dobrą ostrość i kąty widzenia.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier