Pavilion TouchSmart 11

Zalety:

  • Mała i lekka konstrukcja
  • Niska cena
  • Dotykowy ekran

Wady:

  • Niska wydajność

HP Pavilion TouchSmart 11 to jeden z najtańszych i najmniejszych laptopów uczestniczących w teście. Wykorzystuje bardzo energooszczędny procesor AMD A4, który pobiera tylko 9W. To jednostka o niskiej wydajności, bo ma tylko dwa rdzenie i pracuje z prędkością 1 GHz .

Nie jest to laptop do pracy z zaawansowanymi aplikacjami. Jednak gdy zależy nam na tanim komputerze do pracy w terenie to HP Pavilion TouchSmart 11 będzie dobrym wyborem. Jego charakterystyka pracy bardzo zbliżona jest do kiedyś popularnych netbooków, czyli tanich i niewielkich laptopów do pracy na wyjazdach. Ma jednak nie 10 a 11,6 calowy ekran, który pracuje w rozdzielczości 1366x768 pikseli i pełnowymiarową klawiaturę. Można na niej pracować równie wygodnie jak na konstrukcjach montowanych w większych laptopach. Szkoda tylko, że klawiatura nie jest wyposażona w system podświetlania klawiszy, który znajdziemy w innym małym laptopie Acer V5 Touch.

Możliwości tego laptopa ograniczone są głównie przez niską wydajność procesora. Nadaje się on tylko do pracy z pakietami biurowymi, przeglądana stron internetowych czy odbierania poczty. Niestety zastosowany dysk HDD nie dodaje skrzydeł, bo to przeciętna konstrukcja HDD pracująca z maksymalną prędkością 104 MB. HP Pavilion TouchSmart 11 ma trzy gniazda USB (z czego dwa USB 3.0), gniazdo VGA, HDMI, czytnik kart pamięci. Zabrakło miejsca na zamontowanie napędu optycznego.

Warto pochwalić producenta za konstrukcję obudowy, która jest poręczna, sztywna i mocna. Również touchpad jak na tego typu komputery jest całkiem duży i wygodny w obsłudze. Do obsługi komputera można wykorzystać też dotykowy ekran. Niestety nie jest to matryca IPS a TN o wąskich kątach widzenia. Klapa ekranu ma standardowe zawiasy i nie pozwala na położenie go na klawiaturze.

HP Pavilion TouchSmart 11 doskonale radzi sobie z dużym obciążeniem, co jest zasługą bardzo energooszczędnego procesora, którego może schładzać nawet niewielki układ chłodzący. Po 10 godzinnym obciążeniu obudowa była tylko lekko ciepła. Co istotne to bardzo cichy komputer. Trochę zawiodła nas za to mała pojemność zastosowanego akumulatora (3000 mAh). W trakcie testów (przeglądanie stron internetowych) okazało się, że bateria wystarcza na prawie sześć godzin (333 minut). Nie robi to co prawda dużego wrażenia, jednak w odniesieniu do niewielkiej ceny tego laptopa to trzeba przyznać, że jest to całkiem dobry wynik.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier