Palit 9800GT SONIC PCI-E 512MB DDR3 TV-OUT 2DVI

Zalety:

  • Przystępna cena
  • Stabilna praca
  • Rozsądny pobór mocy pod obciążeniem

Wady:

  • Tylko nieco tańsza od Radeonów HD 4770

Jeśli korzysta się z monitora LCD o przeciętnej rozdzielczości to nawet niezbyt wydajna karta graficzna poradzi sobie we wszystkich grach. Opisywany Palit 9800 GT choć korzysta z nienajnowszego układu NVIDII, zupełnie nieźle wypadł w testach a do tego kosztuje mniej niż 400 zł.

Układ G92 karty dysponuje 16 potokami renderingu i 112 zunifikowanymi jednostkami przetwarzania. Rdzeń pracuje z częstotliwością 650 MHz a shadery aż 1625 MHz. Na karcie zainstalowano 512 MB pamięci GDDR3. Pracuje ona z częstotliwością 1900 MHz, a szerokość szyny danych pamięci to 256 bitów.

Testowana karta posiadała na śledziu dwa wyjścia DVI i jedno TV. W wyposażeniu dodatkowym znaleźliśmy jeszcze przejściówką DVI- D-Sub. Zasilanie dostarczają szyna PCI-Express x16 i gniazdo 6-pin.

System chłodzenia to masywny radiator na układzie i metalowa płytka na pamięciach. Ciepło rozprasza niewielki wentylator pracujący z dużą liczbą obrotów na minutę co oznacza spory hałas. Układ podczas pracy z obciążeniem nagrzewa się dość mocno, ale stabilność pracy karty jest bez zarzutu.

Wydajność Palita jest wystarczająca do grania nawet w najnowsze gry choć wówczas konieczne będzie ograniczenie rozdzielczości, przynajmniej w tytułach najbardziej wymagających. W reszcie gier karta sprawuje się dobrze i pozwala na komfortowe granie.

Zestaw testowy z opisywaną kartą pobierał przy maksymalnym obciążeniu 241 W mocy. Do wyświetlania pulpitu systemu wystarczały natomiast 123 W.

Karta Palit 9800GT SONIC PCI-E 512MB DDR3 TV-OUT 2DVI jest niedrogą propozycją dla graczy. Wystarczy aby zagrać we wszystkie dostępne na rynku tytuły, w większość bardzo komfortowo, choć należy pamiętać, że wysokie rozdzielczości w najnowszych grach nie są jej żywiołem.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier