Sony Ericsson Live

Zalety:

  • Aplikacja Walkman
  • Wysoka jakość wykonania

Wady:

  • W tej cenie brak

Sony Ericsson Live to nowy telefon z serii Walkman. Kosztuje on 950 zł, dzięki czemu można uznać go za przystępny cenowo. Sony Ericsson Live powinien charakteryzować się większymi możliwościami muzycznymi niż typowy smartfon. Sprawdzamy czy to urządzenie jest warte swojej ceny i czy warto je nabyć.

Budowa

Sony Ericsson Live został wyposażony w białą obudowę, dzięki której telefon prezentuje się ładnie i elegancko. Jej poważną wadą jest to, że została wykonana we całości z plastiku. Co prawda konstrukcja wygląda na całkiem solidną i dobrze spasowaną, jednak więcej zaufania do niej mielibyśmy, gdyby chociaż częściowo została zrobiona z metalu lub gumy. Z tyłu znajdziemy logo Sony Ericsson oraz aparat fotograficzny z lampą błyskową.

Nie mamy zastrzeżeń również do ochrony ekranu smartfona. Został on pokryty szkłem hartowanym, dzięki czemu nie porysuje się zbyt łatwo, nawet jeśli będziemy go nosić luzem w kieszeni, razem z kluczami. Niestety nie jest to oryginalne Gorilla Glass, jednak mimo to ekran będzie bardziej odporny na zarysowania niż odpowiednik wykonany z plastiku.

Ekran

Sony Ericsson Live został wyposażony w ekran LCD o przekątnej 3,2" i rozdzielczości 320x480. Telefon jest zatem konstrukcją bardzo małą, której obsługa jedną ręką będzie bezproblemowa. Nie mamy tu do czynienia z dużą rozdzielczością, jednak która w przypadku tak małego ekranu jest w zupełności wystarczająca.

Wyświetlane przez telefon kolory charakteryzują się odpowiednim nasyceniem, więc nie mamy do nich żadnych zastrzeżeń. Sony Ericsson Live wyświetla aż 16 milionów barw, co jest standardem wśród urządzeń ze średniej i wyższej półki cenowej.

Sony Ericsson Live nie prezentuje się najlepiej podczas korzystania z niego w świetle słonecznym. Podczas bezchmurnej powody na ekranie zobaczymy głównie odciski palców i odbicie swojej twarzy, a nie wyświetlany obraz. Winą tego jest niska jakość oraz jasność ekranu. Jedyne ekrany, które radzą sobie z takimi warunkami to spotykany w Samsungu Galaxy S2 Super AMOLED, znany z Nokii C7 AMOLED oraz promowana przez LG N.O.V.A.

Sony Ericsson Live poprawnie wykrywa tylko dwa palce, jednak w przypadku tak małego ekranu jest to ilość w zupełności wystarczająca.

Interfejs i system

Sony Ericsson Live został wyposażony w system Android 2.3 Gingerbread. Oznacza to, że producent zadbał o aktualność oprogramowania swojego telefonu. Jest to nowa konstrukcja, więc podejrzewamy, że otrzyma ona aktualizację do Androida 2.4 Ice Cream Sandwich.

Multimedia i GPS

Sony Ericsson Live charakteryzuje się wyjątkowo dobrą jakością wykonywanych zdjęć i filmów. Co prawda ustępuje tu nawet prostym aparatom fotograficznym, ale jest to standard w przypadku smartfonów nawet z najwyższej półki cenowej. Dzięki wbudowanej lampie błyskowej można robić zdjęcia nawet w warunkach kiepskiego oświetlenia. Nie zabrakło tu też AutoFocusa.

Sony Ericsson Live wyposażono w aplikację Walkman, która odpowiada za rolę odtwarzacza multimediów. Znajdziemy tu ładniejszy interfejs niż w przypadku standardowego odtwarzacza systemu Android. Nie zabrakło tu też korektora graficznego, dodatkowych ustawień dźwięku oraz efektów świetlnych, które polegają na miganiu diód telefonu w rytm muzyki.

Dobrze zaprezentował się też GPS, który ze względu na fabrycznie zainstalowane Mapy Google jest darmowy. Nie sprawia on jakichkolwiek problemów i ze względu na możliwość sterowania głosem jest bardzo wygodny. Więcej informacji na temat Google Maps znajdziecie w jego opisie.

Standardy łączności

Sony Ericsson Live został wyposażony w gniazdo słuchawkowe 3,5 mm miniJack oraz microUSB. Zabrakło tu portu MHL lub HDMI, którym moglibyśmy przesyłać obraz na ekran telewizora. Nie jest to jednak wada, gdyż testowany dziś smartfon ma za mało wydajne podzespoły do grania oraz dekodowania materiału w jakości HD. Złącze USB nie jest też w standardzie On-The-Go, więc nie podłączymy do telefonu myszki czy pendrive’a.

Jeśli chodzi o łączność, nie mamy niemal nic do zarzucenia - WiFi, Bluetooth, GPS, 3G są i działają bardzo dobrze. Nie mieliśmy problemów z przerywaniem połączeń lub zanikającym sygnałem (chyba że zależało to od otaczającej nas infrastruktury). Zabrakło tu za to modułu NFC, który służy do przeprowadzania transakcji zbliżeniowych.

Sony Ericsson Live, tak jak wszystkie smartfony z systemem Android, został wyposażony w standardowy port kart SIM. Cieszy nas fakt, że Google nie stara się na siłę popularyzować nowych i nic nie wnoszących rozwiązań.

Procesor i RAM

Sony Ericsson Live ma jednordzeniowy procesor Qualcomm MSM8255 taktowany zegarem 1GHz. Jest to jednostka jak najbardziej adekwatna do ceny urządzenia. Zastosowany GPU to Adreno 205, który będzie dobrze współgrał z tym procesorem.

Oprócz tego znajdziemy tu jedynie 512MB pamięci RAM. Oznacza to, że telefon może czasami się "zapychać" od nadmiaru włączonych aplikacji.

Testy wydajności

Sony Ericsson Live w testach wydajności wypada wyjątkowo dobrze. Daje się przegonić tylko i wyłącznie konstrukcjom wyposażonym w procesory dwurdzeniowe, takim jak HTC Sensation, Samsung Galaxy S2 oraz LG Swift 3D.

Test akumulatora

Sony Ericsson Live zaskoczył nas bardzo długim czasem pracy bez zasilania sieciowego. W naszym teście wytrzymał on aż 6 godzin i 16 minut, co jest bardzo dobrym wynikiem.

Wnioski

Sony Ericsson Live to bardzo ciekawy smartfon. Charakteryzuje się on stosunkowo niską ceną, adekwatną do niej wydajnością oraz większymi możliwościami multimedialnymi niż w przypadku zwykłych smartfonów z Androidem. Nie mamy również zastrzeżeń do jakości wykonania telefonu, mimo że jego obudowa została wykonana głównie z plastiku. Z całą pewnością jest to urządzenie warte uwagi, jednak nie jest na tyle dobre, że nie można przejść obok niego obojętnie. Polecamy osobom, które szukają smartfona zarazem małego i wydajnego.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier