Qoltec DragonEye 1212B

Zalety:

  • Niska cena

Wady:

  • Nie mieści większych płyt głównych
  • Miejsce tylko ona dwa dodatkowe twarde dyski
  • Brak dodatkowych wentylatorów

Nie jest to konstrukcja wybitna, i chociaż tania to brak możliwości zamontowania większych płyt głównych ATX jak i konieczność dokupienia wentylatorów z pewnością nie zachęcają.

Jedna z najmniejszych obudów Middle Tower (wymiary (wys./szer/gł.): 41,5x18x43 cm). Mieści większy zasilacz Cooler Master RS-A00-ESBA o długości 18 cm jednak do większych płyt głównych jest zbyt mała i nie mieści testowej płyty głównej ASUSA Maximus Extreme o wymiarach 30,5x26,9 cm. W środku to standardowa konstrukcja zbudowana z niezbyt grubej blachy stalowej o jako takiej sztywności. Plusem jest umieszczenie twardych dysków poprzecznie do osi obudowy, dzięki temu mamy do nich wygodny dostęp, do minusów należy zaliczyć możliwość zamontowania tylko dwóch twardych dysków.

W obudowie brak jest jakichkolwiek wentylatorów, które musimy dokupić we własnym zakresie. Zresztą zbytnio się nie wykosztujemy, bo obudowa ma tylko dwa gniazda na wentylatory 92x92 mm – standardowo po jednym z przodu i tyłu, oraz większe 120x120 mm umiejscowiony w panelu bocznym

(schładza twarde dyski), w którym zamontowano również specjalny plastykowy komin, wspomagający schładzanie procesora. Całość po zamontowaniu dodatkowych wentylatorów powinna dobrze schładzać komponenty komputera.

Twarde dyski montujemy w szynach przykręcając do nich najpierw specjalne śrubki, które pełnią rolę prowadnic. Nie są one zabezpieczone gumowymi podkładkami tak, aby nie przenosiły drgań na obudowę. Napędy optyczne i karty rozszerzeń przykręcamy za pomocą śrubek.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier